Witam,
wkurzyłem się tej zimy i założyłem zestaw do podgrzewania wnętrza samochodu plus prostownik plus grzałka płynu chłodzącego.
No i z tą ostatnią jest problem, przenosiłem już grzałkę dwa razy i cały czas jest to samo, po minucie słychać i czuć drgania gotującego się płynu.
Początkowo zainstalowałem tą grzałkę przed nagrzewnicą ale że to raczej górna część układu chłodzącego to uznałem że grawitacyjnie to nie ma szans zadziałać, no to pooglądałem jeszcze raz filmy instruktażowe DEFA dla grzałki 411702 o mocy 550W:
Instrukcja video:
https://www.youtube.com/watch?v=F9qOLmzKkKM
Grzałka nie posiada pompki i po około minucie płyn zaczyna się gotować zapowietrzając przy okazji układ. No co za dziadostwo. Nad grzałką jest jakieś 40cm przewodu jako "komin" którym grawitacyjnie powinno to ruszyć ale jednak nie rusza, układ stawia pewnie jakiś opór no ale zapewne jak każdy inny silnik, nagrzewnica.
Jest jakiś sekret jak to ma bez pompki zadziałać?
wkurzyłem się tej zimy i założyłem zestaw do podgrzewania wnętrza samochodu plus prostownik plus grzałka płynu chłodzącego.
No i z tą ostatnią jest problem, przenosiłem już grzałkę dwa razy i cały czas jest to samo, po minucie słychać i czuć drgania gotującego się płynu.
Początkowo zainstalowałem tą grzałkę przed nagrzewnicą ale że to raczej górna część układu chłodzącego to uznałem że grawitacyjnie to nie ma szans zadziałać, no to pooglądałem jeszcze raz filmy instruktażowe DEFA dla grzałki 411702 o mocy 550W:
Instrukcja video:
https://www.youtube.com/watch?v=F9qOLmzKkKM
Grzałka nie posiada pompki i po około minucie płyn zaczyna się gotować zapowietrzając przy okazji układ. No co za dziadostwo. Nad grzałką jest jakieś 40cm przewodu jako "komin" którym grawitacyjnie powinno to ruszyć ale jednak nie rusza, układ stawia pewnie jakiś opór no ale zapewne jak każdy inny silnik, nagrzewnica.
Jest jakiś sekret jak to ma bez pompki zadziałać?