logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Montaż uniwersalnego katalizatora do Golfa 2 - czy spełni normy Euro1/Euro2?

FensterjokeR 23 Lis 2023 13:46 624 20
REKLAMA
  • #1 20829504
    FensterjokeR
    Poziom 4  
    Witam,

    Czy można zamontować np. Do Golfa 2 benzyna katalizator uniwersalny by emisja spalin była na poziomie euro1/ euro2 i czy sostanie się wtedy naklejkę?

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 20829518
    waltersalata
    Poziom 21  
    Naklejka nic Ci nie da, musi byc wpis w CEPiK. Sam mam ten sam problem, auto spelnia EURO4 ale w CEPiK nie ma wpisanej odpowiedniej emisji bo jest z 1999 roku. Widac takie czas ze do miast moga wjezdzac tylko bogacze.
  • #3 20829526
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    waltersalata napisał:
    auto spelnia EURO4 ale w CEPiK nie ma wpisanej odpowiedniej emisji bo jest z 1999 roku

    A masz na to dowód? Producent silnika podaje, że spełnia on normę EURO4? Raczej nie, bo EURO4 weszło w 2005 zdaje się. Jeśli tak, to Ci wpis w CEPIK zmienią.
  • REKLAMA
  • #4 20829537
    waltersalata
    Poziom 21  
    speedy9 napisał:
    waltersalata napisał:
    auto spelnia EURO4 ale w CEPiK nie ma wpisanej odpowiedniej emisji bo jest z 1999 roku

    A masz na to dowód? Producent silnika podaje, że spełnia on normę EURO4? Raczej nie, bo EURO4 weszło w 2005 zdaje się. Jeśli tak, to Ci wpis w CEPIK zmienią.


    EURO4 weszlo w 2005 to znaczy ze nie mozna bylo zarejestrowac nowego auta z nie spelniajacego tych norm emisji spalin. Ale auta produkowane wczesniej mogly juz spelniac normy, ktore zostaly pozniej ustanowione.
    Moje auto dostalo zielona Umwelt Plakette co znaczy ze spelnia normy emisji spalin EURO4. Plakietke wydala firma DEKRA na podstawie numeru VIN. Nie wiem skad oni to mieli ale mysle ze nie wyssali sobie tego z palca tylko mieli info od producenta. Samo auto nie ma zadnych papierow ze spelnia normy emisji, ma katalizator, silnik 1.4, 88 KM.
  • #5 20829557
    FensterjokeR
    Poziom 4  
    No przecież to mierzą na przeglądzie chyba
  • #6 20829566
    waltersalata
    Poziom 21  

    FensterjokeR napisał:
    No przecież to mierzą na przeglądzie chyba


    Na przeglądzie mierzą skład spalin (dla CO zawartość poniżej 0.3% w spalinach, itp) a normy emisji są w g/km (wyemitowane gramy na przejechany kilometr).
  • #7 20829601
    michal_rybka
    Poziom 35  
    tego Golfa 2 zarejestruj sobie na zabytek i będziesz miał w d.. te strefy, a nie marnuj kasy na katalizator który nic nie da bo w tym kraju to się tylko kwitek i pieczątka liczy a nie stan rzeczywisty
  • #8 20829610
    FensterjokeR
    Poziom 4  
    Te żółte blachy są brzydkie
  • #10 20829724
    FensterjokeR
    Poziom 4  
    Może być myślę, warunek to 75% orginałnych części
  • REKLAMA
  • #12 20830542
    waltersalata
    Poziom 21  
    78db78 napisał:
    >>20829601
    Golf 2 nie będzie zabytkiem chyba, że pochodzi z jakiejś limitowanej wersji.


    Zabytkiem moze byc nawet nowe auto z salonu pod warunkiem ze jest czescia kolekcji muzealnej. Jesli zalozysz muzeum motoryzacji i wciagniesz na liste eksponatow Dacie Jogger z 2023 to bedzie ona miala prawo do zoltych blach.
  • #13 20830559
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tego samochodu nigdy nie obowiązywały żadne normy (nie licząc rynku USA), bo w momencie jak weszło euro 1 to już Golf 3 z taśmy zjeżdżał.
  • REKLAMA
  • #14 20830617
    FensterjokeR
    Poziom 4  
    No tak ale przecież może spełniać i to powinno być chyba mierzone a przynajmniej taka możliwość powinna być by to ogarnąć, bo rocznikowo bez sensu
  • #15 20830629
    ORMO_PL
    Poziom 19  
    waltersalata napisał:

    FensterjokeR napisał:
    No przecież to mierzą na przeglądzie chyba


    Na przeglądzie mierzą skład spalin (dla CO zawartość poniżej 0.3% w spalinach, itp) a normy emisji są w g/km (wyemitowane gramy na przejechany kilometr).


    Swoją drogą to jedna z większych głupot współczesnej motoryzacji.

    Przecież tlenek węgla, dwutlenek węgla to "naturalny" proces spalania... wszystkiego. Z tym natura świetnie daje sobie radę i większy wpływ na to ma wycinanie lasów, niż niespełnianie norm.
    Po wtóre reaktory katalityczne właśnie po to są, żeby redukować Tlenki węgla, tlenki azotu, siarki czy azotu do czegoś bardziej naturalnego. Czyli co, mamy sprawny katalizator, redukujący cały syf do dwutlenku węgla i wody to co, nie spełniamy norm? Chwalenie się emisjami CO2 ma wymiar tylko propagandowy i marketingowy.

    A na stacjach może i są odpowiednie sprzęty do pomiaru, ale diagności zazwyczaj nie wiedzą co i po co mierzą.

    Oczywiście, że należy się martwić o środowisko, ale nie w ten sposób. Trzeba zastanowić się, co zrobić, żeby nie marnować wyprodukowanej już energii, a akurat silnik tłokowy jest dobry w marnowaniu... wszystkiego.

    ale to tak na marginesie,

    Pozdróweczki
  • #16 20830647
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    FensterjokeR napisał:
    No tak ale przecież może spełniać i to powinno być chyba mierzone a przynajmniej taka możliwość powinna być by to ogarnąć, bo rocznikowo bez sensu

    Liczy się tylko co podaje producent samochodu, a na przeglądzie mierzy się tylko czy się w tych deklarowanych normach mieści.
    Co do aut które fabrycznie spełniały wyższe normy niż to było wymagane rocznikowo:


  • #17 20831023
    tesla97
    Poziom 17  
    speedy9 napisał:
    A masz na to dowód? Producent silnika podaje, że spełnia on normę EURO4? Raczej nie, bo EURO4 weszło w 2005 zdaje się. Jeśli tak, to Ci wpis w CEPIK zmienią.


    Otóż ma na to dowód, wystarczy napisać do grupy VAG po świadectwo homologacji i auto już z 2000 roku dostaje EURO 4 ale takie świadectwo kosztuje 200-300zł.
  • #18 20832729
    Macosmail
    Poziom 35  
    ociz napisał:
    Tego samochodu nigdy nie obowiązywały żadne normy (nie licząc rynku USA), bo w momencie jak weszło euro 1 to już Golf 3 z taśmy zjeżdżał.

    To poco miały sondę lambda i katalizator 3 - funkcyjny?
    To, że norma nie nazywała się "Euro" nie oznacza, że nie było wcześniej żadnych norm.
  • #19 20832779
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Były normy w USA gdzie sporo tych aut trafiało, bardziej Jetta niż Golf.
  • #20 20836785
    James596
    Poziom 26  
    waltersalata napisał:
    Moje auto dostalo zielona Umwelt Plakette co znaczy ze spelnia normy emisji spalin EURO4. Plakietke wydala firma DEKRA na podstawie numeru VIN. Nie wiem skad oni to mieli ale mysle ze nie wyssali sobie tego z palca tylko mieli info od producenta. Samo auto nie ma zadnych papierow ze spelnia normy emisji, ma katalizator, silnik 1.4, 88 KM.


    Dla benzyniaków w Niemczech to znaczy tylko tyle, że auto ma katalizator i wtrysk paliwa, nie ma to nic wspólnego z Euro-4.
    W przypadku samochodów nie zarejestrowanych w Niemczech, liczy się tylko data pierwszej rejestracji powyżej 1993 - wtedy z automatu dostajesz zieloną plakietkę dla benzyniaka.
    Sam mam samochód z 1992 roku i według niemieckich dokumentów które pokazałem przy wyrabianiu plakietki, dostał zieloną z rzekomym Euro-4, co wystarcza by bezstresowo poruszać się po dużych niemieckich miastach. Da się? Da się.
    A co mam w polskich dokumentach? Brak informacji o obecności katalizatora i normie spalin, bo komuś przy rejestrowaniu nie chciało się tego odnotować w dowodzie.

    W Polsce jedynie żółte blachy ratują na sto procent.
    Szczerze wątpię, żeby urzędniczy beton dopuszczał do ruchu samochody starsze, ale spełniające normy lub uzupełnione o katalizator.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono możliwość montażu uniwersalnego katalizatora w Golfie 2, aby spełniał normy emisji spalin Euro 1/Euro 2. Użytkownicy wskazali, że kluczowe jest posiadanie odpowiednich wpisów w CEPiK, a sama naklejka nie wystarczy. Wiele osób zauważyło, że samochody produkowane przed wprowadzeniem norm Euro mogły spełniać te normy, ale brak dokumentacji może stanowić problem. Wspomniano również o możliwości rejestracji samochodu jako zabytku, co może ułatwić poruszanie się w strefach ograniczonego ruchu. Dyskusja dotyczyła także różnic w normach emisji w Niemczech oraz wpływu na środowisko, podkreślając, że rzeczywiste pomiary emisji są kluczowe.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA