stachu_l napisał: Parę razy złapałem go na tym manewrze i jestem świadom takiej techniki dyskusji.
Nie próbuj ze mną tych samych podchodów.
Spokojnie, wszystko jest zapisane i można wrócić, wyczytać, przeanalizować na spokojnie, o ile ktoś nie zmieni tego co zostało napisane, bo i tak bywa na elektrodzie
Wcześniej zacząłeś wprowadzać jakieś zbędne w ruchu obrotowym pojęcia typu droga, dlatego pytałem o co właściwie pytasz.
Jednakże po twoim ostatnim wpisie widzę, że sprawa jest "poważna" i zachacza o fizykę alternatywną:
stachu_l napisał: Nie ma ona jednak udziału w zamianie energii mechanicznej na elektryczną poza stanami przejściowymi - przy starcie napęd prądnicy rozpędzając ją gromadzi energie kinetyczną
Skoro energia mechaniczna wyraża się za pomocą prostego wzoru z sumą
Em = Ek + EP
gdzie Ek to energia kinetyczna zależna od kwadratu prędkości kątowej a EP to energia potencjalna nie mająca z ruchem wiele wspólnego, to w jaki sposób opiszesz używając powszechnie znanej fizyki zamianę energii mechanicznej na elektryczną? Bo mamy
Ee = Em - Es
czyli
Ee = Ek + Ep - Es
Skoro mamy tylko trzy składniki, w tym najistotniejszy czyli energia kinetyczna, zależna od prędkości kątowej w kwadracie, która twoim zdaniem nie jest istotna
stachu_l napisał: Nie ma ona jednak udziału w zamianie energii mechanicznej na elektryczną poza stanami przejściowymi - przy starcie napęd prądnicy
to w jaki sposób, z punktu widzenia fizyki, zasady zachowania energii, po rozpędzeniu wirnika prądnicy przekazywana jest energia do obwodu elektrycznego?
Przypominam - energia mechaniczna to Em = Ek + Ep.
Czy energia ta wędruje jakimiś niepoznanymi jeszcze przez naukę czakramami?