Witam. Zakupiłem Toyotę Yaris z 2006 roku. Jest w niej zainstalowany alarm Seo Dolphin. Od poprzedniego właściciela mam książeczkę z instrukcją obsługi i PINem.
Po dwóch - trzech dniach postoju auta niestety nie mogłem uruchomić auta, czasem jak rano otwierałem to kierunkowskazy migały kilka razy. Okazało się, że to alarm rejestruje jakieś zdarzenia. Spróbowałem więc wywołać alarm i okazało się, że syrena się nie włącza. Według instrukcji próbowałem włączyć coś, co nazywa się chyba głośne/ciche włączanie alarmu, ale to nie przynosi skutku poza tym - wydaje mi się, że to dotyczy dźwięku przy uzbrajaniu alarmu. Podłączyłem syrenę bezpośrednio do napięcia i działa. Dokopałem się do centralki w desce rozdzielczej i sprawdziłem na złączu 10-pinowym, że w ogóle nie pojawia się napięcie na wyjściu syreny alarmowej.
Z uwagi na to, że auto ma dodatkowo immobilizer - muszę przejechać pastylką po odpowiednim miejscu, odłączyłem od alarmu tylko taką małą kostkę. Immobilizer działa nadal, ale alarm już nie.
Czy to może być uszkodzenie tej centralki, czy zwyczajnie to wyjście na syrenę jest jakoś zablokowane programowo?