logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zamienniki głośników do Altus 140 - STX czy inne marki?

bumble 01 Sty 2024 21:58 306 6
REKLAMA
  • #1 20887163
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Witam. Mam stare Altusy 140. Ponieważ są sędziwe oczywiście górne zawieszenie nisko i sredniotonowych głośników przestało istnieć. Kolumny do imprez domowych od czasu do czasu. Jakimi głośnikami zastąpić oryginalne? Może coś z stx ale jakie? Może coś innego? Może i sredniotonowe można naprawić ale niskotonowe raczej ciężko wymienić zawieszenie żeby cewka nie ocierała potem o magnes. Dlatego chce wymienić całe głośniki.

    Dodano po 46 [sekundy]:

    Do tego Stx są sporej mocy więc na imprezki chyba lepiej jak 60W.
    Mogę kupić coś w UK np ze stajni SoundLab. Nie wiem co to za firma ale mają tanie głośniki.
  • REKLAMA
  • #2 20887233
    sylweksylwina
    Moderator - Komputery Serwis
    bumble napisał:
    Może i sredniotonowe można naprawić ale niskotonowe raczej ciężko wymienić zawieszenie żeby cewka nie ocierała potem o magnes. Dlatego chce wymienić całe głośniki.

    Jeżeli tylko dlatego chcesz wymieniać głośniki to mogę cię pocieszyć, że regenerację bez problemu w domowych warunkach można zrobić by nic nie ocierało.

    Chyba doskonale wiesz, że jak chcesz uniknąć dalszych przeróbek w grę wchodzą tylko oryginalne głośniki.
  • REKLAMA
  • #3 20887247
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Nie będę nic przerabiał. Oryginalne są po 180 nowe gdn. Grały z rozwalonym zawieszeniem więc pewnie cewki są poobcierane też. Mają grać głośno mniejsza o jakość i trochę basen choć w altusach to ciężko. Muszą wytrzymać głośne granie przez noc. Spotkałem jeszcze tanie Sobieski pewnie nic nie warte. Blow. Też są tanie choć niektóre nawet po 300pln. Stx mają 6 otworów montażowych więc trzeba wiercić. Stx chyba nie są takie złe. Nie zależy mi na oryginalnym brzmieniu żeby nie chrypialy i wytrzymały głośne granie.
  • #4 20890008
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Obejrzałem chyba całego Yt. Przeczytałem też fajny artykuł poświęcony naprawie głośników na elektrodzie. Nie wiem czy zdecyduję się na rozebranie całego głośnika ale spróbuję wymienić górne zawieszenie i zobaczę co wyjdzie jak nie to kupie inne. Ktos podpowie jak wycentrować membranę i cewkę nie odklejając kopułki? Jak mi czas pozwoli zrobię to. Głośniki się wychylają bo sprawdzałem bateryjka. Ale w jakim stanie są cewki nie wiem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    sylweksylwina napisał:
    Chyba doskonale wiesz, że jak chcesz uniknąć dalszych przeróbek w grę wchodzą tylko oryginalne głośniki.
    Cena nie taka straszna za gdn 180zł ale gdm już po 200zł ale pewnie bo kosz aluminiowy lecz myslę że tu prościej wymienić górny zawias bo mniejsze.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 20890233
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    bumble napisał:
    myslę że tu prościej wymienić górny zawias bo mniejsze.
    Wbrew pozorom nie jest łatwiej, a co najwyżej tak samo. (akurat w tym wypadku (GDM18/40). Gdyby to był głośnik w zamkniętym koszu byłoby trudniej.
    Ale wracając do meritum:
    Wymiana głośnika na inny na zasadzie "co by dziura pasowała" nigdy nie da poprawnego efektu - było o tym, w setkach chyba już, podobnych tematach na forum. W tychże tematach są też podane konkretne argumenty dlaczego nie.
    Należy przyjąć do wiadomości, że kolumna głośnikowa ( i mówię tu o każdej firmowej, a więc obliczonej dla konkretnych zastosowań, kolumnie) to niezwykle technicznie delikatny mebel. Każda zmiana w jego częściach składowych, a nawet w konstrukcji tych części, powoduje że zamiast dobranego do konkretnego zastosowania brzmienia uzyskamy brzmienie... przypadkowe i w 99.9% wypadków gorsze od oryginalnego. Dotyczy to w szczególności właśnie głośników. Nie ma bowiem czegoś takiego jak "zamiennik" głośnika - każdy model głośnika ma bowiem inne parametry własne, a to wpływa na parametry kolumny w jakiej byłby taki głośnik wstawiony. Z kolei chcąc zmienić z premedytacją brzmienie na inne - dopasowane do wymaganych zastosowań - nie wystarczy wymienić wszystkich (czy też tylko kilku) głośników na inne - np. o większej sprawności - bezkarnie. Jak pisałem zemści się to uzyskaniem brzmienia dalekiego od oryginału - zakładając, że oryginalne miało np. w miarę wyrównaną charakterystykę częstotliwościowy czy też (co nawet w pewnych okolicznościach ważniejsze) impedancji. Zdecydowanie prościej byłoby w takim wypadku zbudować kolumnę od podstaw (według sprawdzonych wzorców - są również i takie projekty na forum), lub - co jeszcze prostsze - kupić kolumny takie jakich potrzebujemy.
    A więc ; Skoro w grę nie wchodzi przebudowa nie pozostaje nic innego, jak próba naprawy uszkodzonych elementów kolumny, zachowując w miarę możliwości jak najbardziej zbliżone do oryginału komponenty.

    O ile zrobisz to zgodnie z zasadami - powinieneś uzyskać brzmienie bardzo zbliżone do oryginalnego (z zachowaniem wszystkich parametrów).
  • #6 20890383
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    398216 Usunięty napisał:
    O ile zrobisz to zgodnie z zasadami - powinieneś uzyskać brzmienie bardzo zbliżone do oryginalnego (z zachowaniem wszystkich parametrów).

    Spróbuje to zrobić jak nie wyjdzie naprawa to kupię oryginały. gdn 30/60/1 mogę zastąpić gdn 30/120 ze stajni Tonsila rzecz jasna.? Jaki klej użyć do górnego zawieszenia wikol schnie długo, butapren rozpuści piankę. Ten co dołączają do zestawu jest ok? I gdzie kupić zestaw naprawczy by mieć pewność oryginalności?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 20891455
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    bumble napisał:
    gdn 30/60/1 mogę zastąpić gdn 30/120
    A parametry obu są takie same?
    bumble napisał:
    Jaki klej użyć do górnego zawieszenia
    Ja kleiłem Butaprenem, ale PATEX'a. Ma zdecydowanie mniejszy wpływ na odkształcenie pianki (bo jej nie rozpuszcza a tylko powoduje lekkie puchnięcie. Jeśli robisz to po raz pierwszy możesz użyć WIKOL, ale musi być dobry - nie żadne "podróbki". Butapren klei "na sucho" - można ścisnąć klejone elementy dopiero gdy nie będzie się kleić. Niestety - jak raz ściśniesz to złapie tak, że bez zniszczenia pianki nie rozerwiesz do ew. poprawki. Wikol schnie dłużej (i w tym czasie nie wolno dotykać klejonych elementów), więc można ew. poprawki w ustawieniu dokonać bez ryzyka. Niestety - Wikol schnie - musi odparować rozcieńczalnik a pod gąbką na koszu takiego dostępu nie ma. Dlatego po ustawieniu i lekkim ściśnięciu klejonych powierzchni czas pełnego schnięcia (do osiągnięcia pełnej wytrzymałości) trwa znacznie dłużej. Dołączany do zestawu klej bywa w różnej "kondycji" nie raz trafiłem na praktycznie zaschnięty, więc lepiej sprawdź co to za klej i czy jest jeszcze świeży.
REKLAMA