logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki samochód do 17tys. Ja już rozkładam ręce

adamson95 22 Gru 2023 15:37 1545 51
REKLAMA
  • #1 20872644
    adamson95
    Poziom 9  
    Witam jaki samochód polecacie tak do 17tys zł? Na czym mi zależy żeby miał spory bagażnik gdyż z dwójką dzieci ciężko spakować się na wakacje , ale nie oczywiście limuzynę. Zależy mi żeby auto było w miarę taniej eksploatacji dostępnością części i mało awaryjnościa ( wiem teraz to zapodałem)
    Auto ma mi służyć też do jazdy do pracy dziennie tak ok. 80km,
    Raczej miłość do aut francuskich zażegnane wraz z walniętym silnikiem peugeot 207 Vti 2008r.
    Nie wiem w co uderzyć gdzie znajdę jakieś auto, poczytam opinie i już go nie chce
    myślałem nawet o Hatchbacku ale żeby miał pojemny bagażnik.
    Nie wiem w jakie auto i w jaki silnik uderzyć.. każda rada cenna
  • REKLAMA
  • #2 20873175
    3saszetki
    Poziom 10  
    Awariom ulegają wszystkie samochody, zarówno te starsze, jak i najnowsze (nawet może bardziej), więc tak nie zrażałbym się do aut FR.
    Moje córki użytkują Citroeny C4 Grand Picasso, mają dużo miejsca dla dzieci i na foteliki, bagażnik też jest pojemny. Samochody wyposażone w silniki 1,6 HDI o mocy ok. 110 KM - spalanie wynosi 5,5 do 6,5 l, zimą troszkę więcej. Części zamienne są w rozsądnej cenie.
    A na zakończenie mała anegdotka:
    Klient kupił nowy samochód znanej zachodniej, bardzo renomowanej marki. Po krótkim użytkowaniu samochód uległ awarii.
    Użytkownik wnosi reklamację do sprzedawcy z wyrzutami, że taka renomowana marka, a tu takie awarie. Przyjmujący reklamację mówi: "Ależ proszę pana, nasze samochody psują się znacznie rzadziej niż konkurencji."
  • #3 20873198
    adamson95
    Poziom 9  

    1. Myślałem nad Volvo V50, co prawda to spore auto, ale rzuca mi się w oczy wersja 1.6 z 2008 roku, o mocy 109 KM, z silnikiem diesla. Cena jest przystępna, ale bardzo odradzają, żeby wybierać ten silnik.
    2. Skoda Roomster ma dwa silniki: jeden o pojemności 1.6 i mocy 105 KM, drugi o pojemności 1.4 MPI i mocy 84 KM. Odradzają oba.
    3. Skoda Fabia z 2008 roku, z silnikiem o pojemności 1.2 i mocy 60 KM, to lipa. Bloki bekają tylko na ten samochód.
    Najlepiej, według tego, co mówią, jest wybrać Volvo z silnikiem 2.0d o mocy 135 KM. To oszczędna jednostka. Inny mówi, że tylko nie ten silnik.
    Opinie w internecie są różne, a ja sam nie znam się na tyle, żeby samodzielnie podjąć decyzję, jaki silnik i jaki samochód wybrać. Oczywiście, wygląd wizualny jest ważny, ale nie najważniejszy.
    Nie wiem już, czego mam szukać. Zgłupiałem. Jak dbasz, tak masz. Ja zawsze wymieniam wszystko na czas. Nie znoszę, gdy coś mi puka lub skrzypi w aucie. Od razu to naprawiam.
  • #4 20873216
    user64
    Poziom 33  
    Ogólnie to każdy szuka samochodu taniego, żeby się nie psuł, pojemnego itd. Prawda jest taka, że takich nie ma.
    Wszystkie wymagają pewnych inwestycji i napraw, jedne więcej inne mniej, ale i tak głównie zalezy to od kultury technicznej poprzedniego właściciela.
    Toyoty zachwalane na ogół, są zwykle zapuszczonymi trupami przez poprzedników, bo nie naprawia skoro się nie psuje, nawet oleju nie zmienia bo się nie psuje przecież.
    C4 Grand Picasso bardzo fajny i udany moim zdaniem samochód, miałem jakiś czas i całkiem przyjemny był dla kieszeni. Podobnie Fiat Croma, ale tutaj to bym szczególnie polecał JTD najlepiej ze skrzynią automatyczną. Spokojnie w 17k zł kupisz zadbany.
  • REKLAMA
  • #5 20873260
    milejow
    Poziom 43  
    Scenic II w grandzie po 2007 z 2.0 benzyna albo jeszcze lepiej turbo
  • #6 20873268
    3saszetki
    Poziom 10  
    Samochody, które wymieniasz (nie wiem jak u Volvo), są raczej podatne na korozję. Żona użytkuje Citroena C4 z 2005r , bo się do niego przyzwyczaiła i nie myśli o zmianie na nowszy. Silnik ma 90 KM nie ma DPF- u ani też dwumasy, spala 4,5 do 5l oleju. Samochód sprowadziliśmy z Francji miał przejechane ok. 12 tys. km. Uderzony był w prawy bok i przewrócony na lewy. Po naprawie użytkowany u nas 17 lat. Teraz ma 230 tys. km. Naprawy w tym okresie to usługi bieżące, wymiana amortyzatorów, przednich sprężyn zawieszenia, uszczelka pod wtryskiwaczem, wymiana koła napędu paska wielorowkowego, wymiana świec żarowych i mycie kolektora ssącego, bo żona przez pewien czas jeździła na krótkich odcinkach. W wyglądzie nie dałym mu tyle lat, brak śladów korozji.
  • #7 20873469
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 13  
    Witam, ja mam volvo v50 z 2.0 d 136km i nie narzekam. Co prawda na początku poniosłem koszty doprowadzenia silnika do ładu, ale zrobiłem go sobie sam i teraz chodzi jak zegareczek. Jak trafisz zadbany egzemplarz to będziesz zadowolony. Drogi w utrzymaniu nie jest.
  • #8 20873473
    borba
    Poziom 14  

    >>20872644
    Honda Jazz. Mega pakowna. Wózek dziecięcy złożony do bagażnika i fotelik na tylnym siedzeniu plus troje dorosłych + bąbelki młodej pojechały. Więc sprawdzone w praktyce.
  • REKLAMA
  • #9 20873506
    Sofeicz
    Poziom 20  
    Cytat:

    Raczej miłość do aut francuskich zażegnane wraz z walniętym silnikiem peugeot 207 Vti 2008r.

    To może się zdarzyć w każdym samochodzie. Miałem np. wiele problemów z Hyundaiami, mój syn z BMW, a zupełnie nie ma problemów z Renault.
    Cytat:
    Nie wiem w co uderzyć gdzie znajdę jakieś auto, poczytam opinie i już go nie chce

    Czytanie opinii o samochodach, to jak czytanie o chorobach. Zaraz się ma wrażenie, że jest się chorym na nie wszystkie.

    Ja bym ci polecił Clio 4 w wersji kombi, i koniecznie ze sprawdzonym silnikiem D4F (1.2, 16V).
    Silnik wolnossący, sprawdzony (stosowany od kilkunastu lat), łatwy do zagazowania, suchy.
    Mam już drugi z takim silnikiem - nie do zajeżdżenia.
  • #10 20873509
    MarcinM2020
    Poziom 20  
    Dokładnie potwierdzam. Honda Jazz to bardzo dobry wybór. Mam Hanię z 2012r i absolutnie nie powiem złego słowa. Kompletnie bezawaryjne, zrywne (1.4 ivtec), świetne w prowadzeniu i pomimo że z zewnątrz małe to w środku bije na łeb konkurencję nawet segment większą.
    Ja z mojej strony mogę także polecić Toyotę Corolle Verso. To już kawał auta, bardzo wygodne, bardzo pakowne i w moim przypadku (1.8 vvti + lpg) spalanie na poziomie 9L gazu na setkę.
    Oba auta mam od ponad 6 lat i totalne zero awarii. Poza oczywistymi sprawami (oleje, klocki, tarcze filtry) nie dołożyłem grosza.

    Jednak jak radził jeden z przedmówców ważne żeby były z dobrego sprawdzonego źródła bo faktycznie sporo jest sztuk katowanych i zaniedbanych prze sprzedających a tylko podpicowane do sprzedaży.
  • #11 20873522
    milejow
    Poziom 43  
    Sofeicz napisał:
    Ja bym ci polecił Clio 4 w wersji kombi,

    Nie ma szans w tym budżecie

    Dodano po 1 [minuty]:

    adamson95 napisał:
    Raczej miłość do aut francuskich zażegnane wraz z walniętym silnikiem peugeot 207 Vti 2008r.

    Z tym silnikiem to nic dziwnego
  • #12 20873562
    Kantylena
    Poziom 23  
    Opel Vectra C albo Passat B6 kombi ewentualnie niższa klasa - Octavia kombi

    adamson95 napisał:

    3. Skoda Fabia z 2008 roku, z silnikiem o pojemności 1.2 i mocy 60 KM, to lipa. Bloki bekają tylko na ten samochód.

    Rozumiem, że masz skłonności masochistyczne?
  • #13 20873685
    arturdip
    Poziom 31  
    Witam.To wszystko zależy czy kupisz jakąś "okazję"cenową.Ja jakiś rok temu kupiłem roomstera(obżydliwstwo z wyglądu1.4 16 v)cena nie była niska ale przez ten rok nawet grosza nie włożyłem i nie mogę złego słowa powiedzieć o tym samochodzie.Cienizna z mocą ale do pracy ok.Nietety wszystko zależy trochę od szczęścia.Poz artur
  • #14 20873804
    adamson95
    Poziom 9  
    Dużo odpowiedzi mi wiele rozświetla , a powiedzcie mi panowanie ford fusion 1.4 podajze 16v 80km 2008 rok, co o tym silniku sądzicie ? Miało być auto pojemne no ale jestem zmuszony już szukać w każdą stronę

    Dodano po 8 [minuty]:

    >>20873562
    Czytając w internecie to i samochody mają raka, no ale gdzieś tej opinii trzeba szukać gdzie nie ma się bardzo pojęcia, dlatego też trafiłem tutaj by się doradzić i kto jakie ma zdanie, wiadomo jeden będzie jeździł fordem będzie się walił , więcej go nie kupi drugi będzie jeździł i będzie zachwalał za tym się nie trafi, bo ale co do większej czy mniejszej awaryjnościa silnika czy do kosztów naprawy można coś się dowiedzieć, wcześniej nie przeczytałem opinie Vti peugeot i teraz stoi w garażu , a wystarczyło wpisać w google i od razu lista czerwona
  • #15 20873827
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    adamson95 napisał:
    a powiedzcie mi panowanie ford fusion 1.4 podajze 16v 80km

    Żona ma fiestę z tym silnikiem w automacie. Przebieg ponad 199 400 km. Przez ten okres tylko drobne naprawy lub spowodowane eksploatacją (skraplacz, uszczelnienia , cewka). Blacharsko też jest super, dopiero teraz dolny rant drzwi bierze rdza. Wktórymś tam roku wg TUV zajął pierwsze miejsce )fusion z takim silnikiem) jako najmniej awaryjny.
    Moim zdaniem niezawodność wynika z umiejętnej obsługi a nie z konstrukcji i odpowiedniej dbałości.
  • #16 20874012
    adamson95
    Poziom 9  

    Powiedzcie mi, bo teraz tak poczytałem, i te fusion: Dodatkowe informacje
    Głowica i blok silnika ze stopu lekkiego - mam rozumieć, że to aluminiowe M

    Mechanik mi mówił tylko nie aluminiowe bloki, o co tu chodzi - wytłumaczy mi ktoś?
  • #17 20874374
    Piasek80
    Poziom 31  
    Autor pisze o 2ce dzieci i sporym bagazniku żeby się na wakacje zabrać a Wy tu z jakimiś "seicento" pokroju Jazz wyjeżdżacie... czy innym Fusionem
    W tym budżecie i takich wymaganiach szukaj vana, Scenic II był tu dobrym pomysłem, czy to będzie 1.6 16V czy 2.0 to już zależy od twojej zasobności portfela. Ale to nadal mniej niż to co ja bym ci polecił: pójście jeszcze półkę wyżej w prawdziwe vany pokroju Sharana, Alhambry, Galaxy. Dobre twarde auta, mega pakowne, ogrom miejsca, i dobre sprawdzone, udane i trwałe silniki. Tam wrzucisz nie tylko dzieci z rowerami do środka !! ale jeszcze babcię jaką do ich pilnowania ;) Ogrom miejsca i przestrzeni w 2gim rzędzie oraz wysoka pozycja siedzenia sprawia żę ew. przypadłości lokomocyjne jeżeli które cierpi są znacznie mniejsze. W standardzie często przyciemniane szyby, jakieś roletki itp, osobne nadmuchy, jakies stoliki rozkładane itp a przede wszystkim niezastąpione odseparowane fotele z funkcją rozkładania. Kimnie ci kóre, cykniesz fotel do tyłu do pozycji "lotniczej" i śpi spokojnie bez latającej głowy. A jak trzeba przewieźć więcej ludzia to w podłodze bagażnika masz jeszcze dwa dotatkowe pełnowymiarowe siedzenia bo każdy z w/w jest 7-miejscowy. 3cia generacja Sharana/Alhambry miała już wzorem amerykańskich vanów odsuwane drzwi II-rzędu ale to już nie ten budżet. Ty ze swoim spokojnie możesz przebierać w II generacji każdego z całej trójki.
  • #18 20874414
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    Audi A4 B6 lub B7 1.9 TDI Avant - silnik bezawaryjny, miejsca dużo, nie gniją.
    BMW 3 E46 2.0d
    BMW 5 E39 3.0d
    Renault Laguna III 2.0dCi

    Beemki w tych pieniądzach będą doinwestowane i będą służyły :)
  • #19 20874622
    Piasek80
    Poziom 31  
    No nie ma "lepszej" rady jak polecać komuś 20-letniego diesla jeszcze na CR`ach i z DPF... Chyba żeby mu zafundować cel w życiu.
    autodiag.mg napisał:
    Audi A4 B6 lub B7 1.9 TDI Avant - silnik bezawaryjny, miejsca dużo, nie gniją.

    chyba w tym nie siedziałeś jeżeli uważasz że w tym czymś jest miejsce. Z nie-gniciem też poleciałeś po całości bo gniją podobnie jak pasztety B5 polifty: przednie błotniki i progi przód. Silniki bezawaryjne - z całej palety to "całe dwa". 1.8T i poczciwy osieł 1.9TDI który będzie miał 700 tyś (3x cofnięte) ale byle grzeboła odróżniajacy 17tke od krzyżaka będzie potrafił to wskrzesić. W B7 szczątkowe 1.9TDI już mocno awaryjne bo z gó*nolitu wykonane zaś na resztę motorowni spuśćmy zasłonę milczenia.
    autodiag.mg napisał:
    BMW 3 E46 2.0d

    poważnie ? To padło posiada wszystkie mozliwe wady "polecanego" wcześniej kałdi z tą różnicą że nie ma ani jednego mocnego punktu. Tamto się chociaż wspomnianym 1.9TDI broni
    autodiag.mg napisał:
    BMW 5 E39 3.0d

    cały entuzjazm minie kiedy po wizycie na szarpakach dowiesz się ile kosztuje wielowahacz z przodu... i z tyłu do kpl. Korozja jest już tylko przysłowiową wisienką na torcie. Nie bez przyczyny są takie tanie, a na prawdę zadbane i rzetelnie utrzymane egzemplarze wielokrotnie droższe. Miłość do BMW jest bardzo kosztowna
    autodiag.mg napisał:
    Renault Laguna III 2.0dCi

    zdecydowanie większe niż wspomniane kałdi czy E46. Silnik ok ale trzeba się i tak spodziewać przebiegów 300+ czyli kończącego się układu wtryskowego którego reanimacja na fabrycznie nowych podzespołach to (jak w każdym CR z tamtych lat) połowa wartości auta. Jakieś pseudo-regeneracje za 450zł od sztuki to tylko puder na syfa na okoliczność sprzedaży.
    autodiag.mg napisał:
    Beemki w tych pieniądzach będą ... służyły

    okolicznym mechanikom do krojenia cię z kasy przy reanimacjach.
    :)
  • REKLAMA
  • #20 20874633
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 13  
    Audi a4 b6 czy b7 zadbane będzie ciężko, ale jak się trafi to będzie dobre. Napewno nie trafi 1.9 czy 1.8 które są w dobrym stanie. Jako drugie auto mam a4 b6 z 2.0 benzyna tą na którą wszyscy psy wieszają tymczasem poza dolewaniem oleju nic się nie dzieje.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Osobiście to niekupiłbym tdi na pompowtryskach ze względu na kulture pracy która mi w nich przeszkadza.
  • #21 20874730
    Piasek80
    Poziom 31  
    zasilaczwarsztatowy napisał:
    2.0 benzyna tą na którą wszyscy psy wieszają tymczasem poza dolewaniem oleju nic się nie dzieje.

    dla Ciebie poza dla niektórych aż... To nie jest tak że ten olej gdzieś tam sobie znika i nic się z tym nie wiąże. To się gdzieś tam odkłada, nagaruje, szlami, to prędzej czy później "wyjdzie". Zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie. A to jakaś znagarowana świeca która zalazła "kamieniem" klęknie, wykańczając przy okazji cewkę, a to jakiś wężyk podciśnienia zaklei, okapcana stale sonda nie czyta jak powinna rzucając CHECKami, albo kat zapcha... to z tych możliwie lekkich. Grubo się robi kiedy w denku tłoka zaklejonego nagarem wypali się dziura z braku chłodzenia, albo stale zasyfione denka zaworowe nie dolegając szczelnie do przylgni doprowadzają do wypalenia gniazd. Wszystko jest wypadkową czasu działania i okoliczoności. Z jakiej Łodzi do Władka dojedzie i wróci, dolewając z litr oleju na dystans. Ale z tej samej Łodzi do Zadaru... no już niekoniecznie.
  • #22 20874753
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 13  
    Ma przejechane ponad 350 000 km z czego ja zrobiłem 150 000 km i działa a to heca nie?
  • #23 20874809
    Pertol
    Poziom 7  
    A nie lepiej iść w jakąś Octavię kombi? A4 są ciasne i w zasadzie koszty wysokie a nic sensownego nie oferują.
  • #24 20874842
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    @ Pasek 80, raczej Ty nie wiesz o czym piszesz.
    Miałem każde z tych aut i złego słowa nie powiem. Poza tym naprawiam osobówki na co dzień i co nieco widzę.
    Kolejny co wszystko krytykuje. Brak słów.
    Wesołych świąt Panowie i Panie!!!
  • #25 20874874
    Piasek80
    Poziom 31  
    zasilaczwarsztatowy napisał:
    Ma przejechane ponad 350 000 km z czego ja zrobiłem 150 000 km i działa a to heca nie?

    jak pisałem, Tobie może to nie przeszkadzać. Ja bym nie zdzierżył aby w trakcie wakacyjnego wyjazdu gdzie robię jak ostatnio 7 tys km stale miał gdzieś z tyłu głowy konieczność kontroli bagnetu i 5tkę bańke z olejem w bagażniku. Też znam takich co dolewają jak już im kontrolka zaświeci konieczność, buzuje od razu 2L i jeździ do kolejnej kontrolki. Jak im to nie przeszkadza to mi wcale. Stwierdzam fakt że co innego dolać litr czy półtora na 10 czy 15 tys km a co innego tyle samo co tysiąc
    Pertol napisał:
    Octavię kombi?

    tyle że to Golf 4, owszem w środku jakoś tak więcej miejsca niż w A4 ale to nadal bez porównania do jakiego Scenica jeszcze Granda np
    autodiag.mg napisał:
    Miałem każde z tych aut i złego słowa nie powiem.

    Miałem. Słowo klucz: miałem.
    A ja nadal mam. Galaxy akurat, już 6ty rok stuknął jak go tyramy i nadal twierdzę że dopóki jeździsz z dziećmi nic lepszego od dużego vana nie wynaleźli w materii rodzinnych podróży. No może poza V-klasą czy innym Multivanem ale to auta bazujące na dostawczych - stąd tyle przestrzeni w środku. Problem że takich Galaxy musiałbym 3 sprzedać żeby coś sensownego z wymienionych kupić.
  • #26 20874885
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Kup topowy stan laguna II FL z dieslem 2,0 lub benzyna i sam załóż gaz.
    Blacha jak w nowym, reszta w normie, zawsze się coś popsuje, ale u mnie tylko podnośniki szyb.
  • #27 20874961
    kwok
    Poziom 39  
    Se kurnia Scenika w grandzie kup, silnik 2.0, benzyna z podtlenkiem elpidżi. Może śmieszne, bo francuskie, ale przynajmniej tanio i dość wygodnie. Dwulitrówkę ciężko znaleźć, ale 1.6 troszkę jest i te poliftowe dwójki jakoś mało się psują. Zresztą jak poszukasz na elektrodzie tematów z bohaterem Scenic/megane 2 po 2007 r to za wiele nie ma w przeciwieństwie do cudownych niemieckich. No fakt że niemców niby więcej, ale jednak.
    Ogólnie prawda taka, że nawet jak kupisz Moskwitcha i trafisz egzemplarz to będzie jeździł.
  • #28 20874976
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 13  
    Ja małysza 8 lat już mam i nie bity, wiem bo osobiście konserwowałem podwozie żeby jak najdłużej auto służyło i to nie jakimś gównianym bolem tylko poliuretanem. A robiąc trase z małopolski do Gdańska obyło się bez dolewki oleju po drodze. Wiem, że są takie 2.0 co faktycznie olej sobie wymieniają w trakcie jazdy.
  • #29 20874993
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    zasilaczwarsztatowy napisał:
    A robiąc trasę z małopolski do Gdańska obyło się bez dolewki oleju po drodze.

    Ty tak na poważnie czy żartujesz? Jakbym miał samochód co po takiej "trasie" trzeba olej uzupełniać, to góra dwa dni i sprzedany.
  • #30 20874996
    zasilaczwarsztatowy
    Poziom 13  
    Nie żartuje. Te typy tak mają.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Może kiedyś wezmę się za przeróbkę tłoków, ale zobaczę czy mi się będzie chciało.

Podsumowanie tematu

Użytkownik poszukuje samochodu do 17 tys. zł, który będzie przestronny, mało awaryjny i tani w eksploatacji, z uwagi na potrzeby rodziny z dwójką dzieci. W dyskusji pojawiają się różne propozycje, w tym Citroen C4 Grand Picasso, Volvo V50, Skoda Roomster, Honda Jazz, Renault Scenic II oraz Audi A4. Użytkownicy podkreślają znaczenie stanu technicznego pojazdu oraz historię serwisową, a także zwracają uwagę na koszty utrzymania i dostępność części zamiennych. Wiele osób sugeruje, aby rozważyć zakup vana dla większej przestrzeni. Wskazano również na problemy z niektórymi silnikami, jak np. w Volvo, oraz na korozję w niektórych modelach.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA