Z góry zaznaczam, że jestem początkujący i proszę o podpowiedzi
Problem następujący: trymer się nie uruchamia.
Silniczek działa pod zewnętrznym zasilaniem, więc problem jest na płytce. Żadnych zimnych lutów nie ma, włącznik i akumulator są w porządku. Sprawdzałem rezystory omomierzem i połowa pomiarów wyszła prawidłowo, reszta to 0, za mało albo OL. Diody są w porządku. Przy pomiarze tranzystora zaznaczonego na czerwono (8205A) zauważyłem, że przy zwarciu np. dwóch zaznaczonych pinów na niebiesko sondą od miernika, trymer się uruchamia, lecz niezależnie od położenia włącznika. Stąd moje pytanie, czy może być winny ten tranzystor, czy jednak coś innego.
Jako początkujący może popełniam błąd (nie jestem pewny, więc również proszę o informacje), że przeprowadzałem pomiary bez wylutowania z układu. Jak przeczytałem w internecie, że należałoby wylutować, aby mieć wiarygodny pomiar, to wylutowałem jeden z rezystorów zaznaczonych na żółto i nadal miałem wynik 0.
Nie jestem również pewien, jak pomierzyć kondensatory, które nie mają tutaj żadnych oznaczeń, a nie mam schematu.