Witam, panowie. Mam radio President Martin i zamontowałem antenę Sirio T3 27. Do tej pory radio chodziło na oryginalnej antenie Mercedesa (samochód ciężarowy), ale na oryginalnej antenie zasięg był, można powiedzieć, maksymalnie 800 m. Niekiedy widziałem pojazd przede mną, a go już nie było słychać. Z polecenia oraz po przeczytaniu informacji w internecie kupiłem antenę Sirio T3 27, zamontowaną za kabiną. Koniec anteny wystaje około 15 cm nad kabinę. Lecz wczoraj byłem na strojeniu anteny i moim zdaniem jest gorzej niż na antenie oryginalnej z Mercedesa (a pan, który stroił, dość się naskakał i nakręcił tą śrubką w antenie oraz zmieniał kąt pochylenia anteny). Zauważyłem, że podczas nadawania (wciśnięcia przycisku tzw. gruszki) skala na radiu pokazuje 2 kreski, a gdy ktoś coś mówi, również mam dwie kreski, podczas gdy na starej antenie było maksymalnie 5 kresek. Nie wiem jednak, czy to coś wnosi do zasięgu radia. Antena jest zamocowana bezpośrednio w karoserii auta. Teraz pytanie takie: czy może mam coś uszkodzone w radiu, czy może ta antena jest wadliwa? Z tego, co czytałem, zasięg tej anteny w warunkach autostradowych to około 3 km, a niestety po minięciu auta, z którym rozmawiam, zaczyna mi szumieć dosłownie po przejechaniu 500 m.
