Czy sprawna skrzynia oraz sprzeglo będą tak działać? Czy jest coś nie tak?
Skrzynia zimna
R wchodzi bez zgrzytu, ale to wszystko co niżej nadal występuje
Skrzynia ciepła
Przy wrzuceniu R I nie odczekaniu straszny zgrzyt, trzeba odczekac ok 5s na sprzęgle,
Jak wrzucam 1 raz 1 to jest opor po odczekaniu paru s albo drugi raz wbijam 1 bez puszczania sprzegla wchodzi gładko
Na postoju między 1 i 2 i między 3 a 4 wchodzą biegi odrazu podczas jazdy np 50km/h wcisnę sprzeglo przerzucam szybko 3 a 4 4 a 3 jest opor biegi wchodza na 2 razy na luz a potem bieg a nie odrazu
Na postoju jak wbijam 1 Czy R widzę wyraźnie że w momencie napotkania tego oporu jakieś naprężenie na skrzyni i auto się o 2cm przesuwa
Nieraz jak wrzucam 2 to wchodzi jakby na 2 razy i nie raz jak nie wejdzie do końca np 1 bieg I puszcze sprzeglo jest straszny zgrzyt i pomimo wcisniecia sprzrgla ponownie nadal jest do momentu jego wypięcia
Biegi nie powinny wchodzic jak w maslo? Mam wrażenie jakby sprzeglo nie odłączało
Skrzynia zimna
R wchodzi bez zgrzytu, ale to wszystko co niżej nadal występuje
Skrzynia ciepła
Przy wrzuceniu R I nie odczekaniu straszny zgrzyt, trzeba odczekac ok 5s na sprzęgle,
Jak wrzucam 1 raz 1 to jest opor po odczekaniu paru s albo drugi raz wbijam 1 bez puszczania sprzegla wchodzi gładko
Na postoju między 1 i 2 i między 3 a 4 wchodzą biegi odrazu podczas jazdy np 50km/h wcisnę sprzeglo przerzucam szybko 3 a 4 4 a 3 jest opor biegi wchodza na 2 razy na luz a potem bieg a nie odrazu
Na postoju jak wbijam 1 Czy R widzę wyraźnie że w momencie napotkania tego oporu jakieś naprężenie na skrzyni i auto się o 2cm przesuwa
Nieraz jak wrzucam 2 to wchodzi jakby na 2 razy i nie raz jak nie wejdzie do końca np 1 bieg I puszcze sprzeglo jest straszny zgrzyt i pomimo wcisniecia sprzrgla ponownie nadal jest do momentu jego wypięcia
Biegi nie powinny wchodzic jak w maslo? Mam wrażenie jakby sprzeglo nie odłączało