logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Otwieranie i dolanie wody do akumulatora Bosch S5 60ah 680A start-stop AGM

Marcineq01 04 Gru 2023 16:03 2457 36
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 20846129
    Marcineq01
    Poziom 11  
    Witam. Czy ktoś doradzi czy można otworzyć taki akumulator jak na zdjęciu? Próbowałem wszystkiego, ale szybciej łamią się te plastiki niż coś idzie odkręcić... Chciałem dolać trochę wody destylowanej* zdemineralizowanej, bo spadła pojemność i napięcie po ładowaniu wynosi 12,4V, a powinno w okolicach 12,7-12,8V.

    Akumulator to Bosch S5 60ah 680A start-stop AGM.
    Otwieranie i dolanie wody do akumulatora Bosch S5 60ah 680A start-stop AGM

    Albo jest może jakieś narzędzie, które mogłoby otworzyć te korki bez problemu? Np. na allegro.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 20846140
    kkknc
    Poziom 43  
    Tak są narzędzia można czasem kupić. Ja odkręcam szczypcami do zegerów. Ale nie licz na to że po dolaniu stanie się cud. To AGM
  • #4 20846155
    Marcineq01
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    Tak są narzędzia można czasem kupić. Ja odkręcam szczypcami do zegerów. Ale nie licz na to że po dolaniu stanie się cud. To AGM


    Jedna osoba mówiła mi, że miała tak samo i dolanie wody przywróciło pełną sprawność i pojemność akumulatora. W tych AGM spada pojemność, bo ubywa wody z powodu zbyt wysokiego napięcia jakie podaje inteligentne ładowanie. AGMy nie lubią ponad 14,4-14,5V. A u mnie widzę często po odpaleniu, że jedzie na ponad 14,6V. Oprócz tego widać po nim, że wybrzuszyło go lekko na bokach, ale to też z niedoładowania. Czesto po kilku dniach postoju napięcie wynosi tylko ~12V.

    Czy miałbyś może linka do tego narzędzia żeby to cholerstwo odkręcić, bo producenci specjalnie utrudniają aby nie otwierać akumulatora wiadomo z jakiej przyczyny...
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #6 20846166
    kkknc
    Poziom 43  
    Ten akumulator ma lata. Do tego widać że jest wyeksploatowany. I ma spuchnięta obudowę. A ładować można go do 14,8V a prze chwilę trochę więcej. I jak widzisz te korki sa tak zrobione bu je nie odkręcać. W końcu to zawory VRLA.
  • #7 20846173
    LEDówki
    Poziom 42  
    Klienci chcieli żeby było bezobsługowo, to jest bezobsługowo. W czym masz napięcie 14,6V? Instrukcja mówi wyraźnie o napięciach 13,8V-14,4V. Komu jednak chce się czytać instrukcje i stosować do nich? Te instrukcje to piszą zapewne przypadkowe osoby z łapanki na ulicy...
    Spuchnięte akumulatory nadają się tylko do wymiany. Szkoda twojego czasu na dolewanie wody. Chyba, że potraktujesz to jako doświadczenie naukowe.
    Inteligentne ładowarki zazwyczaj kończą ładowanie przy napięciu 14,4V. Twoja wyraźnie jest inteligentna inaczej.
    Z czego wnioskujesz, że brakuje wody w akumulatorach? Jest tam jakiś wskaźnik poziomu elektrolitu?
  • #8 20846175
    Marcineq01
    Poziom 11  

    kkknc napisał:
    Ten akumulator ma lata. Do tego widać, że jest wyeksploatowany. I ma spuchniętą obudowę. A ładować można go do 14,8V, a przez chwilę trochę więcej.


    Dokładnie to 2 lata, więc wcale nie taki stary. Ludzie ratują takie akumulatory poniżej 10V i nie ładują się, a ten pięknie przyjmuje ładunek, odpala silnik od strzała. Przechodzi wszystkie kroki ładowarką ctek mxs 5.0. Jedyny minus to, że ta pojemność spadła z powodu braku wody. Płyty są prawdopodobnie już suche.

    Dodano po 2 [minuty]:

    LEDówki napisał:
    Klienci chcą, żeby było bezobsługowo, to jest bezobsługowo. W czym masz napięcie 14,6V? Instrukcja mówi wyraźnie o napięciach 13,8V-14,4V. Komu jednak chce się czytać instrukcje i stosować do nich? Te instrukcje to piszą zapewne przypadkowe osoby z łapanki na ulicy...
    Spuchnięte akumulatory nadają się tylko do wymiany. Szkoda twojego czasu na dolewanie wody. Chyba, że potraktujesz to jako doświadczenie naukowe.
    Inteligentne ładowarki zazwyczaj kończą ładowanie przy napięciu 14,4V. Twoja wyraźnie jest inteligentna inaczej.


    Nie chodzi o inteligentną ładowarkę, tylko o inteligentne ładowanie w samochodzie, które steruje ładowaniem, bo to auto z start-stop i odzyskiwaniem energii z hamowania. A co do 14,6-14,7V to tyle ładuje go na początku po odpaleniu alternator, dopiero potem spada napięcie do 14,3-14,4V.
  • #9 20846181
    pawlik118
    Poziom 32  
    Nawierć otworki od góry w miejscach cel. Potem trzeba je czymś zakleić (silikon się rozpuści)
  • #10 20846188
    Marcineq01
    Poziom 11  
    pawlik118 napisał:
    Nawierć otworki od góry w miejscach cel. Potem trzeba je czymś zakleić (silikon się rozpuści)


    Wolałbym bez nawieracania. Bo nawiercanie = z wyrzuceniem na śmietnik. Wolałbym już go tak zostawić, bo auto odpala od strzała, nigdy nie było problemów, nawet jak napięcie spada do 11,7-11,8V. Mam dość spory pobór w aucie z pewnych problemów, więc to normalne ;)
  • #11 20846210
    LEDówki
    Poziom 42  
    Gdybyś Ty miał kamerę na drucie, to być Ty mógł sprawdzić poziom lustra elektrolitu. i być może drogę do podania wody.
    Aha - tę wodę demineralizowaną to zostaw sobie do żelazka. Do akumulatora użyj wodę destylowaną.
    Różne rzeczy już widziałem - jeden dolewał elektrolit z jednego akumulatora do drugiego, w którym brakowało wody. Byli tacy, co dolewali kranówkę, bo nie chciało się jechać po wodę destylowaną. Byli tacy, co sprawdzili poziom elektrolitu po 3 latach eksploatacji, a tam poziomo elektrolitu centymetr poniżej górnej krawędzi płyt. Dolewka już nic nie pomogła.
    Jak wspomniałem wcześniej - potraktuj te zwłoki akumulatorów jako materiał badawczy. Kupisz następną baterię, to sobie jakoś tam wcześniej uzupełnisz wodę. Teraz to nie zapyziały PRL, w którym nie można było nic kupić i trzeba było kombinować. Choć przyznam, że na pomysł przetapiania płyt to chyba nikt wtedy nie wpadł. A w Pakistanie takie figle robią i przetapiają stare płyty tworząc nowe. Mają jednak dostęp do nowych obudów i przekładek. Oczywiście nie mają pojęcia, że ołów szkodzi. Kwas wylewają na ziemię, nie mają środków ochrony osobistej.
  • #12 20846239
    abart64
    Poziom 33  
    Można wytopić lutownicą po dwa dołki w każdym korku i odkręcić szczypcami z ostrymi końcami. Dolanie pewnie mu nie zaszkodzi a czy pomoże?
  • #13 20846247
    Marcineq01
    Poziom 11  
    LEDówki napisał:
    Gdybyś Ty miał kamerę na drucie, to być Ty mógł sprawdzić poziom lustra elektrolitu. i być może drogę do podania wody.
    Aha - tę wodę demineralizowaną to zostaw sobie do żelazka. Do akumulatora użyj wodę destylowaną.
    Różne rzeczy już widziałem - jeden dolewał elektrolit z jednego akumulatora do drugiego, w którym brakowało wody. Byli tacy, co dolewali kranówkę, bo nie chciało się jechać po wodę destylowaną. Byli tacy, co sprawdzili poziom elektrolitu po 3 latach eksploatacji, a tam poziomo elektrolitu centymetr poniżej górnej krawędzi płyt. Dolewka już nic nie pomogła.
    Jak wspomniałem wcześniej - potraktuj te zwłoki akumulatorów jako materiał badawczy. Kupisz następną baterię, to sobie jakoś tam wcześniej uzupełnisz wodę. Teraz to nie zapyziały PRL, w którym nie można było nic kupić i trzeba było kombinować. Choć przyznam, że na pomysł przetapiania płyt to chyba nikt wtedy nie wpadł. A w Pakistanie takie figle robią i przetapiają stare płyty tworząc nowe. Mają jednak dostęp do nowych obudów i przekładek. Oczywiście nie mają pojęcia, że ołów szkodzi. Kwas wylewają na ziemię, nie mają środków ochrony osobistej.


