Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz stabilizowany. Proszę o pomoc

krawczyk.a 03 Gru 2005 23:49 68099 220
  • Pomocny post
    #31 03 Gru 2005 23:49
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Zadajesz tak dużo pytań, że trudno na wszystkie odpowiadać. Nie musisz stosować transformatora transformatora, który posiada jeszcze osobne uzwojenie 5 V do zasilania modułu. Transformator, który jest np. na rdzeniu typu LL posiada dwie osobne sekcje, które mają możliwość wyciągnięcia połowy napięcia, która z kolei przydać się może do zasilania modułu miernika. Naprawdę muszę ci więcej rzeczy przybliżyć. Otóż gdy będziesz potrzebował np. 5V do zasilenia wspomnianego modułu to masz do dyspozycji gotowy stabilizator typu "7805", który to wymaga na wejściu napięcia min. 8V a max. 35V. Gdyby moduł wymagał zasilania np. 9V to zastosowałbyś "7809". Obydwa przykładowo wymienione stablilzatory serii "78" mają wydajność prądową maksymalną 1A i napięcie wyjściowe 5V i 9V bez względu na napięcie wejściowe (stałe) od min do max 35V. Wiadomo też, że taki stabilizator najbardziej będzie się nagrzewał przy zbyt dużym zbijaniu tegoż napięcia.
    Wszystko zależeć będzie jaki transformator zdobędziesz. Jeżeli załóżmy zdobędziesz na napięcie np. 26V i nie będziesz znał jego mocy, a co za tym idzie prądu na wtórnym uzwojeniu, to gdy podasz typ np. TS50/12 to postaramy się tobie pomóc w ustaleniu tego prądu. Prąd wynika z wielkości transformatora i przede wszystkim z grubości drutu nawojowego na wtórnym. Gdy zmierzysz średnicę, to ustalisz także jaki maksymalny prąd można wyciągnąć z takiego trafa.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Idąc dalej w podpowiedziach odnośnie transformatora, w przypadku gdy chcemy mieć niskie napięcie potrzebne do zasilenia modułu pomiarowego, możemy "wyłapać" jeden ze zwoi na uzwojeniu wtórnym, delikatnie odizolować i uzyskać w ten sposób np. z 26V odczep 5-6V. Często też jak jest możliwość dowijam na zewnątrz dodatkowe uzwojenie, takie pomocnicze, takim drutem aby wystarczyło do potrzeb. Najlepiej jest wtedy rdzeń rozebrać, niekiedy jest to niemożliwe. Myślę jednak, że ty musisz jednak pozostać przy gotowym transformatorze. Osobiście radziłbym ci do zasilania modułu zastosować osobny, mały transformatorek rzedu 2VA np. TS2/14 lub kupić tanio jakąś ładowarkę do komórki za 5 złotych i zniej pozyskać elementy. Takie trafo to praktycznie znajdziesz w jakimkolwiek radyjku, kaseciaku itp. Zajmie ci ono minimalną ilość miejsca, a będzie jak najbardziej bezpieczne.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Odpowiadając dalej na twoje pytania, zasilacz symetryczny, czyli z plusem i minusem daje mi nieco więcej możliwości. Jak wspomniałem, mimo iż woltomierz jest do 30V, to zasilacz daje tylko 24V, bo tylko tyle uzyskałem z tego trafa które zastosowałem. Gdy jednak potrzebne jest mi napięcie większe to podłączam przewody do plusa i minusa, a środek, czyli masa jest nie podłączona. Rzadko to robię, bo w praktyce to się nie przydaje. Zasilacz symetryczny można wykorzystywać do prób urządzeń, które zbudowane są np. na wzmacniaczach operacyjnych, gdzie takie napięcie jest często wymagane (czyli symetryczne "+","-" i masa).




    Jednak nie myśl teraz o takim zasilaczu. Skup się nad twoim, bo gdybyś nawet budował urządzenie na takich układach to i tak w nim musiałbys go zbudować. A to jest takie proste, bo stosujesz dodatkowo stabilizatory ujemne. Przykładowo zasilacz ma mieć napięcia +15V, i -15V to stosujesz stabilizatory 7815 i 7915.

    Dodano po 9 [minuty]:

    I jeszcze odnośnie regulacji prądu o którą pytasz. Ja takiej nie mam i jakoś żyję. W tym prostym zasilaczu nie ma takiej możliwości. Robiłem zasilacz z regulacją prądu na zamówienie. Mi taki nie jest potrzebny. Jak widziałeś nazdjeciu, mam amperomierz który pokazuje mi ile prądu bierze badane urządzenie. To mi wystarczy. Jak urządzenie ma zwarcie lub bierze wiecej prądu to zasilacz się blokuje czyli amperomierz wychla się mocno a woltomierz spada do zera. Nie wiem zcy wiesz ale stabilizatory LM317 czy te z serii 78 itp. są zabezpieczone przed zwarciem. Możesz zwierać końcówki zasilacza i nic się nie psuje.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Wspominasz coś o podwajaniu napięcia. Nie tędy droga. Oczywiście istnieje coś takiego jak podwajanie, potrajanie i czterokrotne zwięksanie napięcia. To są tylko półśrodki, które czasami można stosować, ale w sytuacjach innych niż budowa od podstaw zasilacza warsztatowego.
    Nie ma nic za darmo! Zacznijmy od wyprostowania napiecia. Jeżeli masz transformator z dwoma uzwojeniami wtórnymi (identycznymi) lub inaczej jedno uzwojenie z odczepem(wyprowadzeniem) po środku, to do wyprostowania pełnookresowego wystarczą dwie diody. Wtedy prądy tych uzwojeń się sumują a wielkość napięcia jest taka z jednego. Załóżmy że trafo miało dwa wyjścia 15V po 2A. W ten sposób uzyskasz wyprostowane 15V 4A. Czyli moc po wymnożeniu wyniesie 60VA. Możesz jednak przy takim trafie nie korzystać z tego środkowego wyprowadzenia i zastosować cztery diody (mostek). Wtedy uzyskasz 30V 2A. Po wymnożeniu da to nadal 60VA. Czyli reasumując coś za coś, czyli większy prąd kosztem niższego napięcia lub większe napięcie kosztem prądu. Kapujesz coś z tego co napisałem?
    Przy podwajaniu też byłoby coś za coś. Więcej kondensatorów, może diod, a mniejszy w efekcie prąd wyjściowy. Nawet nie ma co kombinować.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Kiedyś zrobiłem komuś zasilacz na ściśle określone napięcia, oczywiście stabilizowany. Ustaliłem wartości oporników metodą wielu prób, poprzez dokładanie równolegle jednych do drugich. W ten sposób zasilacz miał przełącznik obrotowy z kilkoma typowymi napięciami począwszy od 1,5V a skończywszy na bodajże 18V. Woltomierz nie był więc konieczny. Planowałem wtedy wstawić cyfry tylko tak aby pokazywały "fikcyjnie" to napiecie, jednak zrezygnowałem z tego.
    Były kiedyś w sprzedaży zasilacze ze skokową regulacją napięcia i prądu i to bez układów scalonych. Nawet schemat ich był zamieszczony, wraz z opisem w jednym z Radioelektroników. Zasilacze te, choć wyglądały przyzwoicie, długo zalegały w sklepach na półkach. W końcu były przecenione o połowę i jakoś zniknęły ze sklepów. Pamiętam, że była tam sygnalizacja przeciążenia na diodzie świecącej. Ta wspomniana regulacja skokowa była na isostatach i aby uzyskać np. 9V musiałeś wcisnąć 5+3+1 czy jakoś tak. Podobnie było z prądem. Jeżeli coś takiego cię interesuje to mogę poszukać. Zapewne jest to też na elektrodzie w dziale Stare Archiwa Elektronika.

  • Sklep HeluKabel
  • #32 04 Gru 2005 00:29
    dee jay G
    Poziom 26  

    A ja mam taki zasilacz, o którym piszesz :D
    I mam też gdzieś schemacik do niego.
    Jak znajdę, to zapodam.

    Napięcie: 1 - 15V skok co 1V (+ dokładna na PRku)
    Prąd: 0.1 - 2A skok co 0.1A
    Sygnalizacja przeciążenia LED
    Pwyj. - 30W

    Pozdrawiam

  • #33 04 Gru 2005 04:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #34 04 Gru 2005 05:37
    noe1
    Poziom 21  

    Pewnie, że można zrobić zasilacz regulowany 0- 30 V.
    Najlepiej by było na scalonym typu np LM(AM, M itp.)317. Obciążalnośćprądowa tych układów zawiera się w granicach od 1 do 1,7 A- czyli tyle ile chciałeś. Trafo sieciowy powinien mieć obciążalność zawsze przynajmniej o 20 % wyższą od maksymalnej jaką chcemy z niego pobierać. Po to, żeby zasilać wyswietlacz powinno być drugie oddzielone napięcie minimum 7 V lub dorobić przetwornicę małej mocy i umieścić ją w środku. Jeszcze lepszym wyjściem by było wykonać zasilacz z małym przełącznikiem 9zamiast potencjometru) na napięcia np:1,5 V ;3 V; 5 V/, 6 V; 7,5 V, 9 V; 12 , 15 wybrać można dowolne dobierając opory dzielnika- nie trzeba wtedy miernika. Wyżej wspomniany stabilizator (opisów jest b. dużo, też na "elektrodzie") stabilizuje znakomicie z dokładnością do setnych napięcie począwszy od 1,25 V do 37 V.Chcąc jednak pobierać napięci np. i prąd 1,5 V 1 A należy wziąć pod uwagę, że przy zasilaniu ok. 40 V moc strat a tym samym całkowita pobierana przez układ będzie wynosiła ok 40 W . Czyli trafo. sieciowy powiniem mieć ok 48 W- to nie jest mało. Scalony też nie odda takiej mocy i jeżeli nie zrobimy zwarcia to po krótkim czsie zadziała zabezpieczenie termiczne scalonego Wiekszość wspomnianych układów serii 317 posiada takie zabezpieczenia. A tak ogólnie buduj zasilacze - łatwo się uczy elektroniki poczynając od prostych układów. Zresztą zasilacz sieciowy jest niezbędnym elementem w pracowni każdego elektronika zarówno amatora jak i profesjonalisty. Pozdrawiam, i życzę powodzenia w budowie układów elektronicznych! Te układy które zaproponowali Ci inni koledzy są zupełnie poprawne. Zacznij może od tego najprostszego.
    noe1.

  • #35 04 Gru 2005 09:28
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    1.No to chyba podwajacz napięcia sobie daruje.

    2.Co do trafa poszukam w domu albo u kolegi może będzie miał odpowiednie do tego zasilacza to wam podam jego parametry.

    3.Gotowy kit zasilacza: To który polecacie??? Jakiś konkretny z linkiem??

    4.Chciałbym sobie zbudować taki zasilacz z płynną regulacją napięcia i prądu i do tego wykorzystać ten wyświetlacz co mam.

    5.Może ktoś mi jescze opowie jak to się robi aby na jednym wyświetlaczu raz można było odczytać napięcie(V) a raz natężenie(A)

    6.Wiem że tych pytań zadaje dużo ale też dużo się ucze.

    7.Z tym zasilaniem symetrycznym: Chodzi oto że poprostu z zasilacza masz trzy wyjścia(+,-,masa), a taki zwykły zasilacz ma dwa wyjscia(+,-)
    Chyba zasilacz symetryczny jest mi niepotrzebny wystarczy mi zasilacz stabilizowany.

  • #36 04 Gru 2005 11:29
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Ten symetryczny jest tobie niepotrzebny. Zrobiłem go aby mieć większe możliwości, jednak w praktyce wykorzystuję jedynie masę, czyli 0 (jako minus) i plus. Na zdjęciu widać, że aktualnie mam podłaczone kable do minusa i masy. W takim układzie plusem jest masa. Tak sprawdzam wszystko co sie da. Chcę jednak zbudować zupełnie nowy zasilacz z zastosowaniem modułów cyfrowych do pokazywania napięcia i pobieranego prądu. Można np. do regulacji napięcia zamiast potencjometru zastosować dwa przyciski " w górę" i "w dół", ale to już troszeczkę bardziej skomplikowane, nie mówiąc o kosztach.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Co do transformatora, to mżna kupić transformator toroidalny, taki jakie używa się do zasilania żarówek halogenowych, powszechnie stosowanych w łazienkach, kuchniach itp. Mają one wyjścia około 12V i często można spotkać nawijane dwoma drutami jednocześnie, które są razem połączone. Wystarczy je rozdzielić i w prosty sposób uzyskujemy 24V. Tak zbudowałem koledze zasilacz do warsztatu naprawczego i wykorzystałem jeszcze ten środek do innych celó, ale nie będę wchodził w szczegóły. Jeżeli masz dostęp do sklepu z elektroniką to znajdziesz trnsformatory jakie sobie życzysz. W mojej miejscowości nie ma takiego sklepu a jest jedynie kilka sklepów elekrtycznych i tam mam do dyspozycji trafa toroidalne jedynie na 12V.
    Jak masz z kolei gdzieś transformator tzw. bezpieczeństwa, to daje on 24V i byłby odpowiedni do zasilacza, jednak jego wymiary są znaczne.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Co do miernika, to ja preferuję dwa niezależne, zastosuj do prądu jakiś wychyłowy, bo prąd nie jest tak istotny jak napięcie. Jeżeli jednak wolisz cyfrowy odzczy, to jest mozliwość kupienia tanich, kompletnych mierników, które można wykorzystać, po pewnych przeróbkach do twoich celów. Spójrz na cenę!!!
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=74564445

  • #37 04 Gru 2005 11:46
    k4be
    Poziom 31  

    Trafa toroidalne najtaniej można kupić w sklepach budowlanych (np. PSB).

  • #39 04 Gru 2005 13:42
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    Ale ja nieche wkładać do obudowy zasilacza dwóch kupionych mierników.
    Postaram się zdobyć ten transformator toroidealny.
    Niestety neimam takiego miernika wychyłowego. Ani samej tarczy.

    Cytat:
    ten z przełacznikami isostat jest tu

    Co to są za przełączniki????
    Zabardzo z tego schematu niewiem co i jak.
    Cytat:
    z zastosowaniem modułów cyfrowych

    Tego raczej niebede stosował.
    Cytat:
    zamiast potencjometru zastosować dwa przyciski " w górę" i "w dół"

    Tego też nie wole jednak potencjometr.

    NAd wyświetlaczem już chyba postanowiłem że kupie ten moduł i do niego te dwa układy scalone a reszte to kupie w sklepie elektronicznum.

    Ps. Tam jest napisane że można go wykorzystać także jako miernik prądu. JA właśnei chciałbym aby na jednym wyświetlaczu raz było wyświetlona napięcia a po przełączeniu natężenie.

    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=2424 Moduł
    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=10663 Układ ICL7107
    http://sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=10668 Układ ICL7660

  • #40 04 Gru 2005 14:42
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Dałem ci jedynie przykład, że można tak tanio kupić takie mierniki i dopiero je dostosować, tzn. wyjąć z odudowy, zlikwidować ten przełącznik mostkując odpowiednie ścieżki na druku, itd. Jest to niestety trudne dla początkującego amatora.
    Co do pytania o te przełaczniki w poprzednim zasilaczu, to typowe isostaty stosowane np. w radiach do zmiany zakresów fal itp.
    Wykorzystanie tego samego miernika do pomiaru prądu i napięcia jest oczywiście możliwe, bo każdy miernik ma swoją nazwijmy to "bazę" na której buduje się dalsze jego przeznaczenie. Przecież wszystkie mierniki wychyłowe bez względu nat czy są to woltomierze, czy amperomierze o różnych zakresach, zawzse mają to "serce" czyli ustrój pomiarowy ze wskazówką. Podobnie traktuje się mierniki z cyfrowym wyświetlaniem. I tak woltomierz, a ściślej miliwoltomierz, mierząc spadek napięcia na boczniku, staje się amperomierzem. W twoim przypadku pozostanie tylko do rozwiązania kwestia przełaczania obwodów tegoż miliwoltomierza tak, aby raz był woltomierzem, a drugi raz apmeromierzem. Pomożemy ci jak o to poprosisz, ale narazie to jesteś jeszcze daleko w polu.

  • Sklep HeluKabel
  • #41 04 Gru 2005 15:41
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    ok to jak tylko kupie ten woltomeirz tz sam modul i zbuduje ten zasilacz to was poprosze o pomoc w tym aby raz byl woltomierzem a raz amperomierzem.
    Bede musial stosowac te przelaczniki isostaty???
    I tak dzieki wam juz dużo rzeczy wiem i rozumiem wyeliminowalem niepotzrebne myśli i założenia.
    Zrobie sobie ten zasilacz na podstawie tego twojego schematu ktory mi jako pierwszy podałeś.
    A może masz już zaprojektowaną płytke do tego schematu. Albo kto inny ma????

  • Pomocny post
    #42 04 Gru 2005 17:32
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Tego konkretnie zasilacza nie robiłem, ale jest to typowa aplikacja. Jeżeli chodzi o płytkę, to wydaje mi się że jest ona zbędna. Te kilka elementów zamontujesz na jakiejś krótkiej listwie lub łaczówce, którą umieścisz w pobliżu tego LM317 na radiatorze. R1 i L1 to tylko kontrolka załączenia. Możesz jej nie robić w tej postaci.
    Przeglądając swoje trasformatory trafiłem na TS70/5, który mi także przyda się do budowy zasilacza. Po zmierzeniu napięć okazało się, ze ma dwa wtórne, jedno 28,5V a drugie 6,3V na biegu jałowym. Po zajrzeniu do danych katalogowych okazuje się, że TS-70/5 ma 26V/2,28A i 5,8V/1,1A. Mozna powiedzieć ze jest super. Jest to trafo starego typu, czyli EI o mocy 70VA. Napiecie główne jest dosyć duże no i to niskie jest opdowiednie do zrobienia 5V dla miernika. Gdyby miernik wymagał np. 10V to w tym wypadku byłoby warto zrobić podwajacz napięcia.

    Ten kondensator za mostkiem wystarczy że będzie na napięcie 40V, w poprzednim schemacie był jedynie na 35V. Oczywiście jak dasz na 63V to nic się nie stanie, jedynie wymiary są kondensatora są większe.

    Dodano po 35 [minuty]:

    Masz tu jeszcze znalezione gdzie dwa proste schematy zasilaczy na tym LM317. Zauważ, że w jednym z nich jest dołożony dodatkowy rezystor R2. Ma on za zadanie ustalić maksymalne napięcie na wyjściu. Bo przykładowo po zrobieniu zasilacza uzyskamy np. 28,7V, ale będzie ono niezbyt stabilne przy pełnym obciążeniu, albo poprostu założymy że maksymalne ma być 27,00V. To wstawiając taki opornik ustalimy własnie taką granicę. To także nie jest dla ciebie aż tak istotne. Wyobraź sobie,że podłaczysz jeden potencjometr tak jak na schemacie, a drugi o znacznie mniejszej oporności dasz w szereg z tym właściwym. Teraz będziesz mógł o wiele precyzyjniej ustalić napiecie na wyjściu zasilacza. Mam gdzieś schemat rozwiązania, które wykorzystuje trzy przełaczniki obrotowe do ustalenia napięcia. Pierwszy ustala dziesiatki wolt, drugi jednostki a trzeci dziesiate części wolta. Z tym że ten pierwszy jest bodajże cztero pozycyjny a pozostałe dwa dziesieciopozycyjne. Czyli maksymalnie 49,9V lub 39,9V. Jak widzisz możliwości rozwiązań są ogromne z sterowaniem przyciskami zamiast potencjometrów i przełaczników włącznie..

  • #43 04 Gru 2005 18:38
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    TE pzrełączniki sobie daruje ponieważ bede mial wyświetlacz ktory bedzie wskazywal dane napiecie wiec wystarczy mi zwykły potencjometr.
    Możesz dorysować do tego schematy ten drugi potencjometr o ktorym wspomniałeś.
    Wartości elementów jak moge dobrać????
    Aha i mógłbyś mi jescze pokazać na tym schemacie gdzie puźniej będe musiał podlączyć woltomierz i amperomierz w jednym.

  • #44 04 Gru 2005 19:21
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Zauważ, że potencjometr jest właczony względem jednej końcówki scalaka a masą, tak jakby był opornikiem o zmiennej oporności. Czyli gdy ma on 5kom (skrajne położenie) to płynie z zasilacza napiecie pełne na jakie pozwala trafo, mostek i kondensator przed stabilizatorem. Czyli może to być np. 24V. Natomiast w drugim skrajnym położeniu potencjometru (czyli zwarcie) napiecie na wyjściu zasilacza wynosić będzie około 1,2V bo tak już ma ustalone minimalne ten stabilizator. Czyli wniosek z tego, że jak wstawiłbyś drugi potencjomter, nazwijmy go pomocniczym o oprrności rzędu 470-500omów, to mógłbyś nim wolniej zmieniać napięcie na wyjściu, a co za tym idzie, bardziej precyzyjnie je ustawiać. Są także potencjometry wieloobrotowe, które mają aż dziesięć obrotów wokół własnej osi. Wyobraź sobie ile musiałbyś się nakręcić nim, aby uzyskać pełne napięcie na wyjściu. To podaję tobie tak dla zrozumienia istoty tej regulacji. Na schemacie wstawiłem go jako P3 220 omów.

    I jeszcze jedno, gdybyś chciał go dołożyć to w zasadzie powinieneś zastosować jako P1 4,7Kom aby po dodaniu tych 220 maksymalnie było nie więcej niż 5Kom. Mniej jak 5Kom zawsze może być.

  • #45 04 Gru 2005 19:41
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    To jak np. chciałbym sobie ustwaic napiecie na 3V bo np. chciałbym sprawdzić diode to musez dwoma potencjometrami krecić???
    Tam na schemacie zaznaczyłem i czy to też musze "dorobić". Tam jest woltomierz a pod spodem jest napisane 1mA?????
    Co robie tym potencjometrem P2 10K
    CZy tą diode co jest nad LM317 też musze dolutować???

  • #46 04 Gru 2005 21:21
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Ta dioda nad stabilizatorem nie jest konieczna ale jest pewnym rodzajem zabezpieczenia stabilizatora. Lepiej ją dać, koszt znikomy.
    Ten P2 (montażowy) służy do jednorazowego ustawienia wskazań napięcia na woltomierzu. W twoim przypadku nie dajesz go, ani R3 ani tego miernika V. Przy okazji zobacz na poniższym schemacie jak rózni się opornik szeregowy z miernikiem, względem innego przyrządu.

    Gdy miernik 1mA to opornik 27k+10k do doregulowania, natomiast gdy użyto miernika 100uA (10 razy czulszy) to opornik dla 20V zastosowano aż 200k.

  • #47 04 Gru 2005 21:30
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Zapomnij o tym drugim, dorysowanym potencjometrze. To była tylko lekcja, abys zrozumiał o co chodzi. Ja mam tylko ten jeden 4,7k czy też 5k i jest ok. Przecież jak ustawiasz napięcie to i tak obserwujesz wskazania na mierniku. Regulacja nie jest jakaś gwałtowna lecz jest płynna i dosyć rozciągnieta. Gdy sprawdzam diodę świecącą to ustawiam napięcie rzedu 10-12V i biorę jakiś opornik jaki mam pod ręką w granicach 470-1000 omów i szeregowo z nim sprawdzam diody świecące. Nie mam płynnego ograniczenia prądowego, bo gdyby było to wystarczy ustawić na 15-20 mA i dioda bedzie świecić bez względu na napięcie, oczywiście minimalne 3V musi być.
    Podam ci oporniki jakie zaleca producent diod:
    150 om dla 5V
    390 om dla 9V
    560 om dla 12V
    1200 om dla 24V
    Są to dopuszczalne wartości. Lepiej dawać oporniki większe. Ja daję 1 kom dla 12-15V.

  • #48 04 Gru 2005 22:44
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    Czyli poprostu buduje zasilacz według tego schematu tak???
    A może jednak ktoś umie zaprojektować mi płytke do tego schematu???
    A ten moj moduł woltomierza i amperomierza to gdzie go bede musiał pużneij podłączyć??? Tak jak to jets na powyższym schemacie???

  • #49 04 Gru 2005 23:22
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Masz tu miejsce na włączenie amperomierz i woltomierza, bez wzgledu na to jakie użyjesz. Jak bedą to cyfrowe to ich zasilanie podłączysz wcześniej do zasilacza (o tym później jak będziesz wiedział czym dysponujesz).

  • #51 04 Gru 2005 23:49
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Jak podłączyć jeden miernik, aby możliwy był pomiar napięcia albo prądu?
    Na to pytanie masz przykład niżej. Nieważne w tym momencie jest to, że autor zastosował miernik wychyłowy. W jednym i drugim przypadku następuje pomiar napięcia, z tym że jeżeli jako amperomierz to dołaczany jest do bocznika. W tym przypadku jest to opór 0,15 oma. To takie proste. Chyba już kapujesz o co w tym chodzi. Jeżeli wszystko wcześniej czytałeś to powinieneś mieć już jakieś pojęcie o tym.
    Co do płytki drukowanej to projektujesz do posiadanych elementów, np. czy kondensator elektrolityczny C1 będzie stał pionowo, czy też leżał poziomo. Jaki będzie prostownik? Mostek, czy niezależne cztery diody itd.

  • #52 05 Gru 2005 09:22
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    NArazie sprubuje zrobić zasilacz na tym LM317.
    KUpie potrzebne części i się zwróce o pomoc.
    Postaram się samemu narysować płytke i ją wytrawić.
    Ale do tego potrzebuje jeszcze abys dorysował mi podłączenie woltomierza i amperomierza tak jak to jest na powyższym schemacie, ale narysował mi to do mojego schematu. Mówie o tym bo jak bede projektował płytke to musze przecież gdzieś umieścić ten miernik.

  • #53 05 Gru 2005 12:15
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Proponuję amperomierz włączać przed, a nie za stabilizatorem napięcia - inaczej
    spadek napięcia na amperomierzy odejmuje się od stabilizowanego napięcia.

  • #54 05 Gru 2005 13:30
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Przecież amperomierz ma pokazywać ile prądu bierze dany odbiornik. Jeżeli wstawisz go przed stabilizatorem, to odczyt będzie błędny, a na pewno z duży. Nie spotkałem jeszcze inaczej włączonego amperomierza.

  • #55 05 Gru 2005 13:44
    dee jay G
    Poziom 26  

    Ja też proponuje włączenie amperomierza zaraz na wyjściu, żeby pokazywał prąd wyjściowy, a nie prąd wyjściowy + prąd jaki pobiera sam stabilizator.

    Pozdrawiam.

  • #56 05 Gru 2005 13:51
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Zarówno mozna by było właczyć amperomierz po stronie pierwotnej zasilania, ale przecież interesuje nas wielkość prądu pobieranego przez dany odbiornik i tylko ten odbiornik! Gdybyśmy chcieli wiedzieć ile nas kosztuje to sprawdzanie, to właśnie musielibyśmy mierzyć prąd po stronie pierwotnej transfornatora.

  • #57 05 Gru 2005 17:35
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Pobór prądu przez stabilizator jest niewielki, i w miarę stały; można zrobić układ, który go odejmie,
    i w ten sposób mieć na mierniku prąd pobierany przez odbiornik bez psucia stabilizacji napięcia.

  • #58 05 Gru 2005 18:27
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Przecież autor postu nie potrzebuje aż takich "aptekarskich" dokładności. Przyznam się, że jeszcze się nie spotkałem z takim rozwiązaniem. Gdyby pójść dalej do doszlibysmy do wniosku, że i na przewodach zasilających badane urządzenie i na samych gniazdach też są nieznaczne spadki napiecia. W takim układzie musiałbyś i to uwzględniać. Chcę tylko przypomnieć, że autor tego tematu jest początkującym elektronikiem (i chwała mu za to) i ma prozaiczne trudności związane z opracowaniem prostej płytki do tego zasilacza, a ty chcesz mu komplikować życie. Ja już dość dużo mu napisałem i niech tak pozostanie.

  • #59 05 Gru 2005 22:00
    krawczyk.a
    Poziom 21  

    Ok wszystko pieknie ładnie tylko zapomnielismy o regulacji natężenia czy mogłbyś jeszcze do tego schematu dorysować potencjometr ktorym można regulować prąd.
    Aha no i czy mogłbyś jescze dorysowaćdo tego schematu jak puzniej albo gdzie i jak mam podłączyć ten miernik????

  • #60 05 Gru 2005 22:24
    zybex
    Pomocny dla użytkowników

    Ten układ nie ma takiej możliwości aby można było podłączyć bezpośrednio potencjometr i regulować prąd. Przecież w żadnym poście nikt o takiej możliwości nie mówił. Dałem ci przykład tego L200, który posiada taką możliwość. Być może ktoś ma jakiś bardziej rozbudowany schemat na tym stabilizatorze, który spełniałby ten warunek.