Witam.
Posiadam lampę-budzik PHILIPS HF3531 która przestała działać. Po łączeniu zasilacza do sieci nie ma żadnej reakcji. Rozebrałem lampę i dostałem się do elektroniki. Po włączeniu zasilania, po krótkiej chwili czuć grzejącą się elektronikę, a konkretnie element oznaczony na płytce numerem 220 (widoczny na zdjęciach. Na wyjściu z płytki elektronicznej powinny być dwa napięcia (24 V i 5 V). Napięcie 24 V jest, natomiast nie ma napięcia 5 V. Na multimetrze wartości wahają się niczym sinusoida od 0 V do około 300 mV.
Sam zasilacz dla mnie jest skomplikowany, może ktoś pomoże znaleźć przyczynę awarii.
Posiadam lampę-budzik PHILIPS HF3531 która przestała działać. Po łączeniu zasilacza do sieci nie ma żadnej reakcji. Rozebrałem lampę i dostałem się do elektroniki. Po włączeniu zasilania, po krótkiej chwili czuć grzejącą się elektronikę, a konkretnie element oznaczony na płytce numerem 220 (widoczny na zdjęciach. Na wyjściu z płytki elektronicznej powinny być dwa napięcia (24 V i 5 V). Napięcie 24 V jest, natomiast nie ma napięcia 5 V. Na multimetrze wartości wahają się niczym sinusoida od 0 V do około 300 mV.
Sam zasilacz dla mnie jest skomplikowany, może ktoś pomoże znaleźć przyczynę awarii.
