logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór ozonatora do samochodu - chiński czy polski?

Wojciech. 12 Mar 2024 07:51 2337 48
REKLAMA
  • #1 21000681
    Wojciech.
    Poziom 36  
    Dzień dobry,

    poszukuje ozonatora do samochodu aby pozbyć się pozostałości niechcianych zapachów po czyszczeniu wnętrza samochodu m.in po praniu tapicerki.
    Na rynku jest mnóstwo chińskich ozonatorów w cenie 100-200zł. Ceny profesjonalnych urządzeń polskich marek zaczynają się od około 1000zł za 10g/h.
    Czy mógłby ktoś tutaj doradzić co można dobrać do samochodu oraz co się opłaca? Zakładam że ozonator będzie średnio w roku używany raz na dobę.



    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 21000686
    hindoos
    Poziom 34  
    Wojciech. napisał:
    średnio w roku używany raz na dobę

    Czyli jednorazowo w roku przez dobę, czy codziennie?
  • #4 21000696
    user64
    Poziom 33  
    Przy tak dużym użytkowaniu bierze się z polskiej firmy, całkiem możliwe że lepszy jakościowo, a przede wszystkim z rodzinną (naszą) gwarancją/rękojmią.
    Sam osobiście kupiłem sobie chiński kilka lat temu, ale u mnie to 5-6 razu do roku działa.
  • #5 21000699
    danielzy
    Poziom 26  
    Ponad 300 aut w roku , to chyba odpowiedź nasuwa się sama. Chińska jednorazówka czy coś lepszego.
  • REKLAMA
  • #7 21000780
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Ja kupiłem polski ozonator grubo ponad 10 lat temu. W okresie klim jest dosyć często eksploatowany. Za ten czas usterki to wyrwany kabel (zawadziłem nogą) i nic więcej. Urządzenie bardzo porządnie wykonane, obudowa metalowa przykręcana bodajże 12 śrubkami. Wtedy dałem za niego coś ponad 1500 zł, zwrot już w pierwszym sezonie.
    Jak słyszę ozonator za 100, 200 zł to płakać mi się chce nad stanem umysłu kupującego. Za 100, 200 zł to się kupuje zabawkę co wytwarza powietrze o zapachu ozonu, ale nie ozonator.
    Jeżeli masz na tym zarabiać to kup coś pewnego i profesjonalnego, zwróci się szybciej niż myślisz.
  • REKLAMA
  • #8 21000798
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Wojciech. napisał:
    Dzień dobry,

    poszukuje ozonatora do samochodu aby pozbyć się pozostałości niechcianych zapachów po czyszczeniu wnętrza samochodu m.in po praniu tapicerki.
    Na rynku jest mnóstwo chińskich ozonatorów w cenie 100-200zł. Ceny profesjonalnych urządzeń polskich marek zaczynają się od około 1000zł za 10g/h.
    Czy mógłby ktoś tutaj doradzić co można dobrać do samochodu oraz co się opłaca? Zakładam że ozonator będzie średnio w roku używany raz na dobę.
    Pozdrawiam


    Bez przesady. Ceny krajowych zaczynają się od połowy tego co napisałeś np. Tri-Tlen TR-20:
    Link

    Chińskie o zbliżonych parametrach znajdziesz za połowę tej ceny i jakość będzie zbliżona. To proste urządzenie. Jak się za ileś tam lat zepsuje to kupisz nowe i nadal będziesz do przodu, niż miałbyś wydać 1000 lub więcej.
  • #9 21000867
    Wojciech.
    Poziom 36  
    ^ToM^ napisał:
    Bez przesady. Ceny krajowych zaczynają się od połowy tego co napisałeś np. Tri-Tlen TR-20:


    Rozważałem jednak praca z wilgotnością tylko poniżej 60%, więc automatycznie odrzuciłem.
  • #10 21000879
    kkknc
    Poziom 43  
    Kupujesz chińczyka za grosze i masz. Mam i nie jest to zabawka o smaku ozonu tylko prawdziwa Beatka daje go dość sporo. Sam miernik ozonu kosztował więcej niż to cudo.
    A w czasie pandemii kupowałem tego sporo do maszyn oczyszczających powietrze.
  • #11 21001020
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Po prostu, polskie urządzenia są klonami chińskich. Jak było na rynku? Wpierw się pojawiały różnorakie na rynku chińskie i taiwańskie ozonatory, a potem nagle wylęgło się na rynku masę polskich, wspaniałych i znanych wszystkim firm produkujących ozonatory.

    Dziś kupisz polskie i chińskie i w obu wersjach znajdziesz szmelc i znajdziesz porządnie wykonane wyroby. Różnica będzie tylko taka, że chińskie będą 2-3x tańsze niż krajowe.
  • #12 21001046
    Wojciech.
    Poziom 36  
    ^ToM^ napisał:
    Dziś kupisz polskie i chińskie i w obu wersjach znajdziesz szmelc i znajdziesz porządnie wykonane wyroby. Różnica będzie tylko taka, że chińskie będą 2-3x tańsze niż krajowe.


    Jednak w profesjonalnych firmach zajmujących się ozonowaniem nie znajdziesz ozonatora za 150zł ale nawet za 3000zł. Chyba to musi o czymś świadczyć.
    Zakładam że te chińskie będą wątpliwej jakości bez żadnej dokumentacji technicznej oraz bez nadanych certyfikatów. Być może się mylę.
  • REKLAMA
  • #13 21001047
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Był jakiś temat w subforum hyde park jakie to chińskie urządzenia są badziewne. 99 % piszących to same gity które by nigdy nie wzięły do ręki tego gawna. A tu proszę zmiana subforum i biegunowa zmiana orientacji, chińskie jest git, to że jest git to jeszcze nic. Na podstawie chińskich wyrobów produkuje Europa. Niedawno była afera jak włosi sklonowali Pandę, a przecież wszyscy wiedzą że to chińska myśl techniczna.

    Dodano po 4 [minuty]:

    @Wojciech. widzę po ostatnim poście że zaczynasz rozsądnie myśleć. Z wydajnością chińskich tanich ozonatorów jest podobnie jak z mocą mierzoną PMPO. Jest napisane "wydajność 5 g/godzinę" i oczywiście spełnia normę ale ......tylko przez pierwszą minutę. Jak sobie zsumujesz 60 wyników z pierwszej minuty to wyjdzie 5 gram.
  • #14 21001061
    user64
    Poziom 33  
    @Aleksander_01 czy ty w każdym temacie musisz udowadniać, że wszystko masz najlepsze, masz górę kasy i wszystko masz, mało że wszystko to jeszcze najdroższe? Serio aż tak musisz się dowartościowywać na nas, maluczkich?
  • #15 21001075
    marian6666
    Poziom 14  

    Hehe, jak znam życie, to te wspaniałe polskie czy tam zachodnie ozonatory i tak korzystają z chińskich płytek do wytwarzania ozonu :D
    Swojego ozonatora kupiłem w Chinach (płytki), reszta we własnym zakresie i działa jak zły.
  • #16 21001080
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Aleksander_01 napisał:
    Był jakiś temat w subforum hyde park jakie to chińskie urządzenia są badziewne. 99 % piszących to same gity które by nigdy nie wzięły do ręki tego gawna. A tu proszę zmiana subforum i biegunowa zmiana orientacji, chińskie jest git, to że jest git to jeszcze nic. ....


    Dziś jest sprawa prosta. Nie ma sensu przepłacać - choć przecież takiego zakazu nie ma, gdy ktoś ma kaprys. Choć sam, to chyba wolałbym kupić 5 tych chińskich niż jedne polski. Po 5 chińskimi można zrobić 5 samochodów na raz.
    Wystarczy wejść np. na Allegro, poczytać komentarze i być może wystarczy chiński w niewygórowanej cenie jakiś Lehmann LAUOG-1128 - cokolwiek znaczy ta nazwa:
    Link

    Ocena: 4,88 - 773 oceny i 192 recenzje - 272 osoby kupiły ostatnio

    Przecież ludzie opisują jak działa, demontują, krytykują albo chwalą, że bardzo dobrze działa.
  • #17 21001102
    Wojciech.
    Poziom 36  
    ^ToM^ napisał:
    Dziś jest sprawa prosta. Nie ma sensu przepłacać - choć przecież takiego zakazu nie ma, gdy ktoś ma kaprys. Choć sam, to chyba wolałbym kupić 5 tych chińskich niż jedne polski. Po 5 chińskimi można zrobić 5 samochodów na raz.


    Ale skąd wiesz czy ozonowanie zostało poprawnie przeprowadzone skoro do tego potrzeba odpowiedniego detektora ozonu, który kosztuje 10 razy tyle co ten chiński ozonator?
    Ja wiem że cena jest atrakcyjna ale skoro nie ma potwierdzenia laboratoryjnego z skuteczności działania takiego sprzętu to raczej nie chciałbym świadczyć usług dla klienta.
  • #18 21001176
    user64
    Poziom 33  
    Ale do polskiego też potrzebujesz detektora, aby to wiedzieć
  • #19 21001187
    Wojciech.
    Poziom 36  
    user64 napisał:
    Ale do polskiego też potrzebujesz detektora, aby to wiedzieć

    No to żeby wystawić opinię to chyba należy sprawdzić takim detektorem. Wydaje mi się, że jak ktoś kupuje ozonator za 150zł to chyba nie posiada miernika za 3000zł :)
  • #20 21001255
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Wojciech. napisał:
    user64 napisał:
    Ale do polskiego też potrzebujesz detektora, aby to wiedzieć

    No to żeby wystawić opinię to chyba należy sprawdzić takim detektorem. Wydaje mi się, że jak ktoś kupuje ozonator za 150zł to chyba nie posiada miernika za 3000zł :)


    Może się gdzieś da wypożyczyć taki miernik i po prostu sprawdzić. Można też sprawdzić metodą doświadczalną i po prostu wykonać ozonowanie i sprawdzić czy to odniosło skutek. Zobacz w komentarzach, ludzie napisali, że efekt działania urządzenia jest pozytywny.
  • #22 21001399
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    user64 napisał:
    @Aleksander_01 czy ty w każdym temacie musisz udowadniać, że wszystko masz najlepsze,

    Nie o to chodzi. Jeżeli masz na tym zarabiać to miej odpowiedni sprzęt, przede wszystkim skuteczny. Klient ma zapłacić ale musi być zadowolony. Za 100, 200 zł to dla swojego użytku, wtedy i taki się sprawdzi.
    Jeżeli by autor zapytał o coś tylko dla swoich potrzeb to polecałbym co innego. Opisałem swój przykład, a czy 1500 za ozonator to dużo ? To taka średnia półka, są i droższe i bardziej wydajne. Ale z bardziej wydajnymi trzeba już uważać w samochodach. Az z ciekawości zejdę na dół i zobaczę ile ten mój ma wydajności.
    Autor napisał około 300 samochodów rocznie. Policzmy - sztuka minimum 50 zł razy 300 = 15 000 zł, więc zakup za 1500 zł to błachostka.
    kkknc napisał:
    Ozon czuć . Włączasz i czujesz jaka ilości produkuje dużo czy mało.

    To rzeczywiście wiarygodny pomiar. Dobry i stabilny ozonator w ciągu 0,5 h pozbawi choinkę zapachową właściwości, spróbuj to na chińskim za 100 zł.
  • #25 21001603
    user64
    Poziom 33  
    Dobry i stabilny ozonator w ciągu 0,5 h pozbawi choinkę zapachową właściwości, spróbuj to na chińskim za 100 zł.

    Akurat to zrobi nawet mój chiński kupiony za 75zl i to w czasie krótszym, bo wystarczy mu 15 minut.
  • #27 21001732
    user64
    Poziom 33  
    Przecież chińczyki już od dawna mają naklejki CE. A że znaczą coś innego to czysta formalność już
  • #28 21001780
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    kkknc napisał:
    To ile twój daje?

    Wybór ozonatora do samochodu - chiński czy polski?
    Spójrz na wydajność, wagę itd. Tyle tylko że on ma te 3 gramy a nie ma napisanych 10 czy 20.
    Następnie dobrze przeczytaj post @SP5IT i dowiesz się dlaczego jedne kosztują 100 a inne 1000 zł.
    Tu jest identycznie jak z mocą grajków, chopaszek z podkieleckiej wsi kupił na bazarach grajka 1600 W PMPO i mo lepsy spzent niż Yamaha, bo mo tylko 50 W (RMS).

    Nosem ja też sprawdzam czy ozon wchodzi do samochodu, a po skończeniu staram się go nie wdychać, wszak to trucizna.
  • #29 21002127
    Wojciech.
    Poziom 36  
    kkknc napisał:
    Teraz kto przeczytał załącznik ten wie że nie spełnia wymogów formalnych bo nie ma naklejki CE.


    Skoro nie ma naklejki CE to nie może być używany na terenie UE. Skoro to tylko naklejenie naklejki to czemu tego nie zrobili? :)
    Pracuje w przemyśle i tutaj nawet jakby maszyna była 100% sprawna, a nie miała papierów to biegły sądowy już nawet na halę nie schodzi tylko idziesz do paki podczas wypadku :)
    @SP5IT Dzięki za link. Rzeczywiście prześledziłem rynek i popytałem wyjadaczy na rynku i dość mocno polecają Bitom że posiada wszystkie papiery i jest mega niezawodny. Zamówiłem ten model 10g/h zobaczymy co dalej :)

    Dodano po 4 [minuty]:

    @Aleksander_01 No dokładnie. Profesjonalny ozonator 10g/h ma zapotrzebowanie na moc 200W, a "chińczyk" 60g/h ma zapotrzebowanie na moc 140W. No chyba nie trzeba mieć habilitacji z elektrotechniki żeby zrozumieć że coś tu nie gra :)

    Wybór ozonatora do samochodu - chiński czy polski?
    Wybór ozonatora do samochodu - chiński czy polski?
  • #30 21002140
    ^ToM^
    Poziom 42  
    O dziwo polski TRI Tlen jest całkowicie niezgodny. A podobno jest polski i wysokiej jakości. :D

    Zaś producent sobie napisał: "Wydajność ozonatora TRI-TLEN została potwierdzona badaniem przez Akredytowany Zakład Badawczy."

    Tymczasem laboratorium UKE wydało mu ocenę negatywną.

    Tyle są warte te wszystkie badania. :D

Podsumowanie tematu

Użytkownicy dyskutują na temat wyboru ozonatora do samochodu, porównując chińskie i polskie modele. Chińskie ozonatory są dostępne w cenie 100-200 zł, podczas gdy profesjonalne polskie urządzenia zaczynają się od około 1000 zł. Wiele osób podkreśla, że przy intensywnym użytkowaniu (codziennie) lepiej zainwestować w polski produkt, który oferuje wyższą jakość i gwarancję. Wskazano na różnice w wydajności, trwałości oraz certyfikatach bezpieczeństwa. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z różnymi modelami, takimi jak Bitom, Tri-Tlen oraz chińskie urządzenia, podkreślając, że chińskie mogą być wystarczające dla użytku domowego, ale niekoniecznie dla profesjonalnych usług ozonowania. Wskazano również na potrzebę posiadania detektora ozonu dla potwierdzenia skuteczności działania ozonatora.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA