logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podłączenie wzmacniacza bezpośrednio do osobnego akumulatora

szajbus742 27 Gru 2023 03:11 483 12
  • #1 20877553
    szajbus742
    Poziom 1  

    Z początku zaznaczę, że totalnie się nie znam i przychodzę do was o poradę. Wpadłem na pomysł, aby nie ciągnąć kabli przez całe auto, tylko włożyć osobny akumulator tylko i wyłącznie po to, żeby podłączyć wzmacniacz. Czy da radę coś takiego zrobić? Jak wygląda wtedy kwestia z bezpiecznikiem i czy nie spali mi kabli? Podłączenie wzmacniacza, subwoofera i głośników na pewno znajdę w innym temacie, więc nie zaśmiecam tym forum.
  • Pomocny post
    #2 20877554
    elktrod
    Poziom 36  
    Pewnie, że da radę a bezpiecznik zakładasz stosownie do pobieranego prądu na przewodzie zasilającym (kablu), szeregowo np. szklany w takiej obudowie:
    Link lub nożowy w takiej obudowie: Link. Oczywiście kabel z w/w linków przecinasz w stosownym miejscu... Pamiętaj aby akumulator unieruchomić w jakiś sposób aby się nie wywracał w bagażniku... Nie unikniesz jednak rozwiązania kwestii noszenia akumulatora do jego ładowania, no chyba, że masz garaż, bo raczej alternator samochodowy nie da rady ładować dwóch akumulatorów? Choćby i dał radę to kwestia poprowadzenia przewodów do ładowania znowu się wtedy pojawi...
  • #3 20877573
    trojan 12
    Poziom 39  
    Jak na osobny akumulator pojawi się jeszcze jeden problem.
    Warto dać diodę w zasilanie żeby nie podłączyć biegunów akumulatora nieprawidłowo.
  • #4 20877692
    mariann
    Poziom 38  
    Witam

    szajbus742 napisał:
    żeby podłączyć wzmacniacz


    Nie podałeś jaki to wzmacniacz no i jaki akumulator.

    elktrod napisał:
    bezpiecznik zakładasz stosownie do pobieranego prądu na przewodzie zasilającym (kablu), szeregowo np. szklany w takiej obudowie:
    Link lub nożowy w takiej obudowie: Link.


    Dziwi mnie to, że Koledzy polecają oprawę bezpiecznika, który wytrzyma kilkanaście amperów, nie znając jaki będzie podłączony na nim wzmacniacz.
    Niektóre wzmacniacze samochodowe pobierają i 80A. Czy taka oprawa wytrzyma tyle? Czy jest taki "szklany" bezpiecznik, który to wytrzyma. Czy przewody z tym gniazdem bezpiecznika, też wytrzymają taki prąd?

    trojan 12 napisał:
    Warto dać diodę w zasilanie żeby nie podłączyć biegunów akumulatora nieprawidłowo.

    Nie napisałeś jaką diodę ma człowiek podłączyć. Może 1n4007? Wytrzyma? Nie.
    Na diodzie, będzie dodatkowo spadek napięcia. Trzeba to podłączyć z głową, a nie dokładać niepotrzebnych elementów. Zwykle wzmacniacze mają wewnątrz zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem zasilania. Jednak nie wiadomo co to za wzmacniacz.

    szajbus742 napisał:
    padłem na pomysł, aby nie ciągnąć kabli przez całe auto, tylko włożyć osobny akumulator tylko i wyłącznie po to, żeby podłączyć wzmacniacz. Czy da radę coś takiego zrobić?

    Na takie pytanie - odpowiem - Tak, da rady cos takiego zrobić.
    PozdrawiaM.
  • #5 20877768
    elktrod
    Poziom 36  
    mariann napisał:
    Niektóre wzmacniacze samochodowe pobierają i 80A.

    Do takich to trzeba jeszcze i przekrój przewodów dobrać, nie tylko rodzaj bezpieczników...
  • #7 20877784
    mariann
    Poziom 38  
    klamocik napisał:
    Na szybko wszyscy pomagają a ja się pytam PO CO, posłuchasz tego grajka dwa lata i będziesz kupował aparaty słuchowe.

    Człowiek młody nie myśli na takie tematy. A pytanie zadał inne, i nie chciał porady lekarskiej, dlatego i odpowiedzi są inne niż Twoja.
    PozdrawiaM.
  • #8 20877868
    pikarel
    Poziom 38  
    szajbus742 napisał:

    Z początku zaznaczę, że totalnie się nie znam i przychodzę do was o poradę. Wpadłem na pomysł, aby nie ciągnąć kabli przez całe auto, tylko włożyć osobny akumulator tylko i wyłącznie po to, żeby podłączyć wzmacniacz. Czy da radę coś takiego zrobić? Jak wygląda wtedy kwestia z bezpiecznikiem i czy nie spali mi kabli? Podłączenie wzmacniacza, subwoofera i głośników na pewno znajdę w innym temacie, więc nie zaśmiecam tym forum.

    Nie znasz się, więc nie kombinuj, jak koń pod górę, tylko znajdź kolegę, elektryka samochodowego i niech zrobi to, jak należy.
    Dodam jeszcze, że bezpiecznik już jest w każdym wzmacniaczu, po co ci drugi, przy dodatkowym akumulatorze i przewodzie zasilającym 50cm?
    Wymyśliłeś...
  • #9 20877879
    mariann
    Poziom 38  
    pikarel napisał:
    Dodam jeszcze, że bezpiecznik już jest w każdym wzmacniaczu

    Nie w każdym. W tej chwili nie podam modelu, bo nie pamiętam, ale ostatnio miałem dwa takie bez bezpieczników. Były to wzmacniacze dużej mocy. Dlatego, dopóki Autor tematu nie poda jaki ma wzmacniacz, to nie ma co gdybać.
    PozdrawiaM.
  • #10 20877921
    pikarel
    Poziom 38  
    Ja nie piszę o chińskich zabawkach (nawet nie pamiętasz modelu), lecz o wzmacniaczach samochodowych wielkiej mocy; te zawsze posiadają zabezpieczenie.
    Jeśli jednak zabezpieczenie jest na zewnątrz obudowy wzmacniacza, to przewód zasilający z bezpiecznikiem - na tym przewodzie - jest integralną częścią wzmacniacza i jest wlutowany do płyty głównej.
    Często jest odpowiednie złącze o wysokiej wydajności prądowej, a bezpiecznik jest w instacji samochodu (wzmacniacze OEM).
  • #11 20878082
    trojan 12
    Poziom 39  
    Dioda Schottky’ego.
    Znaleźć coś na 30 A nawet z rozbiórki to nie problem (2 diody w jednej obudowie)
    Zwykle mają zabezpieczenie- kolega zapłaci jak sprzęt pójdzie z dymem?
  • #12 20878150
    mariann
    Poziom 38  
    trojan 12 napisał:
    Dioda Schottky’ego.
    Znaleźć coś na 30 A

    Teraz coś konkretniej, ale
    mariann napisał:
    Niektóre wzmacniacze samochodowe pobierają i 80A


    mariann napisał:
    dopóki Autor tematu nie poda jaki ma wzmacniacz, to nie ma co gdybać.


    PozdrawiaM.
  • #13 20878274
    trojan 12
    Poziom 39  
    Z zasilacza komputerowego wyciągnąłem 2x40 A

Podsumowanie tematu

Użytkownik rozważa podłączenie wzmacniacza do osobnego akumulatora, aby uniknąć ciągnięcia kabli przez całe auto. W odpowiedziach podkreślono, że jest to możliwe, ale należy zwrócić uwagę na kilka kwestii technicznych. Ważne jest dobranie odpowiedniego bezpiecznika w zależności od poboru prądu przez wzmacniacz, który może wynosić nawet 80A. Zasugerowano również użycie diody, aby zapobiec odwrotnemu podłączeniu biegunów akumulatora. Wskazano na konieczność odpowiedniego doboru przekroju przewodów oraz zabezpieczeń, a także na to, że nie każdy wzmacniacz ma wbudowane zabezpieczenia. Wskazano na potrzebę konsultacji z elektrykiem samochodowym, aby uniknąć problemów z instalacją.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA