Problem polega na tym, że piekarnik po zapaleniu przez kilka chwil grzeje normalnie, potem systematycznie płomień piekarnika zmniejsza się i przestaje prawie wogule grzać. Po przekręceniu pokrętła na full ledwo co grzeje. Nic nie można prawie upiec. Dodam że rurka termopary była wymieniana i nic to nie dalo =(. Prosze o pomoc ...