Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat spawalniczy z alernatora.

02 Gru 2005 13:29 7892 14
  • Poziom 21  
    Cześć

    Mam zamiar zbudować agragat spawalniczy z alternatora 12V 100A.
    Na wzbudzanie ma byś na stałe 12V (ewentulalnie morzna dać jakiś zacilacz regulowany, co zapewni regulację prądu spawania) i ma to chodić na ok 5000 obr./min. Alternator bez regulatora będzie miał kilkakrotnie więkrzą moc, co według mnie powinno wystarczyć do spawania elektrodami 3,25. Wymienię jeszcze diody na jakieś więkrze, tak aby przy zwarciu nie spaliło, napędzane ma to byś silnikiem z kosiarki odpowiednej mocy.
    Co o tym myślicie?

    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 15  
    Za niskie napiecie.
    IMHO przy max wzbudzeniu alternator da pewnie z 20V - na upartego wystarczy na MIG/MAG ale nie dla metody MMA.
  • Poziom 21  
    Mylisz się, sprawsdz sobie napięcie na alternatorze bez obciąrzenia, napięcie morzna regulować obrotami.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 39  
    Pomysł niezły ale raczej zrealizować się nie da. Przynajmiej nie będzie z tego większego pożytku. Trzeba by uzyskać napięcie chociaż trzydzieści parę Voltów. Prądu też warto wydusić ponad 100 A. Jeśli jakimś cudem alternator to uzyska (najlepiej z 24 V) to daje to (i musi dawać) ok 4 - 5 kVA. Który silnik kosiarki (jak rozumiem ogrodowej) to pociągnie? A więc myslę, że może z tego wyjść pożyteczna zabawka. O ile dobrze kojarzę to spotyka się agregaty spawalnicze do majsterkowania ale silni miewa tam 4-6 kW.
  • Poziom 13  
    gdzies byly fotki ktos zrobił taką spawarke ale spawal metoda TIG napendzł silnikiem elektrycznym od małej sprężki 220 V a silnik kosierki ma jakies 3,5KM wiec powinien rozerwac pasek napedzajacy alternator wiec raczej nadmiar mocy ale ja bym zastosował alternator 24 V
  • Użytkownik obserwowany
    Tak alternator 24 V Przy tym sprawność alternatora na poziomie 50% , to jakim cudem przy 12 V 70 A duży alternator np. Polonez, Urwie pasek, jak w samochodzie to chodzi latami a pobór mocy z silnika jest na poziomie 1,5 Kw :)
  • Poziom 15  
    Witam.

    Chciałem zauważyć że uzwojenia alternatora nie są przystosowane do pracy w stanie zwarcia czytaj w spawarce. Nie rokuje altkowi długiego żywota ale pomysł ogólnie fajny :)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Witam
    O jakie tu cuda ludzie chcą robić aż się miło czyta (i tak to lepsze niż siedzenie na czaterii) . Czyli tak,jakiś tam silnik elektryczny lub spalinowy będzie napędzał alternator (też silnik) , każde takie urządzenie ma jakieś straty ( sprawność energetyczna urządzeń indukcyjnych czyli cos fi nie jest duża) a więc chcąc uzyskać np. 100 A przy 35 V musimy dostać z alternatora 3,5 Kw a więć jaki musi być napęd? no przynajmniej 4,5Kw do 5Kw(prawo zachowania energi + straty). A więc gdzie tu są elementarne zasady ekonomi przecież ty za to będziesz płacił (prąd ,benzyna , ropa). Gdyby ktoś chciał zrobić na prądnicy prądu stałego to bym mógł jeszcze zrozumieć (choć ciężko) bo prąd spawania jest "czyściutki"Przecież były spawarki wirowe ,o jak to pięknie spawało (aż bzyczało , zero pryskania)ale trzeba zadać sobie podstawowe pytanie POCO I ILE TO BĘDZIE KOSZTOWAĆ.Ktoś może powiedzieć " mając spalinowy napęd moge iść spawać w teren" zgoda ale chyba lepiej i taniej jest wziąść ze sobą autogen. Tak że temat ciekawy ale raczej traktował bym go jako ciekawostkę do poczytania , ale to jest moje zdanie.
    Pozdrawiam Was
  • Poziom 18  
    Witam.
    Z tego alternatora nie uzyskasz łuku zapłonowego.
    Do tego celu nadaje się alternator z autobusu 24v,który na biegu jałowym
    ma dostateczne napięcie do powstania łuku.
    Pozdrawiam.Andrzej.
  • Poziom 21  
    Witam ponownie
    Wreszcie znalacłem trochę czasu.
    Do pruby wykorzystałem alternator Bosch-a 120A 14V, napędzałem go silnikiem elektrychnym o mocy 5.5kW, przy ok. 4000obr./min. Powiem tylko że o wiele lepiej się spawa niż zwykłą spawarką transformatorową.
    Trzeba tylko zmienić orginalne diody w alternatorze na jakies mocniejsze, ja dałem 200A-owe, takie akurat miałem. Regulator tez nie jest po trzeby, do szczotek najlepiej podłączyć jakiś regulowany zasilacz o wydajności ok. 4-5A (co zapewni regulację prądu spawania).
    Po pospawaniu kilku niewielkich prubek alternator był lekko ciepła, moim zdaniem nawet przy dłuższym spawaniu nie powinien się przegrzać, alternator ten jest przystosowany do odprowadzania dużych ilości ciepła.
    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    A jak wyglada sprawa z grzaniem sie?
  • Poziom 13  
    lamer1 a mniejszym silnikiem nie próbowałeś bo przy 5,5kw ekonomiczne to nie jest jak to wygląda w praktyce jaki najmniejszy silnik można zastosować:?:
  • Poziom 14  
    Witam.
    Ja miałem taką spawarke motorową firmy ESAB symbolu już niepamiętam a był tam alternator boscha 24V 140A i dość dużo elektroniki spawała porównywalnie ze spawarkami zasilanymi z sieci a miała wielką przewage nad nimi bo można było spawać nią w polu jak coś się urwało.