Witam, zmodyfikowałem mój laptop o nową kartę graficzną Nvidia Quadro M5000M, Karta działa poprawnie, ale trzeba zrobić coś z chłodzeniem, dlatego że TDP zwiększyło się o 50W. Wymyśliłem jak na razie dwie opcje, pierwsza to użycie drugiego oryginalnego chłodzenia, i zastosowanie go w miejsce zatoki napędu ( która i tak nie może zostać użyta)
Druga opcja to użycie chłodzenia z laptopa dell m4500 które wydaje się pasować idealnie (zdjęcie z internetu nowszego laptopa, ale rozmieszczenie komponentów jest takie samo)
W obu przypadkach musze oczywiście zmienić aluminiowy blok? czy jak to nazwać który jest na gpu, żeby schłodzić jego sekcje zasilania. Ale według mnie pomysł wydaje się dobry. Możecie podzielić się przemyśleniami na ten temat? Czy może macie jakieś lepsze pomysły? Modyfikacje oryginalnego chłodzenia wydaje mi się że nie wchodzą w grę, za mało tam miejsca i niewiele to zmieni, nawet jeśli radiator wymieniłbym na miedziany z nowszego Zbooka. Zatoka napędu i tak jest nieużywalna.
Druga opcja to użycie chłodzenia z laptopa dell m4500 które wydaje się pasować idealnie (zdjęcie z internetu nowszego laptopa, ale rozmieszczenie komponentów jest takie samo)
W obu przypadkach musze oczywiście zmienić aluminiowy blok? czy jak to nazwać który jest na gpu, żeby schłodzić jego sekcje zasilania. Ale według mnie pomysł wydaje się dobry. Możecie podzielić się przemyśleniami na ten temat? Czy może macie jakieś lepsze pomysły? Modyfikacje oryginalnego chłodzenia wydaje mi się że nie wchodzą w grę, za mało tam miejsca i niewiele to zmieni, nawet jeśli radiator wymieniłbym na miedziany z nowszego Zbooka. Zatoka napędu i tak jest nieużywalna.