_jta_ napisał: smiga napisał: sprzęt chodzi 24h, często wiele tygodni bez wyłączania (testery HIL).
To, co ja robię, powinno chodzić bez zakłóceń przez wiele miesięcy. Z tego powodu jest wymóg: cała logika sterowania w FPGA, reset części RT nie może zakłócić działania.
Te systemy inspekcyjne, testery, o których wspominałem, też zwykle chodzą latami bez wyłączania, ale sam test może się zatrzymywać, bo jest np. przestój linii.
Jeden z robionych przez nas testerów HIL, zmieniając scenariusz testu, zbierał dane z 50 zsynchronizowanych kanałów (obroty, ciśnienie, temperatura itp., w odstępach 10ms - RT, FPGA), aż, zwykle po 2 tygodniach, testowany obiekt "padł".
To są całkiem porządne kontrolery przemysłowe - jak się przyglądniesz specyfikacji, to większość cRIO ma mocne FPGA, system RT, pracuje w dużym zakresie temperatur -20*C+55*C (kolega sprzedaje zbudowane na cRIO systemy do pomiaru kół tramwajowych, pracujące w mrozie i upale - cRIO zakopane w ziemi pod torowiskiem na zajezdni, a system robi pomiar przejeżdżającego tramwaju) itd.. W CERN właśnie na cRIO jest zrobienie prowadzenie cząstek w akceleratorach cząstek/zderzaczach hadronów.
To potrafią być wydajne i drogie zabawki, np. cRIO-9039 1.91 GHz Quad-Core, 2GB RAM, 16GB Storage, 8-Slot, Kintex-7 325T FPGA - około 12k Euro + cena za każdy moduł wsadzony do jednego z 8 slotów.
- nie brzmi to jak zabawka dla studentów
