Witam.
W samochodzie Mazda cx5 2013r 2.2 diesel był problem z kamerą , na początku przerywała, czasem działała normalnie , czasem szary lub skaczący obraz.
Pewnego dnia przestała zupełnie działać a temat został olany.
Zabrałem się za tą kamerkę i okazało się że jeden pin w kostce został kompletnie zjedzony a kolejny nie mial połączenia (przerwany przewód). Oprócz kostki została także rozebrana kamera. Po naprawie połączeń kamera została złożona i odżyła. Jednak naprawa jest niesatysfakcjonująca ponieważ obraz jest mleczny/ rozmazany jakby kamera była brudna , więc i tak nie spełnia swojego zadania. Parokrotnie została rozbierana i składana , lupą nic nie znalazłem. Nie używałem żadnej chemii do czyszczenia. Uszkodzony przewód został zmostkowany przewodem o lekko większej średnicy. Co może wpływać na jakość obrazu z elektroniki? Wydaje mi się że kamera prawidłowo siedzi w obudowie i próbowałem z tym kombinować ake bez efektu. Soczewka na kamerze nie wygląda na zmatowioną.
Czy może mnie ktoś naprowadzić?

W samochodzie Mazda cx5 2013r 2.2 diesel był problem z kamerą , na początku przerywała, czasem działała normalnie , czasem szary lub skaczący obraz.
Pewnego dnia przestała zupełnie działać a temat został olany.
Zabrałem się za tą kamerkę i okazało się że jeden pin w kostce został kompletnie zjedzony a kolejny nie mial połączenia (przerwany przewód). Oprócz kostki została także rozebrana kamera. Po naprawie połączeń kamera została złożona i odżyła. Jednak naprawa jest niesatysfakcjonująca ponieważ obraz jest mleczny/ rozmazany jakby kamera była brudna , więc i tak nie spełnia swojego zadania. Parokrotnie została rozbierana i składana , lupą nic nie znalazłem. Nie używałem żadnej chemii do czyszczenia. Uszkodzony przewód został zmostkowany przewodem o lekko większej średnicy. Co może wpływać na jakość obrazu z elektroniki? Wydaje mi się że kamera prawidłowo siedzi w obudowie i próbowałem z tym kombinować ake bez efektu. Soczewka na kamerze nie wygląda na zmatowioną.
Czy może mnie ktoś naprowadzić?