Opel Astra J 1.4T 120km
Ktoś przede mną zrobił coś niedbale.
Cewka ma przypalone jedno gniazdo Plastik w środku jest nadtopiony. Gniazdo w środku brudne, zielony nalot jak na klemie akumulatora.
Opornik może równo nie dolegać do blaszki w cewce i dlatego strzela tak jak na filmiku?
Da się to uratować czy cewka do wymiany?
Dwa z 4 oporników mają przepalony drucik.
Miałem dostęp do sprężynek (oporność tak jak w oryginale) i gumek. Zmieniłem, wyczyściłem ile mogłem ale nadal strzela iskra.
Ktoś przede mną zrobił coś niedbale.
Cewka ma przypalone jedno gniazdo Plastik w środku jest nadtopiony. Gniazdo w środku brudne, zielony nalot jak na klemie akumulatora.
Opornik może równo nie dolegać do blaszki w cewce i dlatego strzela tak jak na filmiku?
Da się to uratować czy cewka do wymiany?
Dwa z 4 oporników mają przepalony drucik.
Miałem dostęp do sprężynek (oporność tak jak w oryginale) i gumek. Zmieniłem, wyczyściłem ile mogłem ale nadal strzela iskra.