Zastanawiam się nad zakupem podnośnika hydrualicznego typu "żaba". Na rynku jest sporo takich urządzeń, a ceny są bardzo różne. Czy możecie doradzić, które podnośniki są dobrej jakości (producent, marka)? Na jaką wysokość taki podnośnik powinien wznosić samochód aby bez problemu podłożyć koziołki na optymalną wysokość żeby wejść pod auto?
@ociz nie znajdzie się nic poniżej 2000zł godnego polecenia?
Też niedawno się rozglądałem, w cenie do ok 300-400zł to wszystkie wydają się takie same tylko z inną naklejką na obudowie, może z 2-3modele są i co oferta to inny kolor i producent.
Zamówiłem taki za 300zł i przy podnoszeniu auta się wyginał, jedno koło w powietrzu zaczynało się unosić, zwróciłem bo bałem się auto tym podnosić. Może coś do 1000zł jest wartego zakupu?
Żaba 2T z Biedronki za 99 zł działa, ale się chwieje, strach używać. Za to Verda 3T z aukcji, w cenie około 400-500 zł do osobówki bardzo dobra, sztywna aż przyjemnie podnosić, no i ciężka co z jednej strony wzbudza zaufanie, z drugiej przy ewentualnym przenoszeniu trzeba się nadźwigać. Na szczęście ma kółka i po twardym łatwo przeciągać.
Podnośnik ten posiada niski profil, a jednocześnie dość wysokie podnoszenie ponad 46cm
Trochę ciężki i do przenoszenia jest dość upierdliwy, ale jak ktoś ma płaską podłogę i używa tylko w garażu to nie ma problemów z przestawianiem. Zastanawiałem się wcześniej nad podnośnikiem Bahco, który ma jeszcze wieksze podnoszenie, bo ponad 50cm, ale podnośnik 3t tej firmy to już koszt 2 razy większy.
Obejrzałęm wiele ofert internetowych, pojeździłem po sklepach stacjonarnych i ten podnośnik Meec Tools okazał się mieć najlepszy stosunek jakości i możliwości do ceny.
Świetnie się sprawdza przy podnoszeniu zapakowanego vana bez konieczności jego rozpakowywania. Oczywiście wtedy podnoszę nie za próg, bo przy pełnym załadunku ok. 800kg byłoby to dość ryzykowne, tylko za sanki z przodu lub za belkę z tyłu. Podnośnik świetnie się mieści pod moimi autami.
Podnoszę do góry albo cały przód, albo cały tył (obydwa koła na raz), a nastepnie wsuwam przygotowane drewniane klocki lub koziołki własnej roboty, na których sadzam auto.
Jedyny mankament to wypadająca wkłądka gumowa. Trzeba ją albo przykleić butaprenem, albo owinąć jakąś taśmą klejącą. Od strony mechanicznej nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Działa idealnie, trzyma ciśnienie. Używam tego podnośnika nieco ponad rok czasu.
Dodano po 13 [minuty]:
Jacdiag napisał:
Najlepiej jakby były pokazane po takich testach
A co mają dać takie testy?
One mają się nijak do rzeczywistego użytkowania.
To tak jakby oceniać użyteczność, osiągi i wygodę samochodów, podpalając je i mierząc czas do całkowitego ich spalenia
Tu pokazały np. że deklarowany udźwig 2t nie został uzyskany podnośnikiem trapezowym i żabą, a w drugiej części filmu - ich poważne uszkodzenia powstawały poniżej 2t , gdy plastikowy poddał się przy 4779 kg .
Zastanawiam się nad zakupem podnośnika hydrualicznego typu "żaba". Na rynku jest sporo takich urządzeń, a ceny są bardzo różne. Czy możecie doradzić, które podnośniki są dobrej jakości (producent, marka)? Na jaką wysokość taki podnośnik powinien wznosić samochód aby bez problemu podłożyć koziołki na optymalną wysokość żeby wejść pod auto?
Na garaż czy "pod blok"? Bardziej do napraw związanych ze zdejmowaniem koła czy rzeczy typu wymiana oleju, naprawa wydechu itp?
Bo jak olej i jakieś naprawy pod spodem to dobre są porządne najazdy, jak zdjąć koło czy podnieść cały bok to wiadomo żaba, jak teren nierówny to nie za niska bo będzie się na wszystkim zawieszać a jak do bloku to nie za duża bo będzie ciężka i zanim ją wytargasz z piwnicy to już połowa sił na naprawę zniknie
Te takie żabki typu lekkiego (marketowe, niby do 1,5 czy 2 ton) są całkiem fajne bo tanie, w miarę wytrzymałe, podnoszą osobówkę bez problemu i można je podnieść bez problemu jedną ręką. Minusy to kłopotliwe manewrowanie, mniej pewne poodnoszenie bo rozstaw kółek nieduży i ciężko je wcisnąć pod niskie auto.
Także wszystko zależy od zastosowania, zasobności portfela i możliwości przechowywania
Mam dwa podnośniki jeszcze z lat 70 (jeden 10 ton, drugi 5 ton) i te są w użyciu. Mam też tą żabę, nośności nie pamiętam i jej nie używam, bo nie mam gładkiego podłoża. Wszystko przez małe kółka. Na nierównym podłożu, podczas podnoszenia, żaba musi się przesuwać, a na nierównym podłożu i przy małych kółkach, jest to bardzo utrudnione i grozi zeskoczeniem podnoszonego przedmiotu z wysięgnika żaby. Żeby było bezpiecznie, musiałbym pod żabę podłożyć blachę grubą z 5 mm, aby podczas podnoszenia mogła się na niej swobodnie przesuwać.
Mam dwa podnośniki jeszcze z lat 70 (jeden 10 ton, drugi 5 ton)
Masz na myśli podnośniki kolumnowe? Czy zwykłe lewarki od samochodu?
Kolumnowe nie wejdą pod wiele aut a zwykły to trzeba się namachać żeby się podniósł oraz nie da się podnieść np całego przodu (2koła na raz).
gimak napisał:
podczas podnoszenia, żaba musi się przesuwać
Wiem ale nie jest wcale tak źle, na betonowym lub asfaltowym podłożu normalnie jeżdżą, znajomy ma ziemię na podwórku i też jeździ.
Tak to lepiej nie radzić - dla jednego ziemia to zbite żwirowe suche klepisko a inny uzna że ziemia to trawnik po roztopach Źle nie jest, ale jak wie się co się robi - jak łapa podnośnika typu "żaba" się nie zahaczy o jakiś element, za który podnosimy to byle kamyczek albo kostka betonowa potrafi unieruchomić kółka a góra może się zsunąć. Ja mam żabę niskoprofilową i zwykłą - w tej pierwszej uskok rzędu 1mm to tak jakbyśmy chcieli wpychać taczkę po schodach Niemniej na podłożu typu właśnie kostka betonowa wystarczy podłożyć kawałek blachy nawet grubości tylko 1mm i idzie jak po maśle, natomiast na ziemi to już te 6-8mm grubości, na szerokość co najmniej 1.5 szerokości żaby i długość tak żeby mogła wjechać z lekkim zapasem.
Generalnie niskoprofilowa jest extra, ale przemieszczanie jej po podwórku można porównać do jazdy max zglebowanym autem po poligonie
Aress124 napisał:
Masz na myśli podnośniki kolumnowe? Czy zwykłe lewarki od samochodu?
Kolumnowe nie wejdą pod wiele aut a zwykły to trzeba się namachać żeby się podniósł oraz nie da się podnieść np całego przodu (2koła na raz).
Z tamtych lat to było dobre podnośniki, ale do aut z tamtych lat Do większości nowych osobówek, a w szczególności jak np wchodzi w grę wymiana przebitego koła, nie znajdą zastosowania. Z tamtych czasów jedna z lepszych konstrukcji i relatywnie niskich oraz z szeroką podstawą wygląda tak:
jest to prosty, niezawodny i przy normalnej eksploatacji prawie niezniszczalny sprzęt a potencjalny remont to kilka o-ringów i trochę świeżego oleju.
Kolumnowe nie wejdą pod wiele aut a zwykły to trzeba się namachać żeby się podniósł oraz nie da się podnieść np całego przodu (2koła na raz).
Ja to robię na dwa lewarki. Z przodu podnoszę lewarkiem podobnym jak na zdjęciu w poście #15, ale trochę niższym, a później pod tył, wstawiam lewarek podobny do tego
bo już wejdzie pod samochód, podnoszę tył i mam dwa koła w górze.
Ja polecam dokładnie taki jak na zdjęciu. Mam go od 2018 roku, cały czas pod otwartą wiatą. Nie cieknie, nie opada przez noc, podnosi busy. Bardzo solidna konstrukcja (gruba stal).
Podobne ale delikatniejsze są z "wywijaną" na zewnątrz ścianką boczną (jak ten na zdjęciu niżej) - nie polecam.
@gimak Ja mam w swoim aucie miejsce pod silnikiem i z tyłu gdzie za jednym razem mogę podnieść cały przód albo cały tył ale słupkowe (wcześniej napisałem kolumnowe, nazwa mi się pomyliła) mi nie wchodzą, pod próg też nie wejdzie słupkowy bo jest jeszcze niżej i zostaje tylko żaba.
U mnie ten niższy wchodzi pod próg i nim podnoszę przód, ale przy tej operacji tył na tyle się unosi, że wchodzi tam ten wyższy podnośnik i tylko kilka ruchów i tylne koło jest w powietrzu. Przy opuszczaniu, najpierw idzie tył w dół i wyjmowany jest lewarek, a następnie przód idzie w dół.
Użytkownicy dyskutują na temat wyboru podnośnika hydraulicznego typu "żaba", zwracając uwagę na kluczowe kryteria, takie jak wysokość podnoszenia, nośność oraz stabilność. Wskazują, że dobry podnośnik powinien mieć niski profil, aby łatwo wchodził pod samochód, oraz wystarczającą wysokość, aby umożliwić podłożenie koziołków. Wiele osób zauważa, że tańsze modele (w cenie do 400 zł) często są niskiej jakości i mogą się wyginać podczas podnoszenia. Rekomendowane są podnośniki od producentów takich jak Verda, Bahco oraz Meec Tools, które oferują lepszą jakość w wyższej cenie (od 2000 zł). Użytkownicy podkreślają również znaczenie podłoża, na którym będzie używany podnośnik, oraz konieczność zapoznania się z instrukcją obsługi. Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.