Witam. Znajomy kupił niedawno aparat KODAK Z740. Nie mógł zdobyć zasilacza 3V do niego więc zastosował "urządzenie zasilaczopodobne" które ma możliwośc regulacji napięc od 1 do 12 V. Nie wiem jakim cudem ale podpiął ten zasilacz do apratu przy ustawionym napięciu 12V. Od tej pory aparat jest głuchy. Na wyświetlaczu ciemno, nie reaguje na żadne przyciski. Jedyne objawy życia to podświetlenie pokrętła do wyboru programów. Czasami podświetlenie mrugnie 10 razy i sie wyłącza. Jest sens naprawiać ten aparat? Jak myślicie? Znajomy twierdzi że mierzył coś i na pomiar wszystko wydawało się sprawne. Czy uszkodzeniu mogla ulec jakas poważna elektronika czy może to "niewinna" usterka w ukladzie zasilania? Bardzo proszę o opinie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam