Pod koniec 2013 roku stałem się szczęśliwym (jak na tamte czasy) posiadaczem multimetru Unit UT10A, zakupionego w elektrodowym sklepiku.
Potwierdza to poniższy wpis:
Miernik służył i do tej pory służy, do szybkich podstawowych pomiarów na biurku, bez wyciągania lepszego miernika. Diod, ciągłości obwodu, rezystancji i napięć stałych do 24V.
Służył kilka lat bez zarzutu. Dopiero niedawno nadgryzł go ząb czasu i częstotliwość używania. Baterię wymieniłem dopiero w 2021. Wtedy kilka godzin męczyłem go testerem ciągłości. W tym modelu dobrze on funkcjonuje.
Mniej więcej w tych okolicach czasu zostały wymienione też przewody i sondy. Oryginalnie posiadał sondy średniej jakości, zalane razem z przewodami, które były w pojedynczej izolacji, jak się potem okazało. Jedna sonda uszkodziła się. Do naprawy użyłem przewodów silikonowych 0,5mm², w podwójnej izolacji oraz rozbieralnych sond ze złomowanego miernika rodziny 830.
Poniższe zdjęcia pokazują miernik po naprawie.
Niedawno nie załączał się. Podejrzewałem styki pokrętła. Jednak okazały się ok. Zauważyłem, że mocniejsze przyciśniecie i kręcenie włącza miernik poprawnie. Okazało się, że pękł trzpień, w który wkręcony jest wkręt.
Zakleiłem więc otwór żywicą i nawierciłem nowy. Wiertło φ1,8 mm.
Multimetr działa poprawnie po wkręceniu wkrętu i złożeniu.
Wstawiam kilka zdjęć pokazujących dokładność multimetru w zestawieniu z Fluke 87.
Pomiar rezystancji przy zwartych sondach.
Rezystor 10kΩ 0,03%
Rezystor 100Ω 0,03%
Napięcie 22V AC
Napięcie 6,5V AC
Napięcie sieciowe AC
Napięcie 8V DC
Napięcie 30V DC
Kondensator 2,2nF
Kondensator 2,2µF
Po latach użytkowania stwierdzam, że był to był udany zakup. Szczególnie, że zarobił kilka tysięcy
Fajne? Ranking DIY