Kolejny moduł mini UPS tym razem o większym prądzie wyjściowym i możliwością wyboru napięcia wyjściowego. Ten moduł to niejako kontynuacja tematu o mini UPS, jaki napisałem kilka miesięcy temu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3986777.html W zasadzie idea podobna (ostatecznie to UPS i nie można zbyt wiele nowego wymyślić), ale nieco inaczej realizowana.
Po pierwsze; trzy napięcia wyjściowe do wyboru (w momencie zakupu modułu): 5V, 9V oraz 12V*. Ponieważ zastosowano przetwornice większej mocy, prąd wyjściowy wynosi odpowiednio:
Dla 5V 2A dla 9V 1,6A a dla 12V 1,2A - jak na takie maleństwo, całkiem sporo.
Oczywiście w UPS potrzebny jest akumulator. O ile w poprzedniej wersji było przewidziane miejsce na jeden akumulator Li-Ion 18650, w tej wersji można wstawić dwa. Biorąc pod uwagę napięcie wyjściowe oraz prąd dopuszczalny możemy wstawić akumulatory o sporej pojemności (ponieważ technologia idzie do przodu, nie podaję konkretnego typu — to trzeba sprawdzić samodzielnie podczas wyboru ogniw w ich danych technicznych o prądzie dopuszczalnym co najmniej 2 A (dla napięcia 5V). )
W moim wypadku dwa akumulatorki o pojemności ok. 2500mAh (z odzysku) i napięciu 5V daje naprawdę długi czas świecenia lampki nocnej, czy innego obciążenia o takim napięciu zasilania.
Ładowanie z dowolnej ładowarki do telefonu — od strony UPS'a gniazdo USB C. Podczas ładowania możliwe jest oczywiście odbieranie napięcia z wyjścia modułu — należy tylko zapewnić odpowiednią wydajność prądową ładowarki.
Wyjście z UPS zabezpieczone jest przed zwarciem; gdy prąd wyjściowy przekroczy dopuszczalną granicę napięcie na punktach lutowniczych wyjściowych UPS'a zostanie odłączone, dopóki zwarcie nie zostanie usunięta (a przynajmniej tak twierdzi producent...
)
Więcej bardziej szczegółowych informacji znaleźć można na stronie sprzedawcy (niestety, nie każdy posiada — trzeba poszukać) ja podam te najistotniejsze:
Od siebie podam kilka dodatkowych informacji, które znalazłem w sieci:
*1/ Co prawda producent oferuje trzy typowe napięcia wyjściowe, niemniej jednak istnieje możliwość ustawienia (w pewnych granicach!) własnego, innego napięcia -wystarczy wymienić dzielnik rezystorowy R 7/R 9 na taki by oporność całości została zachowana, jedynie stosunek oporu R 7 do R 9 można zmienić, tak by na wyjściu uzyskać odpowiednie napięcie (nie radziłbym jednak przekraczać 20W mocy przetwornicy i nie oczekiwałbym napięcia wyższego niż 12V). O ile ustawione napięcie zmieści się w zakresie 5-12V nie powinno być problemu. Oczywiście, zanim wstawimy nowy dzielnik na stałe możemy wlutować w miejsce tych rezystorów potencjometr — np. wieloobrotowy, dla ustawienia odpowiedniego napięcia i po jego wylutowaniu dopiero wstawienie zmierzonych wartości rezystorów dzielnika.
2/ O ile zależy nam na długotrwałej pracy a pobierany prąd ma wartość rzędu kilkudziesięciu mA możemy wydłużyć czas pracy poprzez zmniejszenie prądu pobieranego przez UPA "na jałowo" - wystarczy odlutować diodę LED (D 6) a prąd pobierany przez sam układ UPS'a zmniejszy się o ok. 10mA.
Oczywiście dla większych prądów pobieranych ta zmiana nie będzie mieć aż tak dużego znaczenia, ale jeśli ktoś chce — nie widzę przeciwwskazań; ta LED to nic innego jak kontrolka napięcia wyjściowego, więc nie ma znaczenia dla poprawnego funkcjonowania UPS'a.
Poza konkursem — od siebie dodam, że należy stosować ogniwa akumulatorowe o możliwie zbliżonych parametrach. W szczególności, jeśli chcemy wykorzystać ogniwa z odzysku, należy najpierw dobrać dwa, o maksymalnie zbliżonej pojemności. Bez tego dobrania czas pracy będzie mniejszy i zależeć będzie od pojemności "słabszego" ogniwa. Dodatkowo przed załadowaniem do UPS'a ogniw dobrze jest zadbać o to, by ich napięcia były możliwie takie same — koszyczki na ogniwa są bowiem połączone równolegle i przy dużej rozbieżności popłynie prąd wyrównawczy — a po co ?
Jak widać po powyższych fotkach układ przystosowany jest do obciążenia go mocą rzędu 20W - w impulsie do 30 W nawet (cytując za producentem), niemniej jednak należy liczyć się z możliwością występowania dość podwyższonych temperatur na elementach przetwornicy. Podczas ładowania ogniw wyładowanych do cna podobnie — dość mocno grzeje się układzik ładowania.
A propo's ładowania:
Stan ten sygnalizowany jest przez dwa LED — czerwony D 3 - jeśli ogniwa są ładowane i LED D 2, gdy ładowanie zostanie zakończone:
... Jak zwykle: niebieski LED daje taką łunę, że z daleka widać, że ładowanie zostało zakończone...
No i oczywiście zrzut z aukcji na AliExpress:
...bo tam najtaniej
.
To w zasadzie wszystko. Myślę, że wielu z Was znajdzie pożyteczne zastosowanie dla tego modułu, jak i poprzedniego. W każdym razie w moim wypadku już pracuje od jakiegoś czasu z powodzeniem:
Takie "nocne radyjko" do grania do ucha podczas zasypiania...
Dodatkowo zainstalowany wskaźnik poziomu napięcia na akumulatorze:
Poniżej klawisza włączenia wskaźnika (ledwo widoczne) gniazdo wejściowe USB DC do ładowania akumulatora.
Ciekaw jestem jakie zastosowania Wy Drodzy Elektrodowicze znajdziecie dla swoich UPS-ów mini?
Pozdrawiam.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3986777.html W zasadzie idea podobna (ostatecznie to UPS i nie można zbyt wiele nowego wymyślić), ale nieco inaczej realizowana.
Po pierwsze; trzy napięcia wyjściowe do wyboru (w momencie zakupu modułu): 5V, 9V oraz 12V*. Ponieważ zastosowano przetwornice większej mocy, prąd wyjściowy wynosi odpowiednio:
Dla 5V 2A dla 9V 1,6A a dla 12V 1,2A - jak na takie maleństwo, całkiem sporo.
Oczywiście w UPS potrzebny jest akumulator. O ile w poprzedniej wersji było przewidziane miejsce na jeden akumulator Li-Ion 18650, w tej wersji można wstawić dwa. Biorąc pod uwagę napięcie wyjściowe oraz prąd dopuszczalny możemy wstawić akumulatory o sporej pojemności (ponieważ technologia idzie do przodu, nie podaję konkretnego typu — to trzeba sprawdzić samodzielnie podczas wyboru ogniw w ich danych technicznych o prądzie dopuszczalnym co najmniej 2 A (dla napięcia 5V). )
W moim wypadku dwa akumulatorki o pojemności ok. 2500mAh (z odzysku) i napięciu 5V daje naprawdę długi czas świecenia lampki nocnej, czy innego obciążenia o takim napięciu zasilania.
Ładowanie z dowolnej ładowarki do telefonu — od strony UPS'a gniazdo USB C. Podczas ładowania możliwe jest oczywiście odbieranie napięcia z wyjścia modułu — należy tylko zapewnić odpowiednią wydajność prądową ładowarki.
Wyjście z UPS zabezpieczone jest przed zwarciem; gdy prąd wyjściowy przekroczy dopuszczalną granicę napięcie na punktach lutowniczych wyjściowych UPS'a zostanie odłączone, dopóki zwarcie nie zostanie usunięta (a przynajmniej tak twierdzi producent...
Więcej bardziej szczegółowych informacji znaleźć można na stronie sprzedawcy (niestety, nie każdy posiada — trzeba poszukać) ja podam te najistotniejsze:
Od siebie podam kilka dodatkowych informacji, które znalazłem w sieci:
*1/ Co prawda producent oferuje trzy typowe napięcia wyjściowe, niemniej jednak istnieje możliwość ustawienia (w pewnych granicach!) własnego, innego napięcia -wystarczy wymienić dzielnik rezystorowy R 7/R 9 na taki by oporność całości została zachowana, jedynie stosunek oporu R 7 do R 9 można zmienić, tak by na wyjściu uzyskać odpowiednie napięcie (nie radziłbym jednak przekraczać 20W mocy przetwornicy i nie oczekiwałbym napięcia wyższego niż 12V). O ile ustawione napięcie zmieści się w zakresie 5-12V nie powinno być problemu. Oczywiście, zanim wstawimy nowy dzielnik na stałe możemy wlutować w miejsce tych rezystorów potencjometr — np. wieloobrotowy, dla ustawienia odpowiedniego napięcia i po jego wylutowaniu dopiero wstawienie zmierzonych wartości rezystorów dzielnika.
2/ O ile zależy nam na długotrwałej pracy a pobierany prąd ma wartość rzędu kilkudziesięciu mA możemy wydłużyć czas pracy poprzez zmniejszenie prądu pobieranego przez UPA "na jałowo" - wystarczy odlutować diodę LED (D 6) a prąd pobierany przez sam układ UPS'a zmniejszy się o ok. 10mA.
Oczywiście dla większych prądów pobieranych ta zmiana nie będzie mieć aż tak dużego znaczenia, ale jeśli ktoś chce — nie widzę przeciwwskazań; ta LED to nic innego jak kontrolka napięcia wyjściowego, więc nie ma znaczenia dla poprawnego funkcjonowania UPS'a.
Poza konkursem — od siebie dodam, że należy stosować ogniwa akumulatorowe o możliwie zbliżonych parametrach. W szczególności, jeśli chcemy wykorzystać ogniwa z odzysku, należy najpierw dobrać dwa, o maksymalnie zbliżonej pojemności. Bez tego dobrania czas pracy będzie mniejszy i zależeć będzie od pojemności "słabszego" ogniwa. Dodatkowo przed załadowaniem do UPS'a ogniw dobrze jest zadbać o to, by ich napięcia były możliwie takie same — koszyczki na ogniwa są bowiem połączone równolegle i przy dużej rozbieżności popłynie prąd wyrównawczy — a po co ?
Jak widać po powyższych fotkach układ przystosowany jest do obciążenia go mocą rzędu 20W - w impulsie do 30 W nawet (cytując za producentem), niemniej jednak należy liczyć się z możliwością występowania dość podwyższonych temperatur na elementach przetwornicy. Podczas ładowania ogniw wyładowanych do cna podobnie — dość mocno grzeje się układzik ładowania.
A propo's ładowania:
Stan ten sygnalizowany jest przez dwa LED — czerwony D 3 - jeśli ogniwa są ładowane i LED D 2, gdy ładowanie zostanie zakończone:
... Jak zwykle: niebieski LED daje taką łunę, że z daleka widać, że ładowanie zostało zakończone...
No i oczywiście zrzut z aukcji na AliExpress:
...bo tam najtaniej
To w zasadzie wszystko. Myślę, że wielu z Was znajdzie pożyteczne zastosowanie dla tego modułu, jak i poprzedniego. W każdym razie w moim wypadku już pracuje od jakiegoś czasu z powodzeniem:
Takie "nocne radyjko" do grania do ucha podczas zasypiania...
Dodatkowo zainstalowany wskaźnik poziomu napięcia na akumulatorze:
Poniżej klawisza włączenia wskaźnika (ledwo widoczne) gniazdo wejściowe USB DC do ładowania akumulatora.
Ciekaw jestem jakie zastosowania Wy Drodzy Elektrodowicze znajdziecie dla swoich UPS-ów mini?
Pozdrawiam.
Fajne? Ranking DIY