    To jest woda destylowana demineralizowana. Na bańce pisze, że do akumulatorów. Pomyśle nad tymi szczypcami do segerów, może pójdzie.

    Dolewanie kwasu nie będzie tu konieczne, bo jedyne co z takiego akumulatora może uciec to właśnie woda.

    Na razie na jutro potrzebuje auta, więc wkładam aku tak jak jest, może póżniej na wiosnę się pobawie, o ile można wykręcić te korki.
  • #14 20846272
    kkknc
    Poziom 43  
    pawlik118 napisał:
    Nawierć otworki od góry w miejscach cel. Potem trzeba je czymś zakleić (silikon się rozpuści)

    Genialne sam na to wpadłaś czy ktoś ci powiedział. A powiedz mi jak potem utrzymasz ciśnienie dla prawidłowej pracy akumulatora. Bo wszystkie AGM są nadciśnieniowe. A korki to zawory VRLA.


    Marcineq01 napisał:


    Dokładnie to 2 lata, więc wcale nie taki stary. Ludzie ratują takie akumulatory poniżej 10V i nie ładują się, a ten pięknie przyjmuje ładunek, odpala silnik od strzała. Przechodzi wszystkie kroki ładowarką ctek mxs 5.0. Jedyny minus to, że ta pojemność spadła z powodu braku wody. Płyty są prawdopodobnie już suche.

    A widzisz mi się nigdy nie udało no ale ja to ja nie musiałem się chwalić na YouTubie ani na forum że mi się udało. Troszkę ożywić przedłużyć agonię owszem ale nic więcej.



    abart64 napisał:
    Można wytopić lutownicą po dwa dołki w każdym korku i odkręcić szczypcami z ostrymi końcami. Dolanie pewnie mu nie zaszkodzi a czy pomoże?

    A co się stanie z zaworami w korku po takim zabiegu.
  • #15 20846474
    Marcineq01
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    pawlik118 napisał:
    Nawierć otworki od góry w miejscach cel. Potem trzeba je czymś zakleić (silikon się rozpuści)

    Genialne sam na to wpadłaś czy ktoś ci powiedział. A powiedz mi jak potem utrzymasz ciśnienie dla prawidłowej pracy akumulatora. Bo wszystkie AGM są nadciśnieniowe. A korki to zawory VRLA.


    Marcineq01 napisał:


    Dokładnie to 2 lata, więc wcale nie taki stary. Ludzie ratują takie akumulatory poniżej 10V i nie ładują się, a ten pięknie przyjmuje ładunek, odpala silnik od strzała. Przechodzi wszystkie kroki ładowarką ctek mxs 5.0. Jedyny minus to, że ta pojemność spadła z powodu braku wody. Płyty są prawdopodobnie już suche.

    A widzisz mi się nigdy nie udało no ale ja to ja nie musiałem się chwalić na YouTubie ani na forum że mi się udało. Troszkę ożywić przedłużyć agonię owszem ale nic więcej.



    abart64 napisał:
    Można wytopić lutownicą po dwa dołki w każdym korku i odkręcić szczypcami z ostrymi końcami. Dolanie pewnie mu nie zaszkodzi a czy pomoże?

    A co się stanie z zaworami w korku po takim zabiegu.


    Odpuściłem temat, będę go męczyć w samochodzie aż nie padnie. Te korki nie są do wykręcenia, zbyt płytko zrobione wgłębienia, nawet nie ma za co chwycić, bo plastik od razu się rozlatuje. Z 2 lata jeszcze polata pewnie, ale już nigdy nie kupie nic z boscha, bo robi badziewie. Nie mogą dać nawet normalnych korków wykręcanych na śrubokręt. Podążamy w stronę ekologii i ja oczekuje, że takie akumulatory można będzie regenerować, a nie specjalne utrudnianie, bo "bezobługowy". Dawno już powinni się za ten segment rynku wziąć. Elektryczne auta wprowadzają, pompy ciepła każą zakładać, a z akumulatorami patologia. Dziwne, że nikt nie wpadł na pomysł aby zmusić producentów do robienia akumulatorów tak jak dawniej. Służyły one wtedy po ponad 10lat, a teraz 3-4-5 lat i do śmieci.

