Mini one 1.4 vti 2010rok 95 km, na zimnym silniku nie odpala tzn odpala i po 2 -3 sek gaśnie, gdy dodaję gazu dławi się ale po kilkunastu próbach dodania gazu załapie i chodzi choć nie tak równo jak wcześniej. Po rozgrzaniu kolejne odpalenia bez problemu, jazda bez problemu, ma moc i obroty nie falują. Stało się tak z dnia na dzień. Błędów brak po podłączeniu kompa, check nie świeci.
Po odłączeniu wtyczki od czujnika zmiennych faz rozrządu silnik odpala i chodzi równo i wkręca się po dodaniu gazu. (sugestię tę znalazłem gdzieś w necie ale nie potrafię jej teraz odnaleźć) . Proszę o pomoc
Po odłączeniu wtyczki od czujnika zmiennych faz rozrządu silnik odpala i chodzi równo i wkręca się po dodaniu gazu. (sugestię tę znalazłem gdzieś w necie ale nie potrafię jej teraz odnaleźć) . Proszę o pomoc