Witajcie, dzisiaj krótka relacja z naprawy jednej z najpopularniejszych usterek, nie tylko w monitorach, czyli wymiana kondensatorów, tym razem dość na dużą skalę, bo większość z tych, które mogły się uszkodzić była tam uszkodzona. Zaczynamy.
Pacjent z tematu to monitor BenQ Q9T5, dość stary model, jeszcze podświetlany świetlówkami, ale starszej daty sąsiad nie chciał zmieniać go na nowego a ja miałem pod ręką wszystkie części na wymianę, więc dla sportu go wskrzesiłem. Objawy standardowo, z czasem zaczął się wolniej włączać a potem w ogóle nie ruszał:
Data produkcji 2007, jak tak dalej pójdzie to i do swojej "osiemnastki" ten sprzęt dożyje.
Śrubki są ładnie schowane:
Odsłaniamy PCB:
Czy na zdjęciu poniżej widzicie które kondensatory są do wymiany?
Odłaczamy świetlówki:
Demontaż PCB:
Uwaga! Kondensator na 400V po stronie pierwotnej przetwornicy może trzymać długo ładunek i może nas porazić po odłączeniu całości od sieci!
Tu widać cztery kondensatory elektrolityczne po stronie wtórnej przetwornicy zamieniającej 230V AC (no dobra, około 325V DC) na 12V czy ileś dla elektroniki monitora:
Ktoś tu chyba przede mną już wymieniał kondensatory, ale tylko dwa z czterech:
Dawno kalafonii nie widziałem, ktoś po sobie nie posprzatał.
Wymiana kondensatorów
Moja metoda to topnik + spoiwo ołowiowe (jak potrzeba, by zmiękczyć te Pb-free) oraz odsysacz bądź plecionka. Ważne, by nie przegrzać ścieżek i by oczyścić otwory przed wkładaniem zamienników.
Pierwszy kondensator uwolniony:
Tu widzimy, że... ten drugi od spodu rozsadziło:
Sama obudowa z niego zeszła:
Wszystkie cztery kondensatory od tej przetwornicy okazały się do wymiany, mimo iż nie były od góry widocznie wylane:
Wymieniłem je na kondensatory z wylutu, ale takie z przetwornic impulsowych (bo to muszą być low ESR i przystosowane do pracy w przetwornicach, inaczej będziemy powtarzać naprawę szybciej niż się spodziewamy), ale nie miałem 470uF więc dałem nieco wyższą pojemność.
Ale to nie był koniec. Tutaj mamy jeszcze przetwornice zasilające świetlówki, które z kolei zamieniają 12V DC (powiedzmy) na znacznie wyższe napięcie dla CCFL. Tam o dziwo kondensator też był w złym stanie, ale tylko przy jednej z przetwornic:
Po wymianie:
Monitor ruszył i miejmy nadzieję trochę jeszcze posłuży:
Podsumowanie
Była to bardzo prosta i przyjemna naprawa. To raczej jedna z najpopularniejszych usterek i najłatwiejszych do naprawy. Sam w sumie już to pokazywałem kiedyś na forum, ale myślę, że w imię promowania idei naprawiania sprzętu (też we własnym zakresie) można było to pokazać raz jeszcze. Jeśli dzięki temu tematowi chociaż jeden sprzęt więcej zostanie uratowany to będę zadowolony. Niezbyt mi się podoba ta cała mentalność wyrzucania wszystkiego i kupowania na siłę czegoś nowego, choć zdaję sobie też sprawę, że pod kątem oszczędzania energii na pewno są znacznie lepsze monitory niż ten... ale to też zależy, ile taki monitor chodzi, bo co innego jakby miał pracować po 12h dziennie, a co innego jak ma służyć tylko 30 minut do sprawdzenia konta w banku przez internet przez starszą osobę.
W każdym razie, naprawa prosta i przyjemna. Polecam zawsze przed wyrzucaniem sprzętów chociaż dać im (i sobie) szanse, bo może coś da się jeszcze uruchomić?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
