logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wymiana paska rozrządu po zalewaniu olejem - czy jest konieczna?

asaledr 26 Sty 2024 19:27 2112 72
REKLAMA
  • #1 20930339
    asaledr
    Poziom 4  
    Myślicie że jak kapał olej i kapał on na pasek rozrządu, wyciek zlikwidowany, ale ten pasek przez jakiś czas mokry był. Dla świętego spokoju warto wymienić rozrząd czy to może nic strasznego? Czy jak to ocenić? Luźny nie jest niby taki jak był, ale kumpel straszy że się rozleci skoro był stale zalewany olejem
  • REKLAMA
  • #2 20930349
    freebsd
    Poziom 42  
    asaledr napisał:
    przez jakiś czas mokry by
    Jak długo?
  • #3 20930358
    asaledr
    Poziom 4  
    Z 2 miesiące ale głównie miasto i zrobione może z 400 kilometrów
  • #4 20930380
    balonika3
    Poziom 42  
    Oczywiście, że do wymiany. Pasek nie jest z gumy olejoodpornej. Po czasie zacznie się degradować i nie ma znaczenia ile przejechał w takim stanie. A to, że jest dalej napięty, nie ma znaczenia. W pasku są włókna, jest też napinacz.
  • #5 20930382
    freebsd
    Poziom 42  
    Tylko w mojej opinii, ja bym nie zmieniał. Pasek nie pływał w oleju. Sprawdzałbym jego stan oglądając go częściej niż zwykle.
  • #6 20930390
    balonika3
    Poziom 42  
    freebsd napisał:
    oglądając go częściej niż zwykle.
    No i co chcesz na nim zobaczyć? Przecież pasek nie urywa się jak sznurek, tylko zrywają się zęby. Jak chcesz je ocenić?
  • #7 20930518
    freebsd
    Poziom 42  
    balonika3 napisał:
    No i co chcesz na nim zobaczyć? Przecież pasek nie urywa się jak sznurek, tylko zrywają się zęby. Jak chcesz je ocenić?
    Szuka się pęknięć, również występujących przy podstawie zębów paska.
  • #8 20930532
    balonika3
    Poziom 42  
    freebsd napisał:
    Szuka się pęknięć, również występujących przy podstawie zębów paska.
    Jak chcesz czekać na pęknięcia, to winszuję.
  • #9 20930533
    m2606
    Poziom 28  
    Pytanie jest z czego ciekło.
  • REKLAMA
  • #10 20930546
    milejow
    Poziom 43  
    Z czego i co by nie ciekło, ten pasek ma być suchy, jeśli został zalany olejem to nadaje się do śmietnika

    Dodano po 1 [minuty]:

    freebsd napisał:
    Sprawdzałbym jego stan oglądając go częściej niż zwykle.

    Paska rozrządu nie ogląda się tylko wymienia po określonym przebiegu/czasie
  • #11 20930576
    m2606
    Poziom 28  
    Pytanie o miejsce wycieku zostało zadane nie bez powodu.
    Jesli wyciek był z pod któregoś koła ,to znaczy ze pasek był zdejmowany podczas naprawy.
    Pasek który ma za sobą 20% przebiegu ma zostać wymieniony,o ile nie ma napinacza mechanicznego.
    Powód to to że nie ma żadnych reguł na napinanie pasa używanego.
    Zalanie olejem nie dyskwalifikuje paska.
    Guma użyta do jego produkcji jednak jest olejoodporna i to z najlepszego materiału jaki jest patrząc pod kątem olejoodporności.

    balonika3 napisał:
    Jak chcesz czekać na pęknięcia, to winszuję.

    EEE no nie bądźcie tacy. Nie czeka się aż będą ,ale zawsze się sprawdza czy nie ma-zawsze.To na co mechanik zwraca uwagę i co zauważa dużo o nim mówi.
  • #12 20930614
    balonika3
    Poziom 42  
    Rozrząd się wymienia:
    -po osiągnięciu określonego przebiegu
    -po upływie określonego czasu
    -po każdym zalaniu olejem.
    Koniec tematu.
  • REKLAMA
  • #13 20930636
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    balonika3 napisał:
    Rozrząd się wymienia:
    -po osiągnięciu określonego przebiegu
    -po upływie określonego czasu
    -po każdym zalaniu olejem.
    Koniec tematu.


    No technicznie koniec :) ale nadmieniam że to tylko zalecenia bo nikt nie daje gwarancji na dłużej i dalsza eksploatacja to ryzyko.

    I chciałem powiedzieć że właśnie niedawno zrobiłem rozrząd w tiguanie 5N który bagatela od nowości zrobił 280tyśkm i nigdy nie był wymieniany oryginalny :)
  • #14 20930655
    Mobali
    Poziom 43  
    @asaledr Koszt wymiany paska jest niewspółmiernie mały w stosunku do kosztów i problemów, gdyby jednak doszło do takiego uszkodzenia. Z tego co mi wiadomo, pasek zalany olejem należy bezwzględnie wymienić i tyle. Olej znacznie przyspiesza degradację gumy, a pasek z założenia nie jest przeznaczony do pracy "w oleju". Oczywiście wybór należy do Ciebie, ale masz tylko dwie możliwości. Pierwsza to wymiana paska i kilka lat możesz spać spokojnie. A druga to liczyć, że jakoś się uda. Cóż, jest ryzyko, jest zabawa ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 20930676
    m2606
    Poziom 28  
    balonika3 napisał:
    Koniec tematu.

    Zalecenia swoje a życie swoje.Nikt nie napisze że zalany pas się nadaje ,bo strzeliłby sobie w kolano.
    Pierdyliardy aut mają mokre paski czasem prawie od nowości i jakoś dają radę.
    Powiem więcej,na serwisach wielu marek jeśli płaci gwarant ,to po zalaniu pas się myje i zostawia.
    Zmoczenie rozrzadu olejem nie jest niczym szczególnym.
  • #16 20930755
    balonika3
    Poziom 42  
    Ale przecież ja wiem, że pasek potrafi przeżyć dwa, albo i trzy życia. Zalanie też potrafi przeżyć. Potrafi. Ale nie musi. Da ktoś gwarancję?
  • #17 20930779
    m2606
    Poziom 28  

    Dzisiaj nawet na wodę z kranu nikt nie da gwarancji.
    Może dlatego, że 100% ludzi, którzy umarli, kiedyś pili wodę...
  • #18 20930801
    ^ToM^
    Poziom 42  
    balonika3 napisał:
    Oczywiście, że do wymiany. Pasek nie jest z gumy olejoodpornej.


    Jest z gumy olejoodpornej. Musi z takiej być, gdyż inaczej opary oleju pod maską bardzo szybko spowodują jego rozpad. Nie zmienia jednak faktu, że nie guma stanowi o jego wytrzymałości tylko włókna (nylon, kevlar, itd - w zależności od producenta). Nie powinien być jednak narażany na kontakt z olejem, gdyż powoduje, że do paska przyklejają się zabrudzenia, piasek, kurz, etc co powoduje jego przedwczesne zużycie.
    Jak pas się zabrudził olejem to są dwie opcje. Wymiana na nowy albo jego wymycie odpowiednim środkiem - są takie.
    Większość producentów zwykle zaleca wymianę - dla świętego spokoju. Należy sprawdzić i na podstawie stanu technicznego ocenia się zasadność wymiany.
  • #19 20930831
    michal_rybka
    Poziom 35  
    jejku, pasek kosztuje jakieś 80zł, nad czym tu dumać, ja bym wymienił
  • #20 20930837
    balonika3
    Poziom 42  
    ^ToM^ napisał:
    Jest z gumy olejoodpornej. Musi z takiej być, gdyż inaczej opary oleju pod maską bardzo szybko spowodują jego rozpad
    Opary oleju pod maską, to były może w Trabancie, a i to nie na pewno. We współczesnych samochodach na pewno paski przewidziane są do pracy w zarzyganych silnikach. Szczególnie tych spełniających normy Euro coś tam, gdzie gram syfu nie ma prawa wydostać się na zewnątrz.
  • #21 20930872
    m2606
    Poziom 28  
    balonika3 napisał:
    gram syfu nie ma prawa wydostać się na zewnątrz

    Nie ma prawa a jednak...
    Wycieki to norma ktora jest uwzględniana podczas szacowania żywotności rozrządu,dlatego niektóre silniki wytrzymują po 3 przebiegi. Jak dostaną oliwę albo wieczny mróz to zniosą jeden,ale zniosą.
    michal_rybka napisał:
    jejku, pasek kosztuje jakieś 80zł

    Widzisz,nie wiemy dalej jaki to samochód i czy pas był zdejmowany.
    Jego wymiana nieraz pociąga za sobą inne koszta i poświęcenie czasu,a umycie go bez demontażu kosztuje tyle co nic.
    Nie każdy ma pod ręką klej do gwintów,klucz dynamometryczny,blokady (czasem ponad tauzen),podnośnik,kanał.
    Nie każdy chce od razu wymieniać komplet śrub koła pasowego albo sruby centralnej.
    Nie każdy też może sobie ot tak pozwolić na opuszczenie silnika,często razem ze skrzynią ,z całym zawieszeniem,układem hamulcowym ,przekładnią kierowniczą czy ramą pomocniczą . Ludzie chcą jeździć.
  • #22 20930970
    asaledr
    Poziom 4  
    A coś jeszcze może się zalać i uszkodzić od oleju? Jakieś podzespoły są na to wrażliwe?
  • #23 20930971
    michal_rybka
    Poziom 35  
    bez przesady, ja tam w swoich samochodach wymieniam tylko sam pasek, nie mam i nigdy nie miałem żadnych blokad, w DOHC trytkami spinam koła wałków rozrządu dziurkami do siebie, namalowuję na pasku i kołach kreseczki, zdejmuję pasek, przerysowuję kreseczki na nowy pasek licząc zęby, zakładam tak jak był naprężając napinacz podczas natykania paska i tyle, nigdy mi się nie urwał tak zmieniany pasek i nie muszę się przejmować żadnymi znakami, bo zakładam tak samo jak był poprzedni więc jak było dobrze to MUSI być dalej dobrze, kilkanaście jak nie kilkadziesiąt samochodów tak zrobiłem i jest OK i koszt 50-80zł, niema się co tak nad tym rozczulać, to zwykły pasek nie lot w kosmos

    a swoją drogą - radzę omijać Gatesa - te paski wyjątkowo nie lubią oleju i one się lubią urywać. Conti albo Dayco zakładam i nigdy nie miałem problemów

    Dodano po 6 [minuty]:

    asaledr: wydech, po wydechu lać się nie może, bo się może zapalić, mi się raz zapaliło Subaru Libero, dobrze, że tam ciekł też płyn chłodzący i miałem bańkę borygo na dolewki, to tym Borygiem zlałem silnik i zgasło, poczekałem aż ostygnie i wróciłem do domu :)
  • #24 20930989
    user64
    Poziom 33  
    Nigdy chyba nie przestanie mnie zaskakiwać poziom druciarstwa. Jak już myślisz, że dużo widziałeś, wchodzisz na elkę i bum - czacha dymi od nowa.
  • #25 20931010
    m2606
    Poziom 28  

    michal_rybka napisał:
    A swoją drogą - radzę omijać Gatesa - te paski wyjątkowo nie lubią oleju i one się lubią urywać.

    Jedne z lepszych pasków, a teza o tym, że nie lubią oleju, to nie wiem skąd. Pasek jak pasek.
    Poza tym, wymiana samego paska...
    michal_rybka napisał:
    Nie mam i nigdy nie miałem żadnych blokad, w DOHC trytkami spinam koła wałków rozrządu dziurkami do siebie, namalowuję na pasku i kołach kreseczki, zdejmuję pasek, przerysowuję kreseczki na nowy pasek, licząc zęby, zakładam tak jak był, naprężając napinacz podczas natykania paska i tyle.

    Ograniczyłeś się do jednego typu rozrządu i na razie Ci się udaje, ale do czasu.
    Nawet się nie obejrzysz, jak pewnego razu wszystko poza paskiem zacznie się sypać, potem rozrząd odmówi posłuszeństwa, a obwiniony zostanie pasek. Rolki wieczne nie są wieczne, napinacze automatyczne też mają swoją żywotność, a szczególnie kiedy kończy im się zakres i zaczynają obijać się o zderzak. O pompie nie wspominam, która przeważnie jest napędzana z pasa i należy ją traktować jako rolkę, która ma jedynie łopatki z drugiej strony.
    Co do blokad, to możesz się zdziwić, jak zaczniesz zmieniać rozrządy w innych autach.
    Ustawienia na kreski to rozwiązanie, które powoli odchodzi w zapomnienie.
    Co zrobisz, jak koła (wszystkie koła) nie będą miały klinów, znaków albo innych odnośników?
    Jak ustawisz rozrząd, gdy ustalenie będzie wymagało blokady, np. za krzywki, a ostatnim etapem będzie dokręcenie kół, które będą osadzone jedynie siłą docisku?
    Trytki wystarczały 20 lat temu, a i to nie zawsze.
  • REKLAMA
  • #26 20931147
    milejow
    Poziom 43  
    michal_rybka napisał:
    nie mam i nigdy nie miałem żadnych blokad, w DOHC trytkami spinam koła wałków rozrządu dziurkami do siebie, namalowuję na pasku i kołach kreseczki, zdejmuję pasek,

    Ale łykają bajerę goście, jak pelikany :)
  • #27 20931192
    michal_rybka
    Poziom 35  
    m2606: jeśli coś jest głupie, ale działa, to znaczy że nie jest głupie
    oczywiście że rolki i pompę sprawdzam czy nie szumią łożyska i nie lata na boki, a odkręcam TYLKO dolne koło pasowe i osłony no i łapę silnika podstawiając podnośnik pod miskę, po co odkręcać koła wałków??

    tu np w moim Volviaczku:
    Wymiana paska rozrządu po zalewaniu olejem - czy jest konieczna? Wymiana paska rozrządu po zalewaniu olejem - czy jest konieczna? Wymiana paska rozrządu po zalewaniu olejem - czy jest konieczna? Wymiana paska rozrządu po zalewaniu olejem - czy jest konieczna?

    skoro piszesz, że coś wystarczało 20 lat temu, to czemu niby miało by nagle przestać działać? oczywiście, że są LEPSZE rozwiązania, ale o wiele DROŻSZE
  • #28 20931196
    milejow
    Poziom 43  
    michal_rybka napisał:
    tu np w moim Volviaczku:

    Ja myślałem, że Ty sobie jaja robisz, do tego rozrządu to ja nawet trytek nie używam bo nie ma najmniejszej potrzeby.
    Zrób rozrząd w-g tej twojej technologii np. w K4M Renaulta

    Dodano po 2 [minuty]:

    michal_rybka napisał:
    po co odkręcać koła wałków??

    Bo w niektórych rozrządach jest to konieczne, choćby do wyrównania napięcia paska po ustawieniu napinacza
  • #29 20931200
    michal_rybka
    Poziom 35  
    nie wiem czy trzeba, w oplach Ekotkach mi ciągle jedno koło "ucieka" i muszę trzymać je kluczem i pasek zakładać, drugą ręką jeszcze trzymać jakiś śrubokręt w ząbku napinacza żeby zluzować i jeszcze pasek nakładać, więc wymyśliłem sposób z trytytkami który o wiele pomaga, więc w Volvie od razu zapiąłem :)

    renówek nie lubię więc unikam, uznaję tylko Mastery i takiego mam (1.9DTI choć wolał bym Sofima ale taki się trafił)

    skoro stary pasek działał to i nowy zadziała on się rozciąga na tyle niezauważalnie, że nie wiem co niby miało by się stać bez tego "wyrównania" ale chętnie się dowiem, uczyć trzeba się całe życie
  • #30 20931216
    milejow
    Poziom 43  
    Np. w Renówkach są koła pływające, luzuje się je przed zamontowaniem paska żeby wałki z wałem były prawidłowo ustawione, naciąga się napinacz i wtedy dokręca koła, po usunięciu blokad bo bez nich nie zrobisz go prawidłowo . Bez poluzowania kół zrobisz tam rozrząd ale nie ustawisz go idealne a to jest czuły silnik
    Ja mam zasadę-zawodowo biorę się za każdy silnik(wyjatek to THP i VTI) bo zarobek to nie wybrzydzanie, robię w-g zaleceń producenta/serwisu i nie ma półśrodków czy działań na skróty,odpowiadam za robotę i biorę za nią pełną odpowiedzialność

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono kwestię wymiany paska rozrządu po jego zalaniu olejem. Użytkownicy podzielili się różnymi opiniami na temat konieczności wymiany paska, wskazując, że olej może przyspieszać degradację gumy, co czyni pasek narażonym na uszkodzenia. Niektórzy sugerowali, że pasek, który był tylko mokry, może być nadal używany, ale zalecali częstsze kontrole jego stanu. Wiele osób podkreślało, że wymiana paska jest stosunkowo tania w porównaniu do potencjalnych kosztów naprawy silnika w przypadku jego uszkodzenia. Wskazano również, że niektóre silniki, jak Fordy, mogą mieć paski, które są bardziej odporne na olej. Ostatecznie, większość uczestników dyskusji zgadzała się, że dla spokoju ducha lepiej jest wymienić pasek, zwłaszcza po jego zalaniu olejem.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA