Skoda Octavia 2.0 140 koni
Gaśnice podczas jazdy, po odłączeniu akumulatora odpala i jeździ tydzień, dwa i gaśnie, i ponownie odłączam akumulator i jedzie dalej. Bywa i tak, że tego samego dnia zgaśnie ze trzy razy.
Podłączamy pod komputer, brak błędów.
Udało się podłączyć kontroler, akurat jak zgasła, przypadkiem niedaleko mechanika. Komputer pokazał błąd:
18009 - przekaźnik dla zasilania napięciem +30V nieodpowiedni sygnał
nieciągły.
Przekaźnik zlokalizowany w skrzynce pod maską silnika, obok akumulatora, wymieniony na nowy, bezskutecznie. Auto gaśnie dalej.
Sterowniki silnika podłożone od innej Skody.
Gumy na pompie wtryskowej zrobione.
Przekaźniki pod kierownicą zmienione na nowe.
Wiązka od skrzyni bezpieczników do komputera sprawdzona i tak samo pod maską, pod skrzynką koło akumulatora.
Miał ktoś podobny przypadek już? Brak pomysłów.
Pozdrawiam.
Gaśnice podczas jazdy, po odłączeniu akumulatora odpala i jeździ tydzień, dwa i gaśnie, i ponownie odłączam akumulator i jedzie dalej. Bywa i tak, że tego samego dnia zgaśnie ze trzy razy.
Podłączamy pod komputer, brak błędów.
Udało się podłączyć kontroler, akurat jak zgasła, przypadkiem niedaleko mechanika. Komputer pokazał błąd:
18009 - przekaźnik dla zasilania napięciem +30V nieodpowiedni sygnał
nieciągły.
Przekaźnik zlokalizowany w skrzynce pod maską silnika, obok akumulatora, wymieniony na nowy, bezskutecznie. Auto gaśnie dalej.
Sterowniki silnika podłożone od innej Skody.
Gumy na pompie wtryskowej zrobione.
Przekaźniki pod kierownicą zmienione na nowe.
Wiązka od skrzyni bezpieczników do komputera sprawdzona i tak samo pod maską, pod skrzynką koło akumulatora.
Miał ktoś podobny przypadek już? Brak pomysłów.
Pozdrawiam.