    Następnym razem wypróbuje nową technologie Moll AFB, ew. jakiś żelowy. Zobaczymy czy faktycznie lepszy od AGM. Bo wszystkie kwasówki i EFB to odpadają, po kilku cyklach rozładowania i naładowania byłyby martwe. AGM fajny, ale ta żywotność która jest mimo wszystko gwarantowana przez producentów to można chyba między bajki włożyć. Na pewno by posłużył dłużej gdyby nie miał takich głębokich rozładowań u mnie, ale to trzeba używać auta codziennie, a u mnie parę dni czasami auto stoi nie odpalane.

    Chyba, że mu się w przyszłości polepszy. Może kolejne cykle rozładowania i naładowania poprawią pojemność, bo się zasiarczył! Obecnie max to 12,46V po ładowaniu(po 24h odstania). Mogłem go w sumie rozładować żarówką i jeszcze raz podładować, ale nie wiem czy to nie pogorszy jeszcze sprawy, bo każde takie ładowanie to też utrata wody co może pogłębić problem. Pożyjemy, zobaczymy... Mogę informować za parę miesięcy czy sytuacja się poprawiła. Dziękuje wszystkim za pomoc i rady.
  • #16 20846493
    kkknc
    Poziom 43  
    Już ci pisałem że to nie korek a zawór. Kiedyś akumulatory służyły długo bo raz na tydzień się do kościoła jeździło. A dzisiaj to nawet do sklepu który jest 50 m dalej trzeba auto odpalić. Inna sprawa że akumulator tej wielkości kosztował trochę ponad średnią krajową. Więc jak dzisiaj kupisz akumulator za 4000 zł to też ci potrzeba tyle samo. Ewentualnie kupujesz takie tanie jak te i sumarycznie za te pieniądze starczy ci na 20 lat. Więc jak widać dziś jest lepiej. A nie gorzej. Tylko trzeba liczyć.
    Weź opalarkę i podgrzej obudowę akumulatora wokół korka do około 65 80 stopni. Odkręci się znacznie łatwiej. Można też wziąć suszarkę do włosów.
  • #17 20846530
    Marcineq01
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    Już ci pisałem że to nie korek a zawór. Kiedyś akumulatory służyły długo bo raz na tydzień się do kościoła jeździło. A dzisiaj to nawet do sklepu który jest 50 m dalej trzeba auto odpalić. Inna sprawa że akumulator tej wielkości kosztował trochę ponad średnią krajową. Więc jak dzisiaj kupisz akumulator za 4000 zł to też ci potrzeba tyle samo. Ewentualnie kupujesz takie tanie jak te i sumarycznie za te pieniądze starczy ci na 20 lat. Więc jak widać dziś jest lepiej. A nie gorzej. Tylko trzeba liczyć.
    Weź opalarkę i podgrzej obudowę akumulatora wokół korka do około 65 80 stopni. Odkręci się znacznie łatwiej. Można też wziąć suszarkę do włosów.


    Już włożyłem do auta, odpalił jak zawsze od strzała mimo, że stoi 4 dni bez akumulatora w mrozie. Jesteś pewny, że podgrzewanie takiego akumulatora to dobry pomysł? Przecież te akumulatory nie lubią wysokiej temp, a po drugie żeby czegoś nie wysadzić lepiej. Z takimi akumulatorami trzeba posługiwać się ostrożnie, zresztą producent informuje o wielu niebezpieczeństwach.
  • #18 20846601
    kkknc
    Poziom 43  
    Tak jestem pewny płyty są na dole nie na górze masz podgrzać plastik w okolicach zaworu nic się nie pisałem o tym żeby cały akumulator wstawić do piekarnika i grzać. A to o czym informuje producent to trzeba czytać i do tego jeszcze zrozumieć.
    Inna sprawa że sam możesz sobie dorobić przyrząd z modeliny do tych zaworów.
  • #19 20846622
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    kkknc napisał:
    A ładować można go do 14,8V a prze chwilę trochę więcej
    Takie informacje napotkałem, i tak wynika z moich obserwacji w układach ze sterownikiem akumulatora. Po odpaleniu silnika alternator ładuje prawie wcale, po kilkunastu sekundach jak obroty silnika się ustabilizują to zaczyna się ładowanie (intensywne - nawet do 14,8v). Jak ładunek utracony na rozruch zostanie "zwrócony" do akumulatora to napięcie ładowania spada, i stabilizuje się na poziomie ok. 14,6V (plus/minus)
  • #20 20846648
    vorlog
    Poziom 40  
    Tak jeszcze dorzucę- link prowadzi do postu @macmac14 gdzie są zamieszczone fotki instrukcji ładowarki C7 Boscha, z podanymi napięciami ładowania dla AGM i trybu regeneracji.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2852678.html#17698685
    V.
  • #21 20846704
    kkknc
    Poziom 43  
    Gerri napisał:
    kkknc napisał:
    A ładować można go do 14,8V a prze chwilę trochę więcej
    Takie informacje napotkałem, i tak wynika z moich obserwacji w układach ze sterownikiem akumulatora. Po odpaleniu silnika alternator ładuje prawie wcale, po kilkunastu sekundach jak obroty silnika się ustabilizują to zaczyna się ładowanie (intensywne - nawet do 14,8v). Jak ładunek utracony na rozruch zostanie "zwrócony" do akumulatora to napięcie ładowania spada, i stabilizuje się na poziomie ok. 14,6V (plus/minus)

    Mogę ci zrobić zdjęcie swojego niedawno zakupionego AGM. Jest na nim podane napięcie.
    Zwróć też uwagę że cetek C8 w trybie reper + potrafi podbić napięcie dla AGM do 15,25V.
    Zresztą zgodnie z tym co masz tu.
    http://www.jgdarden.com/batteryfaq/carfaq9.htm
    A to naprawdę dla mnie świetna strona.
    Otwieranie i dolanie wody do akumulatora Bosch S5 60ah 680A start-stop AGM
  • #22 20847206
    pawlik118
    Poziom 32  
    kkknc napisał:
    pawlik118 napisał:
    Nawierć otworki od góry w miejscach cel. Potem trzeba je czymś zakleić (silikon się rozpuści)

    Genialne sam na to wpadłaś czy ktoś ci powiedział. A powiedz mi jak potem utrzymasz ciśnienie dla prawidłowej pracy akumulatora. Bo wszystkie AGM są nadciśnieniowe. A korki to zawory VRLA.


    Jak wyrwie listwę z góry (tak jak chciał) to tak samo utraci szczelność.
    Ale, jeśli już zdecyduje się na dolewanie wody, to ta szczelność chyba dalej nie będzie już potrzebna.
  • #23 20847334
    kkknc
    Poziom 43  
    Geniuszu tam są zawory nie ma listwy. Po dolaniu wody i zakręceniu w dalszym ciągu po chwili pracy zrobi się nadciśnienie. Żadnej szczelność nie straci.
    Może już czas do edukować się co to są zawory VRLA.
  • #24 20847964
    Marcineq01
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    Tak jestem pewny płyty są na dole nie na górze masz podgrzać plastik w okolicach zaworu nic się nie pisałem o tym żeby cały akumulator wstawić do piekarnika i grzać. A to o czym informuje producent to trzeba czytać i do tego jeszcze zrozumieć.
    Inna sprawa że sam możesz sobie dorobić przyrząd z modeliny do tych zaworów.


    Jakby ktoś miał link do kupienia narzedzia do otwarcia zaworków w/w akumulatora bez uszkodzeń, tak aby działał po dolaniu wody i zakręceniu zaworów bezawaryjnie, proszę podesłać, będę wdzięczny. Jak w przyszłości będę go wyciągał z auta to przyda mi się.

    Jeśli chodzi o przyrząd z modeliny to nawet nie mam dostępu do takich rzeczy aby to zrobić. Wolałbym już gotowy przyrząd kupić po prostu. Nie może to być drogie. Może sam bosch coś takiego wyprodukował do otwarcia akumulatora?

    Co do akumulatora odpalałem dzisiaj rano przy -7 i pięknie odpalił od strzała. Niektórzy już tutaj wieszczyli koniec i do wyrzucenia. Naprawdę nie mogę się czepiać tego akumulatora. Jedyny minus to spadek pojemności, ale może mu się poprawi, jak będzie miał parę cykli rozładowania i naładowania w aucie. Co do wybrzuszeń na bokach, po naładowaniu trochę zmniejszyły się. Na youtube jest taki kanał i dokładnie o tym opowiada. Jest to normalne nawet w nowych akumulatorach AGM gdy są niedoładowane do przynajmniej 12,5V. Mój akumulator od nowości gdy został już tylko podłączony do auta to nigdy nie utrzymuje więcej niż 12,4-12,5V. Najwięcej miał okolice 12,8V po 24h od ładowania, ale po podłączeniu do samochodu bardzo szybko spada. A po kilku dniach spada poniżej 12V. Nie szkodzi mu to w żaden sposób, bo zawsze samochód odpala na strzała niezależnie od warunków. Przy 11,8V jest odcięcie prądu w samochodzie (przez moduł komfortu?) i przestaje spadać napięcie.

    Link do filmu, który wyjaśnia wybrzuszenia na akumulatorach AGM:
    https://www.youtube.com/watch?v=L2P2-2TnHS4
  • #26 20848076
    LEDówki
    Poziom 42  
    Modelina do nabycia w sklepie papierniczym. Lepisz z niej coś tam i po ugotowaniu robi się twarda.
    Wydaje mi się, że po pieczeniu (jeśli dobrze pamiętam w 100 stopniach Celsjusza) jest twardsza. Robiłem z tego mocowania do płytki wskaźnika napięcia. Okleiłem płytkę i wygotowałem z modeliną. Woda coś z modeliny wymywa, bo płytka oblazła szarym nalotem.
    Figurki pieczone w piekarniku i lakierowane wydawały się twardsze. Wynalazek dość stary.
  • #27 20848193
    Marcineq01
    Poziom 11  
    LEDówki napisał:
    Modelina do nabycia w sklepie papierniczym. Lepisz z niej coś tam i po ugotowaniu robi się twarda.


    Ok, rozejrze się za tym. Może się sprawdzi. Dzięki.

    Domyślam się, że tak to wygląda? Szczerze, to pierwszy raz widzę to na oczy.
    Otwieranie i dolanie wody do akumulatora Bosch S5 60ah 680A start-stop AGM

    Według mnie nie sprawdzi się, bo się pewnie skruszy, to potrzeba takiej siły do odkręcenia tych zaworów, że szkoda gadać. Ja to próbowałem śrubokretem i wieloma innymi rzeczami i nawet nie drgneło. Jednak nie zaszkodzi spróbować...
  • #28 20848873
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Marcineq01 napisał:
    Oprócz tego widać po nim, że wybrzuszyło go lekko na bokach, ale to też z niedoładowania. Czesto po kilku dniach postoju napięcie wynosi tylko ~12V.


    Złom. Huta go ożywi. Akumulator, który ma napięcie 12 V to złom, którego nie da się już naprawić. Jedyne co może pomóc to modlitwa. Jak to nie zadziała to tylko huta.
  • #29 20854898
    Marcineq01
    Poziom 11  
    ^ToM^ napisał:
    Marcineq01 napisał:
    Oprócz tego widać po nim, że wybrzuszyło go lekko na bokach, ale to też z niedoładowania. Czesto po kilku dniach postoju napięcie wynosi tylko ~12V.


    Złom. Huta go ożywi. Akumulator, który ma napięcie 12 V to złom, którego nie da się już naprawić. Jedyne co może pomóc to modlitwa. Jak to nie zadziała to tylko huta.


    Tylko jak wytłumaczysz to, że ten akumulator ma tak od nowości? Mam dosyć duży pobór prądu na zamkniętym aucie, większy niż normalnie powinien być i według mnie jest to całkiem normalne, że po kilku dniach stania nie ma więcej niż 12V.
  • #30 20854948
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Napraw auto i wymieñ akumulator

Podsumowanie tematu

Użytkownik pyta o możliwość otwarcia akumulatora Bosch S5 60Ah 680A AGM w celu dolania wody destylowanej, ponieważ zauważył spadek pojemności i napięcia. W odpowiedziach sugerowane są różne metody otwierania korków, w tym użycie szczypiec do zegerów oraz nawiercanie. Wiele osób podkreśla, że akumulatory AGM są zaprojektowane jako bezobsługowe i ich otwieranie może prowadzić do utraty szczelności. Wskazano również, że akumulator może być już wyeksploatowany, a dolanie wody niekoniecznie przywróci jego pełną sprawność. Użytkownik zauważa, że akumulator nadal dobrze działa, mimo spadku pojemności, i planuje dalsze użytkowanie bez otwierania. W dyskusji poruszono również kwestie związane z inteligentnym ładowaniem w samochodach oraz napięciami ładowania.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA