Cześć wszystkim, niedawno kupiłem taki oto bezpiecznik w formacie DIN wraz z opcją pomiaru zużycia kWh. Jest to model TO-Q-SYS-JWT czyli wersja podobna do TO-Q-SY1-JWT jednak z wyświetlaczem wbudowanym na którym można dokonywać zmian w ustawieniach bezpiecznika (zabezpieczenia undervoltage, overvoltage, temperaturowe, mocowe itp.). Na zdjęciu poniżej możemy zobaczyć urządzenie (sam front po fazie rozebrania).
Patrzyłem na forum w poszukiwaniu tego modelu bezpiecznika jednak bezskutecznie (jest to totalna nowość na forum więc postanowiłem napisać ten wpis).
Zacznijmy od podstaw, aby rozebrać sam bezpiecznik należy "wydłubać" metalowe piny które trzymają go "w kupie" (jest ich sześć i strona od której zaczniemy nie jest istotna gdyż ważne aby zagiąć rant kołka do środka a następnie delikatnie wybić pręcik), piszę o tym kroku gdyż sam szukałem dość długo jak rozebrać tego typu bezpiecznik MCB. Gdy wydłubiemy już wszystkie pręty (są złote więc łatwo je zobaczyć) po bokach należy delikatnie podważyć zatrzaski widoczne na wierzchu obudowy. Po tych krokach powinniśmy mieć już otwarty przełącznik MCB.
Przejdźmy teraz do najciekawszego etapu czyli wnętrza, które prezentuje się tak:
Widzimy tutaj (jak zakładam dobrze, przekaźnik 60A 250V firmy "AT"[?]) oraz dość ciasno upakowane układy scalone. Całość składa się z trzech płytek PCB. Pierwszą jesteśmy w stanie łatwo wyciągnąć po wykręceniu śrubki w prawym górnym rogu PCB (mając MCB lewą stroną skierowany do nas). Po wyjęciu całość prezentuje się tak:
Płytka, która wychodzi pierwsza jest tą która interesuje nas najbardziej gdyż odpowiada ona za łączność WiFi, właściwie na tym etapie rozbierania MCB moglibyśmy poprzestać jednak z racji iż na forum nie ma tego urządzenia jeszcze, zajrzymy dalej do środka.
Sama płytka z BK7231N prezentuje się tak:
Ja aby wgrać oprogramowanie OpenBeken musiałem białą płytkę odlutować od płytki niebieskiej, która właściwie jedyne co robi to łączy nam płytkę E469716 z resztą MCB. Całość po wylutowaniu wygląda tak:
Płytka z modułem WiFi wydaje się być normalną płytką jednak po odczytaniu oprogramowania otrzymamy następujący wynik analizy configu tuya:
Oprogramowanie do flashowania sugeruje nam iż jest to prawdopodobnie TuyaMCU jednak nie zgadzam się z tym wnioskiem, tak ubogi config wynika po prostu z faktu iż moduł WiFi jedyne za co odpowiada w tym MCB to komunikacja z WiFi i przesył danych, nie steruje on bezpośrednio niczym a jedynie poprzez komendy wykonuje powierzone mu zadania (a raczej przekazuje). Zadania te przekazuje do mikrokontrolera HC32F460, który to znajduje się na płytce z wyświetlaczem (OLED?) i nim steruje. Płytka z wyświetlaczem prezentuje się tak:
HC32F460 jest najwyraźniej klonem bardziej znanego stm32f103c8t6 i wedle datasheet posiada ona złącza i2c do komunikacji z wyświetlaczem OLED lub innymi peryferiami (samych protokołów jest oczywiście znacznie więcej a ja poruszam tutaj te które nas dotyczą), oraz magistralę UART która to właśnie jest wykorzystywana do komunikacji z modułem WiFi (baudrate to zapewne 115200 gdyż taki jest ustawiony w konfiguracji modułu WiFi aczkolwiek mogę się mylić i dotyczy to czegoś innego). Sam uC posiada również pamięć EEPROM wbudowaną w siebie więc na pozostałych płytkach nie znajduje się żadna kość EEPROM (raczej nie gdyż nie byłem w stanie odczytać oznaczeń jednej z kości na płytce PCB - zdjęcie poniżej).
Druga kość, którą możemy znaleźć na płytce (HT7017?):
Kość ta wygląda na kość wykonującą pomiar zużycia energii.
Cały tył płytki PCB (głównej największej wygląda tak):
Przesyłam również wsady (z oryginalnym software) z płytki z BK7231N.
Jeśli chodzi o konfigurację całego MCB to jest to problem z którym jeszcze się nie uporałem (zakładam że należy wysłać odpowiednie komendy TuyaMCU do HC32F460 jednak nadal nie wiem jak dokładnie to ugryźć i stąd prosiłbym również o delikatne wsparcie techniczne tak aby stworzyć plik konfiguracyjny specjalnie dla tego MCB z pomiarem zużycia energii.
NOTE: Wyświetlacz, pamięć stanu bezpiecznika, przyciski itp. działają poprawnie nawet po wgraniu OpenBeken, wynika to z faktu iż BK7231N nie steruje tymi peryferiami więc jakiekolwiek zmiany w jego sofcie nie zmieniają działania licznika (jedynie "ogłupiają" go o funkcje łączenia się z WiFi i wysyłaniem danych do aplikacji z chin). Samego MCB nie podłączam na razie dopóki nie uda mi się stworzyć pliku konfiguracyjnego (wspólnymi siłami mam nadzieję
) dla tego urządzenia. MCB jest aktualnie podłączone do dummy load tak aby móc mieć łatwy dostęp w razie potrzeby oraz aby można było dokonać ew. kalibracji na podstawie znanego obciążenia.
Patrzyłem na forum w poszukiwaniu tego modelu bezpiecznika jednak bezskutecznie (jest to totalna nowość na forum więc postanowiłem napisać ten wpis).
Zacznijmy od podstaw, aby rozebrać sam bezpiecznik należy "wydłubać" metalowe piny które trzymają go "w kupie" (jest ich sześć i strona od której zaczniemy nie jest istotna gdyż ważne aby zagiąć rant kołka do środka a następnie delikatnie wybić pręcik), piszę o tym kroku gdyż sam szukałem dość długo jak rozebrać tego typu bezpiecznik MCB. Gdy wydłubiemy już wszystkie pręty (są złote więc łatwo je zobaczyć) po bokach należy delikatnie podważyć zatrzaski widoczne na wierzchu obudowy. Po tych krokach powinniśmy mieć już otwarty przełącznik MCB.
Przejdźmy teraz do najciekawszego etapu czyli wnętrza, które prezentuje się tak:
Widzimy tutaj (jak zakładam dobrze, przekaźnik 60A 250V firmy "AT"[?]) oraz dość ciasno upakowane układy scalone. Całość składa się z trzech płytek PCB. Pierwszą jesteśmy w stanie łatwo wyciągnąć po wykręceniu śrubki w prawym górnym rogu PCB (mając MCB lewą stroną skierowany do nas). Po wyjęciu całość prezentuje się tak:
Płytka, która wychodzi pierwsza jest tą która interesuje nas najbardziej gdyż odpowiada ona za łączność WiFi, właściwie na tym etapie rozbierania MCB moglibyśmy poprzestać jednak z racji iż na forum nie ma tego urządzenia jeszcze, zajrzymy dalej do środka.
Sama płytka z BK7231N prezentuje się tak:
Ja aby wgrać oprogramowanie OpenBeken musiałem białą płytkę odlutować od płytki niebieskiej, która właściwie jedyne co robi to łączy nam płytkę E469716 z resztą MCB. Całość po wylutowaniu wygląda tak:
Płytka z modułem WiFi wydaje się być normalną płytką jednak po odczytaniu oprogramowania otrzymamy następujący wynik analizy configu tuya:
Oprogramowanie do flashowania sugeruje nam iż jest to prawdopodobnie TuyaMCU jednak nie zgadzam się z tym wnioskiem, tak ubogi config wynika po prostu z faktu iż moduł WiFi jedyne za co odpowiada w tym MCB to komunikacja z WiFi i przesył danych, nie steruje on bezpośrednio niczym a jedynie poprzez komendy wykonuje powierzone mu zadania (a raczej przekazuje). Zadania te przekazuje do mikrokontrolera HC32F460, który to znajduje się na płytce z wyświetlaczem (OLED?) i nim steruje. Płytka z wyświetlaczem prezentuje się tak:
HC32F460 jest najwyraźniej klonem bardziej znanego stm32f103c8t6 i wedle datasheet posiada ona złącza i2c do komunikacji z wyświetlaczem OLED lub innymi peryferiami (samych protokołów jest oczywiście znacznie więcej a ja poruszam tutaj te które nas dotyczą), oraz magistralę UART która to właśnie jest wykorzystywana do komunikacji z modułem WiFi (baudrate to zapewne 115200 gdyż taki jest ustawiony w konfiguracji modułu WiFi aczkolwiek mogę się mylić i dotyczy to czegoś innego). Sam uC posiada również pamięć EEPROM wbudowaną w siebie więc na pozostałych płytkach nie znajduje się żadna kość EEPROM (raczej nie gdyż nie byłem w stanie odczytać oznaczeń jednej z kości na płytce PCB - zdjęcie poniżej).
Druga kość, którą możemy znaleźć na płytce (HT7017?):
Kość ta wygląda na kość wykonującą pomiar zużycia energii.
Cały tył płytki PCB (głównej największej wygląda tak):
Przesyłam również wsady (z oryginalnym software) z płytki z BK7231N.
Jeśli chodzi o konfigurację całego MCB to jest to problem z którym jeszcze się nie uporałem (zakładam że należy wysłać odpowiednie komendy TuyaMCU do HC32F460 jednak nadal nie wiem jak dokładnie to ugryźć i stąd prosiłbym również o delikatne wsparcie techniczne tak aby stworzyć plik konfiguracyjny specjalnie dla tego MCB z pomiarem zużycia energii.
NOTE: Wyświetlacz, pamięć stanu bezpiecznika, przyciski itp. działają poprawnie nawet po wgraniu OpenBeken, wynika to z faktu iż BK7231N nie steruje tymi peryferiami więc jakiekolwiek zmiany w jego sofcie nie zmieniają działania licznika (jedynie "ogłupiają" go o funkcje łączenia się z WiFi i wysyłaniem danych do aplikacji z chin). Samego MCB nie podłączam na razie dopóki nie uda mi się stworzyć pliku konfiguracyjnego (wspólnymi siłami mam nadzieję
Fajne? Ranking DIY
