Gdy masz kilka linii przesyłowych o napięciu 230 kV biegnących przez Twój teren, to dlaczego by nie wykorzystać ich do przeprowadzenia pewnych eksperymentów naukowych? Od tego założenia wyszedł twórca kanału YouTube [Double M Innovations]. W swoim ostatnim filmie przetestował ciekawy pomysł pozyskiwania energii elektrycznej z linii przesyłowych o wysokim napięciu, przy użyciu zwykłych ogrodzeń.
Do eksperymentu użyto sporego kondensatora o pojemności 88 µF i napięciu maksymalnym 1200 V, mostka prostowniczego oraz 73 metrów (240 stóp) kabla koncentrycznego prowadzącego pod wspomnianymi liniami przesyłowymi wysokiego napięcia. Kabel ten zawieszono na wysokości zgodnej z tą typowego ogrodzenia w okolicy, czyli około 1,2 m (4 stopy), upewniając się, że nie ma żadnego kontaktu z ziemią. Jeden koniec miedzianej osłony przewodu koncentrycznego był podłączony do mostka prostowniczego, a przeciwna strona do metalowych kołków wbitych w ziemię. Kondensator ładowany był z napięcia na tym kołku.
Jeśli chodzi o wyniki, były one raczej niepokojące i efektowne. Multimetr o napięciu znamionowym do 1000 VAC wyszedł poza zakres pomiarowy po stronie AC mostka prostowniczego, a kondensator powoli naładował się do 1000 V, zanim eksperyment został przerwany.
Na podstawie pojemności kondensatora i ostatecznego zmierzonego napięcia 907 VDC, zebranych zostało w przybliżeniu 36,2 dżula. Daje to pewne pojęcie o mocy, którą można byłoby zgromadzić na kilku kilometrach drutu ogrodzeniowego pod takimi liniami o wysokim napięciu. Dostarcza też wskazówkę, dlaczego prawdopodobnie warto by uziemić takie płoty, jeśli zbieranie energii nie jest naszym celem.
Co do tego, czy przechowywanie energii sprzężonej indukcyjnie na drucie ogrodzeniowym jest legalne autor się nie wypowiadał. Wskazał za to, iż najlepiej omówić to z lokalną firmą energetyczną.
Źródło: https://hackaday.com/2024/01/27/harvesting-electricity-from-high-voltage-transmission-lines-using-fences/
Do eksperymentu użyto sporego kondensatora o pojemności 88 µF i napięciu maksymalnym 1200 V, mostka prostowniczego oraz 73 metrów (240 stóp) kabla koncentrycznego prowadzącego pod wspomnianymi liniami przesyłowymi wysokiego napięcia. Kabel ten zawieszono na wysokości zgodnej z tą typowego ogrodzenia w okolicy, czyli około 1,2 m (4 stopy), upewniając się, że nie ma żadnego kontaktu z ziemią. Jeden koniec miedzianej osłony przewodu koncentrycznego był podłączony do mostka prostowniczego, a przeciwna strona do metalowych kołków wbitych w ziemię. Kondensator ładowany był z napięcia na tym kołku.
Jeśli chodzi o wyniki, były one raczej niepokojące i efektowne. Multimetr o napięciu znamionowym do 1000 VAC wyszedł poza zakres pomiarowy po stronie AC mostka prostowniczego, a kondensator powoli naładował się do 1000 V, zanim eksperyment został przerwany.
Na podstawie pojemności kondensatora i ostatecznego zmierzonego napięcia 907 VDC, zebranych zostało w przybliżeniu 36,2 dżula. Daje to pewne pojęcie o mocy, którą można byłoby zgromadzić na kilku kilometrach drutu ogrodzeniowego pod takimi liniami o wysokim napięciu. Dostarcza też wskazówkę, dlaczego prawdopodobnie warto by uziemić takie płoty, jeśli zbieranie energii nie jest naszym celem.
Co do tego, czy przechowywanie energii sprzężonej indukcyjnie na drucie ogrodzeniowym jest legalne autor się nie wypowiadał. Wskazał za to, iż najlepiej omówić to z lokalną firmą energetyczną.
Źródło: https://hackaday.com/2024/01/27/harvesting-electricity-from-high-voltage-transmission-lines-using-fences/
Fajne? Ranking DIY