logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

398216 Usunięty 28 Sty 2024 20:19 2649 17
  • Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Kolega zainteresował się tym produktem na zasadzie "Co to jest warte" i nabył... oczywiście na AliExpress taki jeden egzemplarz w celu "dam mu niech sprawdzi, co to warte".
    Wczoraj dostałem, i już po 5 minutach mogłem powiedzieć — Nic to nie jest warte. A czemu?
    O tym w tym artykule.
    Na początek musimy dowiedzieć się o samej istocie działania ultradźwiękowych myjek — bo chciał czy nie, są one produkowana już od dawna i ... co ciekawe działają ! Mało tego działają znacznie lepiej od zmywarek czy konwencjonalnych sposobów na usuwanie zanieczyszczeń. Przy tym są mniej szkodliwe dla środowiska od tych znanych z kuchni ...
    A jak to działa? Przede wszystkim w takich myjkach największe znaczenie ma powstawanie w nich zjawiska kawitacji — cząsteczki brudu wprawione w drgania o częstotliwości około 40 kHz (ważne!) wraz z wodą zaczynają się oddzielać od gładkich powierzchni, rozpadając się przy tym na drobinki. Woda (czy inny płyn) ma tu znaczenie podwójne — raz pomaga w przenoszeniu drgań z rezonatora na całą objętość zawartą w pojemniku myjki, a dwa — poddane silnym drganiom jej cząsteczki łatwiej wnikają w cząstki brudu przy okazji "odklejając" je od powierzchni mytego elementu. Przy okazji (co też można zaobserwować) uwalniają się rozpuszczone w niej cząsteczki powietrza, tworząc maleńkie bąbelki — a jak wiadomo im bąbelków więcej, tym czystszy talerz ;) Każdy, kto chociaż raz zmywał naczynia, po obiedzie wie, o co chodzi. Na poważnie — gros mycia, a dokładniej jego skuteczności w myjce to właśnie wysoka częstotliwość i płyn ułatwiający rozdrobnienie cząstek brudu i co za tym idzie oddzieleniu ich od mytej powierzchni.
    To w skrócie.

    A co otrzymujemy jako ultradźwiękową myjkę na AliExpress?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Otrzymujemy za około 20 zł coś, co prawda, opisywana jest jako ultradźwiękowa myjka do okularów, biżuterii itp. drobnych przedmiotów, ale z prawdziwą myjką ultradźwiękową nie ma zbyt wiele wspólnego...

    Ale po kolei.
    Pudełko z w/wym. produktem wygląda w miarę porządnie:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Wewnątrz mamy rzeczone urządzenie myjące owinięte w delikatną w dotyku folię, po wyjęciu z niej urządzenie w całej ...okazałości:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?



    Urządzenie wymaga dwóch baterii AAA, które mają swoje miejsce w dolnej części obudowy pod klapką:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?



    Baterie załadowane, woda (z kilkoma kroplami detergentu) do wanienki, wkładamy okulary.



    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Włączamy i...
    I coś się dzieje:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Strasznie hałasuje, wibruje tak, że wanienka (mimo elastycznych przyssawek w roli nóżek) przemieszcza się po moim biurku... No ok, a co z rzeczonymi okularami? Po odczekaniu zalecanych 5 minut wyjmuję i... nic. NIC poza tym, że wyjąłem je mokre; bo brud jak był tak jest:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Tyle pożytku, że mając już mokre szkła, mogłem je przetrzeć higieniczną chusteczką i uzyskałem dopiero jaką taką czystość (zdecydowanie lepiej sprawdzają się nawilżane chusteczki do okularów).

    Wszystko fajnie, okulary na nosie, można więc dowiedzieć się, o co chodzi z tym hałasem, z wibracjami (no, na pewno nie było to 40 kHz...) i wędrówkami po biurku?
    Wystarczyło odkręcić dwie śrubki (płastowkręty) i wszystko stało się jasne:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?



    Albo coś się konstruktorowi pomyliło i zamiast do "żywego żuczka" (taka zabawka działająca na podobnej zasadzie) wsadził silnik z mimośrodowymi obciążnikami do myjki, albo przecinak we wzorze postawił nie w tym miejscu i zamiast 40 kHz wyszło... może 400Hz?


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Zresztą byłby to cud zmusić taki silnik do uzyskania wibracji o tak wysokiej częstotliwości.
    Zajrzymy do opisu z aukcji:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Niczego konkretnego się raczej nie dowiedzieliśmy... :( Poza uporczywym powtarzaniem, że mamy do czynienia z ULTRADŹWIĘKOWĄ myjką do biżuterii, okularów...)
    - ot po prostu (co bardzo częste na AliExpress) właściciel aukcji zastosował co do opisu "wytnij-wklej" zupełnie nie zagłębiając się w to, czy aby na pewno dobrze trafił.
    Tak więc za około 20 zł Kolega otrzymał wanienkę dla laleczki (może jakaś Barbie by się zmieściła? Chociaż w połowie? ) a ja w ten sposób uzyskałem materiał do ostrzeżenia wszystkich zainteresowanych prawdziwą myjką ultradźwiękową, czego należy się wystrzegać.

    Co by być dokładnym — znajdziemy w opisie i takie informacje:


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?


    Zwracam uwagę na użycie w opisie słowa "KAWITACJA" - ktoś słyszał, że dzwonią, ale w którym kościele już nie potrafił określić... Owszem — zjawisko kawitacji to dokładnie to o czym pisałem na wstępie, opisując zasadę działania ULTRADŹWIĘKOWEJ myjki. Jednak to coś, co sprzedawane jest z tej aukcji z kawitacją, nie ma nic wspólnego — właśnie ze względu na zdecydowanie zbyt niską częstotliwość...aha — przy okazji możemy się dowiedzieć, czemu w PRAWDZIWEJ myjce ultradźwiękowej wanienka jest z blachy...

    Dobre i to, prawda?

    Pozdrawiam.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • #2 20933930
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    A jak by była prawdziwa kawitacja to by okulary nie przeżyły mycia. Bo moje soczewki poszły się rypać jak włożyłem do wanny 50W.
  • #3 20933998
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    Nic nowego, chińczycy oszuści, nie wszyscy ale całkiem sporo, jest inny wątek na Elce o malowankach na tranzystorach czy scalakach udających inne lepsze/droższe elementy. A jak się chce kupić pewne elementy to się okazuje że tanio to już było i warto dopłacić i kupić u pewniejszego sprzedawcy.
    Dlatego ja takich sprzętów na Ali nie kupuję, Bangoog już jest bezpieczniejszy czy Alegro.
  • #4 20934015
    lemgo
    Poziom 14  
    Zdjęcia wnętrza tego czegoś (takiego czegoś) były nawet do wygrzebania na ali w opiniach klientów, trzeba bardzo chcieć dać się oszukać.
    Przypuszczam, że taki wynalazek: (Protable Ultrasonic Fruit Vegetable Washing Machine Capsule Wireless Food Cleaner)
    https://pl.aliexpress.com/item/1005005898271440.html działa podobnie

    Z kolei takie coś: Baku BK-9050 https://allegro.pl/oferta/wanna-myjka-ultradzwiekowa-bk-9050-ultrasonic-k3-7160317063 działa.
    Miało wyczyścić nóż sprężynowy. Wd40 i inna chemia nie odkleiło ostrza od klingi, to dało radę. Czy ma 50W - nie mam pojęcia. Koty uciekły, jakieś ultradźwięki generowało :)
  • #5 20934080
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Właśnie nie wiem dlaczego na ali jest i tyle oszustw, ale też i tyle rzeczy o niskiej jakości, które psują się zaraz po zakupie, albo i przed zakupem... :P

    Polecałbym otworzyć spór i zgłosić to do aliexpress. Jest szansa, że 1) oddadzą pieniądze 2) jak więcej osób zgłosi, to ali się tym zainteresuje poważnie.

    Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, gdyby chcieć zrobić sobie domowe "działo ultradźwiękowe" do zabaw z ultradźwiękami, by dzieciakom pokazać, albo użyć np. do czyszczenia czegoś, to z czego najlepiej zrobić samą "wytwornicę ultradźwięków"? Głośnik o odpowiednich parametrach do 40kHz, czy inaczej? A może ktoś widział, jakiś fajny schemat takiego urządzonka z generatorem i elementem wykonawczym?
  • #6 20934291
    manski
    Poziom 23  
    Produkt sprzedawany w kategorii CHOICE. Zauważyłem że po zgłoszeniu sporu dla produktu sprzedawanego w tej kategorii Aliexpress rozstrzyga spór na korzyść klienta i nie każe odsyłać produktu. Miałem tak z kilkoma produktami. Co do własnych zabaw z ultradźwiękami, to dawno temu w książce Wojciechowskiego "Nowoczesne zabawki" (książka z lat 60-70) był opis generatora ultradźwięków z przetwornikiem magnetostrykcyjnym.
  • #7 20934318
    minus3db
    Poziom 12  
    Ultradźwiękowe nawilżacze powietrza mają odpowiedni przetwornik piezoelektryczny wraz z układem zasilania, tyle, że mają malutkie "wanienki" na wodę. Nic się tam nie oczyści specjalnie, ale fajnie widać jak rozbijają wodę (trzeba jednak uważać: na moim zabytkowym jest ostrzeżenie: "May cause burns" jeśli nie ma wlanej wody). Jak się ma jakiś tani egzemplarz, można pozyskać potrzebne elementy, choć nie wiem, na jakiej częstotliwości pracują dokładnie. I choć generator można pewnie przestroić, to częstotliwość rezonansowa takiego przetwornika może wypadać daleko poza i efektywność spadnie.

    Są także "generatory mgły" z LEDowymi mrygadełkami. Mrygadełka padają jak muchy po paru(nastu) godzinach pracy, ale para i owszem - powstaje. Można to ewentualnie wykorzystać do prób oczyszczania czegoś, choć pewnie prędzej zaparuje, bo moc tego będzie znikoma. Ale skoro do zaprezentowania zasady, to można się pobawić za ok 20-30zł.

    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Lepsze będą dedykowane przetworniki na 40kHz o mocy 60W. Są na Alle, ale z Chin. po ok 50 zł +... ok 30zł przesyłki (!)
    Myjka ultradźwiękowa z Chin - czy pewno warto się zainteresować tą najtańszą?

    Obecnie użytkownik demotech44 ma 4 sztuki używanego sprawnego przetwornika w cenie 145zł/szt. Opis (pisownia oryginalna)
    Bardzo duży przetwornik piezoelektryczny ultradźwiękowy, z dużej myjki ultradzwiękowej, do myjek Sonic 236 (Sonic 22 / 33 / 36), pakiet ultradzwiekowy oparty jest na - cyrkonianie ołowiu, częstotliwość rezonansowa wynosi 42kHz, [...] przetestowany sprawny.

    Ale to już trzeba czymś "napędzić", tj. mieć solidnej mocy generator.
  • #8 20934330
    elektryku5
    Poziom 39  
    Miałem do czynienia z myjkami chińskimi 3 l, 6 l, 10 l, da się tego używać po kilka lat. W porównaniu cenowym z myjkami np. polskimi jest przepaść, a taka jak się zepsuje, to bardziej się opłaca kupić kolejną (no chyba że jakieś prozaiczne usterki typu przełącznik).

    Takie przetworniki jak wyżej były w tych myjkach fabrycznie, moje liczne próby klejenia nowych miały rezultaty raczej przeciętne, coś tam buzuje, ale już nie tak jak w nowej myjce.
    Prawdopodobnie te przetworniki są w jakiś sposób parowane pod względem częstotliwości, bo widywałem różne oznaczenia w postaci naklejki lub naniesione ręcznie.
  • #9 20934358
    speedy9
    Pomocny dla użytkowników
    Kiedyś kupiłem taką myjkę AEG: https://www.morele.net/aeg-myjka-ultradzwiekowa-usr-5516-731296/
    Typowo do domowych zastosowań. Po próbach czyszczenia biżuterii odesłałem. Nic nie czyściło.
    W sumie do domu by się jakaś mała, skuteczna przydała. Tylko pytanie którą kupić by działała, a nie udawała, że działa.
  • #10 20934398
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Janusz_kk napisał:
    Nic nowego, chińczycy oszuści...
    Nie oszuści, a spryciarze. Skoro już powstała forma wtryskowa do obudowy prawdziwej myjki kawitacyjnej czemu by je nie wykorzystać i w innym celu? Wystarczy trochę zmienić jej (formy) kształt, tu zaślepić, tam wygładzić... i mamy kolejny produkt z tej samej (może już nawet wyeksploatowanej) formy. Moim zdaniem nie należy od razu strzelać "z grubej rury", a po prostu przyjąć do wiadomości starą prawdę, że "chytry dwa razy płaci a spryciarz się na nich bogaci". Po to napisałem ten artykuł, aby zwrócić uwagę na to że nie wszystko co r=tanuie musi być od razu dobre tak samo jak droższe (na pozór) odpowiedniki.
    To samo z tranzystorami i innymi podzespołami. Pracując w serwisie audio wiele lat często zdarzało się, ze Klient chciał wykonać naprawę taniej (oryginalne podzespoły z magazynów sony czy Philipsa są dość drogie, nie przeczę) i sugerował wstawienie taniego odpowiednika - np. lasera. Mieliśmy co prawda "wypróbowany" sklep (IMPEL SCHOP) w którym dokonywaliśmy takich zakupów ale nawet i Oni (a mieli zaufanych dostawców towaru) nie mogli ustrzec się od błędów - kilkukrotnie gdy brakowało u dostawców konkretnego typu lasera, zamówili z innego źródła - niby to samo, niby sprzedający gwarantował jakość, ale... ale niestety okazywało się, ze wygląd i cena to nie wszystko.
    Podsumowując - nie warto oszczędzać na czymś co jest nam naprawdę potrzebne, ale nic nie stoi na przeszkodzie by kupić tani zamiennik produktu np. w innym (niż proponowany przez sprzedawcę) celu. Kreatywne podejście czasem procentuje.
    Skoro do mycia się nie nadaje nic nie stoi na przeszkodzie by spróbować np. wykorzystać taką myjkę jako mini polerka - wystarczy wsypać odpowiedni materiał ścierny (drobinki korka czy gumy silikonowej chociażby) i jak znalazł mamy polerkę czy czyszczarkę drobnych elementów - nie znam się na takich urządzeniach ale wiem, ze istnieją w wersji przemysłowej - wystarczy podpytać jaki materiał najlepiej się sprawdza do konkretnych części czyszczonych i już. Na modelarskie potrzeby wystarczy. Oczywiście to tylko propozycja - inne wykorzystanie zależy już od Was.
    minus3db napisał:
    Są także "generatory mgły"
    I całkiem nieźle się sprawdzają jako nawilżacze powietrza. w sezonach zimowych gdy powietrze suche nieocenione zalety może dać taki nawilżacz. A diody... no cóż nic nie przeszkadzają w działaniu a skoro dają jakiś efekt to tylko lepiej.
    Doprawdy nie wiem skąd tylu malkontentów na forum bądź co bądź technicznym - przecież z założenia każdy technik, mechanik i ogólnie ludzie zajmujący się tworzeniem i naprawą jakichś rzeczy powinni mieć otwarty umysł.
    Owszem - można kupić czasem bubel (jak np. wspomniane lasery) - zgoda. Ale czy na pewno nie można ich wykorzystać - nawet w zupełnie innym celu niż przewidziany pierwotnie?
    A co do Chińczyka sprzedającego buble... Proszę pamiętać, ze skoro ktoś te buble kupuje to czemu miałby nie sprzedawać? Pamiętacie "jamniki" z początków lat 90? Wszyscy nagle zaczęli je kupować bo... no właśnie bo co? Bo były modne i tanie.
    A to, ze oferowały nierealne moce? Jak ktoś chciał dać się oszukać (czytaj nie potrafił myśleć) - jego sprawa.
    elektryku5 napisał:
    Takie przetworniki jak wyżej były w tych myjkach fabrycznie, moje liczne próby klejenia nowych miały rezultaty raczej przeciętne, coś tam buzuje, ale już nie tak jak w nowej myjce.
    Jak wspominałem gdzieś wcześniej pracowałem w firmie produkującej urządzenia tego typu (między innymi). Ileż się namęczyliśmy by znaleźć odpowiedni klej do przetworników ultradźwiękowych!!! Bo okazało się, ze do tego celu najlepsze efekty daje tylko jeden (z dostępnych setek) konkretny klej i nic poza nim nie daje odpowiedniego efektu. (od razu uprzedzę - pracowałem w tej firmie kilkadziesiąt już lat temu i nie pamiętam nazwy). Chińczyk zapewne wie jaki klej i tylko jego stosowanie daje najlepszy efekt. A inni naśladowcy nie wiedzą i myjki padają jak muchy (słusznie zauważył Kolega minus3db ) brak wody przyspiesza znacznie proces degradacji piezo ultradźwiękowego.
    elektryku5 napisał:
    Prawdopodobnie te przetworniki są w jakiś sposób parowane pod względem częstotliwości
    To akurat zupełnie logiczne - przecież dwie różne częstotliwości będą się w pewnych momentach znosić - z kolei w innych wzrost promieniowania może doprowadzić do uszkodzeń (chyba nie trzeba przypominać że tego typu przetworniki mają ściśle ograniczone amplitudy drgań). We wspomnianej firmie zamawialiśmy przetworniki bezpośrednio od producenta z zaznaczeniem, ze maja być segregowane pod względem częstotliwości a i tak musieliśmy sami stworzyć najpierw urządzenie do sprawdzania Fr a potem dobierać by było idealnie.
    A, że dobre kosztuje więcej? No i tu też nic dziwnego - za wiedzę się płaci... :)

    (Jak to było z tym mechanikiem samochodowym? Uderzenie młotkiem - 2 zł. Wiedza gdzie uderzyć - 300 zł).
  • #11 20934464
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Jarzabek666 napisał:
    A jak by była prawdziwa kawitacja to by okulary nie przeżyły mycia. Bo moje soczewki poszły się rypać jak włożyłem do wanny 50W.


    Okularów nie należy myć w myjkach UD. Każda bowiem na nich rysa zacznie się pogłębiać i w końcu się rozpadną. W instrukcji okularów, którą dostałem, było wyraźnie zaznaczone, że nie wolno ich w myjce UD myć.
  • #12 20934479
    michał_bak
    Poziom 23  
    Idealna trawiarka do małych PCB. Po odcięciu wanny i umieszczeniu tam większej, przyzwoita trawiarka za bardzo małe pieniądze.
    Wszyscy klienci są zwierzyną łowną na którą nie ma okresów ochronnych, dlatego trzeba czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Ale to prawda, że AliExpress to wymagający szczególnej uwagi przeciwnik.
  • #17 20935729
    ledo99
    Poziom 26  
    Częstotliwość drgań zależy od wielkości przedmiotu - w myjkach do dużych przedmiotów generator mechaniczny taki np na silniku się sprawdzi. Ludzie sami robią myjki do gabarytów z szlifierek oscylacyjnych które mocują np z boku wanny... pewnie można byłoby wykorzystać wibrator do betonu w podobnym celu.
    Na tak małą wanienkę jednak ta częstotliwość jest zdecydowanie za mała.

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy ultradźwiękowych myjek z Chin, które są dostępne na platformach takich jak AliExpress. Użytkownicy dzielą się swoimi doświadczeniami, wskazując na niską jakość niektórych produktów oraz ryzyko oszustwa ze strony sprzedawców. Wiele osób zauważa, że chińskie myjki, mimo niskiej ceny, mogą nie spełniać oczekiwań, a ich działanie jest często niewystarczające w porównaniu do droższych modeli. Wskazano na zjawisko kawitacji jako kluczowe dla skuteczności myjek, jednak niektóre urządzenia mogą nie generować odpowiedniej częstotliwości. Użytkownicy polecają ostrożność przy zakupach oraz sugerują otwieranie sporów w przypadku problemów z jakością. Wspomniano również o możliwościach samodzielnego budowania urządzeń ultradźwiękowych oraz o zastosowaniach myjek w różnych dziedzinach.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA