logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy nocne ładowanie skraca żywotność baterii w smartfonach?

krzysztofkaczmarski1 18 Lut 2024 17:34 402 8
  • #1 20967390
    krzysztofkaczmarski1
    Poziom 2  
    Telefon: Poco M6 pro
    Zakup: 01.2024 w Euro (dopiero wszedł do sprzedaży)
    Wersja android: 13
    Wersja MIUI: MIUI Global 14.0.4
    Ram: 12+12
    Procesor: Helio g99 ultra osmiordzeniowy max 2.2

    Regulaminowo wszystko podałem choć w tej kwestii to jest raczej nieistotne.
    Dyskusja na ten temat prawdopodobnie już miała miejsce, ale nie mogę jej znaleźć.
    Jeśli więc popełniłem wykroczenie, to proszę aby admin przeniósł mój post we właściwe miejsce.

    Chodzi o odwieczny problem żywotności baterii.
    Czy zostawianie telefonu podłączonego do ładowarki skraca żywotność, czy nie skraca?
    Latami do mojej głowy napływały różne argumenty i zważając na ewolucję ogniw od początku GSM jest to zrozumiałe, ale z czasem jednak idzie się w tym pogubić.

    Moja wiedza na dzień dzisiejszy jest następująca (proszę o porady, jeśli gdzieś błądzę):
    Oczywiście wszystko w dużym uproszczeniu - nie jestem specjalistą
    1. Procesory w smartfonach sterują ładowaniem i blokują prąd gdy ładowanie dobiega końca.
    2. Podobnie jak wyposażone w procesor ładowarki akumulatorków - w celu podtrzymania żywotności - smartfon jest co chwilę podładowywany. Dzięki temu nie nagrzewa się, co jest jednym z największych wrogów baterii.
    3. Mam na myśli sytuację, gdy telefon jest podłączony do ładowania i odłożony, czyli nie bierzemy pod uwagę że będzie się nagrzewał bo np. gadamy, gramy albo oglądamy Netflix. Jednak i w tej sytuacji, jak np. w moim 5-cioletnim Lenovo P2, procesor steruje ładowaniem i podczas użytkowania zmniejsza ładowanie na minimalne, czyli wyłącza szybkie.

    Ciekawostka
    Wspomniane Lenovo P2 z baterią bodajże 5400 mAh do dziś mam i jest w stanie wytrzymać 2-3 dni przy normalnym użytkowaniu. Dla porównania g...ne Xiaomi Mi A1 (młodsze o 1,5 roku) z baterią... chyba 3200 mAh, bez ładowarki nie przejdzie nawet przez proces uruchamiania telefonu, no i ma lekko wybrzuszony ekran.

    Przejdę teraz do meritum dyskusji.
    Wnioski nasuwają się same. Telefon można spokojnie zostawić na noc podłączony, pójść spać i rano właściwie nie trzeba go nawet odłączać. Ba! Właściwie nie trzeba go odłączać nawet w ciągu dnia, jeśli nie jest nam potrzebny, bo naszą baterią opiekuje się procesor telefonu. Również w przypadku ładowarek obsługujących szybkie ładowanie.

    Jak więc ma się to wszystko do wytycznych bezpieczeństwa w moim telefonie Poco?
    [...Po zakończeniu ładowania odłącz zasilacz od urządzenia i gniazdka. Nie należy ładować urządzenie dłużej niż 12 godzin...]
    Czyżby lepszym dla telefonu było jednak rozładowywanie go i ponowne ładowanie co powoduje wykorzystanie limitu cykli ładowania i wspomniane wyżej nagrzewanie baterii?
  • #2 20968391
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Współczuje Ci a także innym osobom a jest ich sporo, albo zazdroszczę, że waszym problem jest to jak ładować baterię w telefonie. Ile czasu na ładowarce, do ilu procent, w jakiej temperaturze, jaką ładowarką, jakim kablem itd itp.

    Zazwyczaj kupuję nowe telefony i użytkuje je w normalny sposób, baterie wytrzymują przez dwa albo trzy lata, wtedy zmieniam baterię (koszt +/- 100zł) lub też wymieniam na kolejny model.

    Czy życie nie jest zbyt krótkie i nie zawsze usłane różami aby zawracać sobie głowę baterią w telefonie?
  • #3 20976378
    krzysztofkaczmarski1
    Poziom 2  
    Niemniej jednak mnie interesuje temat typów baterii wykorzystywanych w różnego rodzaju sprzęcie.
    Zagadnienia te są również często poruszane w różnych artykułach i na blogach. Jakby nie było to warte niczyjej uwagi, to takie materiały by nie powstawały, a rozwój tej dziedziny stał by w miejscu.

    Chciałbym też zasięgnąć opinii osób które się tym interesują i potrafią ocenić, ile w powszechnej wiedzy jest prawdy.
    Na przykład w tym artykule:
    https://www.mediaexpert.pl/poradniki/smartfony-i-telefony/ladowanie-baterii

    Ciekawi mnie na przykład, jak to się dzieje, że stare Lenovo wciąż się trzyma, a taki Xiaomi z 2018 roku ledwo co dożył końca gwarancji, choć bateria jest technologicznie nowsza.
    Z kolei adapter Bluetooth (nie wspominałem o tym wcześniej) Nokia BH-214 kupiony w 2008 roku, który 80% życia przeleżał całkowicie rozładowany - wygrzebany ostatnio z szuflady - potrafi odtwarzać muzykę przez 4-5 godzin.
    I znów: słuchawki Media Tech, mają może ze 2 lata i dla nich 20-30 minut to jest maksimum bez sygnalizowania, że bateria jest słaba.

    Sądząc po innych tematach, często dotyczących użytkowania lub naprawy urządzeń dużo mniej wartościowych, liczyłem na bardziej merytoryczną odpowiedź.

    Ponadto nie każdego stać na wymianę telefonu z taką częstotliwością. Są też ludzie, którzy po prostu wolą wydawać pieniądze na inne cele. Są też tacy, którzy po prostu lubią dbać o swoje rzeczy.

    Twoje osobiste odczucia nie wnoszą natomiast nic do rozwoju forum, którego dziedziną jest elektronika.

    Dodano po 37 [minuty]:

    Natomiast wracając do tego artykułu, który wkleiłem, nie zgadza mi się tam jeden zasadniczy argument.

    W nim podłączanie telefonu na noc się odradza.
    "[...Ładowanie telefonu w nocy to nieustanna praca akumulatora. Wydaje się niemożliwe, tym bardziej, że przecież każdy nowoczesny smartfon posiada baterie litowo-jonowe, których przeładować się nie da. Współczesne telefony mają zaprogramowane działanie i po pełnym 100% naładowaniu baterii automatycznie blokują dalszy proces pobierania energii, więc teoretycznie odcinają dopływ prądu. Teoretycznie wszystko się zgadza, jednak w praktyce, ładujący się w nocy telefon pozostaje w trybie czuwania, przez co sukcesywnie traci moc. Kilka kreseczek znika i na nowo ładuje się, tworząc mechanizm błędnego koła. Najwięcej szkód wywiera jednak nie niekończące się przez te 6-9 godzin snu ładowanie, ale wywołana nim podwyższona temperatura, która można znacznie skrócić żywotność baterii. Stosowane dziś akumulatory nie lubią ciepła. Można się o tym łatwo przekonać, ładując swój smartfon w nocy. Po pewnym czasie może się okazać, że telefon odmówi nam posłuszeństwa. ...]"

    Wg mnie jest to masło maślane.
    Telefon podłączony do kabla na noc jest - co prawda - często doładowywany. Takie doładowanie trwa jednak tylko krótką chwilę i teoretycznie znowu jest odcięte przez procesor.
    Nie jest to więc "niekończące się przez te 6-9 godzin snu ładowanie", ani nie wywołuje to podwyższonej temperatury w przeciwieństwie do dłuższego ładowania albo równoczesnego ładowania i użytkowania (jak czasami w ciągu dnia).
    Każdy może to ocenić na podstawie własnych obserwacji.
    Ja, gdy rano telefon biorę do ręki, nie jest on ciepły.
    Nagrzewa się podczas ładowania o co najmniej kilkanaście a nawet kilkadziesiąt procent, ale te późniejsze krótkie doładowania nie generują już takiego ciepła żeby nie dać się baterii wychłodzić.
    Wspomniane wyżej ładowarki do akumulatorków wyposażone w procesor, działają zresztą tak samo, co jest wyraźnie wymienione w instrukcji jako proces hamujący degradację ogniw.

    Odnoszę więc wrażenie, że tego typu porady są napisane przez kogoś kto nie pomyślał w tym przypadku logicznie, albo w ogóle się nie zastanawiał, tylko skopiował jakieś powszechne mity, które wymagają sprostowania przez kogoś kto naprawdę się na tym zna.
    Z drugiej strony są jednak zalecenia producenta i może to jednak nie są mity, a ja nie mam racji?

    Dlaczego więc obserwacje są inne od podanych argumentów?
  • #4 20976658
    Staszek_Staszek
    Poziom 32  
    Aby wydłużyć trwałość baterii należy wiedzieć jakie napięcia zostały ustawione przez producenta.
    Należy w tym celu rozładować baterię do stanu gdy telefon zgłosi że jest rozładowana.
    Należy wyjąc baterię i miernikiem sprawdzić jej napięcie.
    Włożyć baterię do telefonu i naładować do 100%.
    Wyjąć baterię i zmierzyć napięcie.
    Jeżeli zmierzone wartości wynoszą odpowiednio np. 2,8 V i 4,3 V to jest pewne pole do działania.
    Ogniwa są trwalsze jeżeli nie są ładowane i rozładowywane całkowicie.
    Nie wiemy co było dla producenta priorytetem, trwałość baterii czy czas użytkowania pomiędzy ładowaniami.
    Tak więc można podłączać telefon do ładowania gdy wskaźnik pokaże stan 20% i odłączać od ładowania gdy wskaźnik pokaże 90%.
    W ten sposób bateria wytrzyma ze dwa razy więcej cykli.

    Gdyby była możliwość takiego ustawienia z klawiatury telefonu to bym sobie ustawił.
    Ale w moim telefonie takiej opcji nie widzę, więc nie oszczędzam baterii bo mam ważniejsze sprawy do pilnowania.

    Baterie mogą się trafić różne.
  • #5 20977262
    krzysztofkaczmarski1
    Poziom 2  

    Zabawne, bo przedwczoraj bawiąc się telefonem, znalazłem opcję przesyłania sugestii. Dla mnie jest to nowość...

    Zmierzam jednak do tego, że napisałem do nich właśnie taką sugestię, że fajnie byłoby, gdyby była taka opcja ustawienia ładowania dokładnie tak jak piszesz.

    Dziwne, że zważając na te wszystkie poradniki, blogi i ogólnie cały rozwój technologii ogniw, taki pomysł nie został wdrożony jako powszechna funkcja
  • #6 20977323
    Zwierzak_PAH
    Poziom 27  
    Chyba nie będzie dla Ciebie zaskoczeniem, że producenci telefonów maja to w głębokiej pupie.
    Tam jest kalkulacja typu przewidywana żywotność danego modelu a stosunek zarobku.

    Sam zapis -> bateria litowo jonowa to tylko informacja faktycznie nic nie opisująca, takich baterii jest kilka setek odmian.

    Mija czas, latka lecą ale to wcale nie oznacza, że dziś kupując telefon dostajesz lepszą i nowocześniejszą baterię :)

    Może być wręcz przeciwnie, dostajesz totalną kupę bo opracowali nowy sposób na obniżenie kosztów produkcji w stosunku do tego co dawali kilka, kilkanaście lat temu.

    Baaa, nawet spotkasz się, że ktoś na jakimś teście opisuje "wow super bateria", twój kumpel ma tego fona i też "wow', a Ty kupisz go pół roku po nich i dostaniesz kupę bo model się świetnie sprzedaje i czas na kastrację (czytaj , dojenie łosia).
  • #7 20978849
    tino2003
    Admin grupy GSM
    krzysztofkaczmarski1 napisał:
    Twoje osobiste odczucia nie wnoszą natomiast nic do rozwoju forum, którego dziedziną jest elektronika.


    Moje odczucia jak i innych tu piszących mogą dać spokojne użytkowanie telefonu bo tak czy inaczej nie mamy większego wpływu na żywotność baterii a ewentualna wymiana jej po 3 latach nie będzie wielkim wydatkiem.

    Jak temat będzie zbliżał się do końca to napisz proszę swoje wnioski stricte techniczne.

    Staszek_Staszek napisał:
    Nie wiemy co było dla producenta priorytetem, trwałość baterii czy czas użytkowania pomiędzy ładowaniami.
    Tak więc można podłączać telefon do ładowania gdy wskaźnik pokaże stan 20% i odłączać od ładowania gdy wskaźnik pokaże 90%.
    W ten sposób bateria wytrzyma ze dwa razy więcej cykli.


    Producent dba o to aby ten akumulator w miarę działał przez okres gwarancji a później im szybciej użytkownik wymieni telefon lub baterię do dla niego lepiej.
    Samsung wprowadził taką opcję, że wystarczy zaznaczyć chęć ładowania baterii do 80% i nic więcej nie trzeba robić.

    Jakiś czas temu słyszałem głosy, że EU ma zamiar zmusić producentów telefonów aby obecnie stosowane baterie wytrzymywały dwa razy dłużej lub też ma być możliwość aby każdy samodzielnie w prosty sposób taką baterię mógł wymienić co już kiedyś było a obecnie jest niemożliwe.
  • #8 20978869
    Zwierzak_PAH
    Poziom 27  
    krzysztofkaczmarski1 napisał:
    że fajnie byłoby, gdyby była taka opcja ustawienia ładowania dokładnie tak jak piszesz.

    Coś bardzo do tyłu jesteś z tym co jest a nie ma.

    Bo fon który wszedł na rynek w 2019 ma to: (z mojego fona, a data itp bo już to na tym forum wałkowano)
    Czy nocne ładowanie skraca żywotność baterii w smartfonach?

    Powinieneś zacząć kupować coś z wyższej półki niż 1200zł z dopiskiem "pro" :P

    Co do ładowania nocnego :), jak już się naładuje to sobie sprawdź z jakimś pomiarem który robi loga a dowiesz się co robi bms jak Ty śpisz.
  • #9 20978951
    Staszek_Staszek
    Poziom 32  
    tino2003 napisał:
    Samsung wprowadził taką opcję, że wystarczy zaznaczyć chęć ładowania baterii do 80% i nic więcej nie trzeba robić.

    Chwała mu za to że wprowadził taką opcję.
    Ja z tej opcji nie skorzystam bo mam Galaxy Note 4 i nie zamierzam zmieniać telefonu. Oryginalnych baterii już nie znalazłem w ofertach tylko jakieś zamienniki po niecałe 50 dych.
    Jakkolwiek dobrze wiedzieć i jak będę kiedyś kupował nowy telefon to zwrócę na to uwagę.

    I jeszcze jedna uwaga, jeżeli ktoś chce oszczędzać baterię to szybkie ładowanie należy włączać tylko wtedy gdy to konieczne.
REKLAMA