Witam
Mam takie urządzenie wielofunkcyjne, drukarka ma taką usterkę że w stanie uśpienia czasami całkowicie się wyłącza i nie da się włączyć, czasami zdarza się że po odłączeniu od sieci i załączeniu jej do sieci również nie działa.
Sprawdziłem zasilacz na mikropęknięcia przerwy, wymieniłem transoptory, TL431, elektrolity przekaźnik, do tego na koniec scalak MIP005.
Po wymianie w/w układu drukarka pracowała blisko miesiąc i usterka wróciła.
Udało mi się zdobyć drugą uszkodzoną mechanicznie drukarkę i podmieniłem zasilacz, ja cały szczęśliwy że ten koszmar się skończy, ale niestety po 2 tyg. usterka wróciła.
Usterka jest jak widmo pojawia się i często po wyjęciu zasilacza do naprawy lub podczas wykonywania pomiarów drukarka ożywa.
Zaobserwowałem że podczas gdy zasilacz jest martwy, to częściowo pracuje bo na wyjściu, gdzie powinno być 24V jest około 6V.
Dodam jeszcze że ten i poprzedni zasilacz zachowywał się identycznie, wykluczam usterkę drugiego zasilacza na drugiej płycie bo tamten jest włączany przekaźnikiem, a do tego jest potrzebne zasilanie z pierwszego zasilacza.
Miał ktoś coś podobnego, czy to jakaś wada zasilaczy albo może układu MIP005 bo dużo wskazuje na problem z nim.
Mam takie urządzenie wielofunkcyjne, drukarka ma taką usterkę że w stanie uśpienia czasami całkowicie się wyłącza i nie da się włączyć, czasami zdarza się że po odłączeniu od sieci i załączeniu jej do sieci również nie działa.
Sprawdziłem zasilacz na mikropęknięcia przerwy, wymieniłem transoptory, TL431, elektrolity przekaźnik, do tego na koniec scalak MIP005.
Po wymianie w/w układu drukarka pracowała blisko miesiąc i usterka wróciła.
Udało mi się zdobyć drugą uszkodzoną mechanicznie drukarkę i podmieniłem zasilacz, ja cały szczęśliwy że ten koszmar się skończy, ale niestety po 2 tyg. usterka wróciła.
Usterka jest jak widmo pojawia się i często po wyjęciu zasilacza do naprawy lub podczas wykonywania pomiarów drukarka ożywa.
Zaobserwowałem że podczas gdy zasilacz jest martwy, to częściowo pracuje bo na wyjściu, gdzie powinno być 24V jest około 6V.
Dodam jeszcze że ten i poprzedni zasilacz zachowywał się identycznie, wykluczam usterkę drugiego zasilacza na drugiej płycie bo tamten jest włączany przekaźnikiem, a do tego jest potrzebne zasilanie z pierwszego zasilacza.
Miał ktoś coś podobnego, czy to jakaś wada zasilaczy albo może układu MIP005 bo dużo wskazuje na problem z nim.