logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak podłączyć drugi akumulator, by ładował się podczas jazdy?

Sadrian12344 14 Mar 2024 06:44 1062 23
REKLAMA
  • #1 21003442
    Sadrian12344
    Poziom 2  
    Witam.
    Zacznę od tego, że chcę dołożyć akumulator do dostawczego.
    Moje pytanie: czy alternator ogarnie dwa akumulatory?
    Chciałbym, żeby drugi również ładowało podczas jazdy, a na postoju żeby pobierało energię z tego dołożonego tylko.
    Jest taka opcja, ktoś tak już robił?
  • REKLAMA
  • #2 21003449
    balonika3
    Poziom 42  
    Jest taka opcja, ale nie możesz ich połączyć tak wprost. Tu na forum, w dziale samochodowym jest co najmniej kilka tematów o dodatkowym akumulatorze. Poczytaj.
  • #4 21003490
    tesla97
    Poziom 17  
    Stanie się całe nic nawet jakbyś podłączył na przewodach bezpośrednio do drugiego. Jedynie przy rozruchu większość prądu i tak pójdzie z tego pierwszego ze względu na rezystancję. Oczywiście na postoju obydwa będą się rozładowywać, ale tu wystarczy zastosować hebel do odłączania tego drugiego.
  • REKLAMA
  • #5 21003507
    balonika3
    Poziom 42  
    tesla97 napisał:
    wystarczy zastosować hebel do odłączania tego drugiego
    A teraz pomyśl co będzie, jak rozładujesz ten drugi akumulator i później włączysz hebel. Wiesz, jaki fajny prąd popłynie z pierwszego do drugiego? Pamiętaj, że akumulator ma bardzo mały opór wewnętrzny.
  • #6 21003657
    tesla97
    Poziom 17  
    Akumulatory kwasowe mają to do siebie, że ich napięcie praktycznie nie spada podczas rozładowania, jeśli tylko ten drugi nie będzie rozładowany do 0 co zresztą nie jest wskazane dla kwasowego to nic się nie stanie, rezystancja połączenia sprawnie ograniczy prąd wyrównania. To sam co przy odpalaniu drugiego samochodu "na kablach".
  • #7 21003670
    kkknc
    Poziom 43  
    Masz moduły napięciowe więc podłączenie drugiego do ładowania podczas jazdy to nie problem. Natomiast zasilanie z niego tylko wybranych obwodów to też nie problem. Tylko trzeba je wydzielić.
  • #8 21003812
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    balonika3 napisał:
    Pamiętaj, że akumulator ma bardzo mały opór wewnętrzny.

    NAŁADOWANY !!!
    Rozładowany ma duży opór więc wcale duży prąd nie popłynie.
  • #9 21003818
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    W serwisówce mamy połączone trzy na jeden alternator - nic się nie dzieje. W ambulansach w Irlandii jest PIĘĆ baterii (w tym cztery żelowe) na jeden alternator. Tu już jest jednak instalacja z doładowaniem w nocy z sieci 240V. Jak baterie na zabudowie rozładowały się do zera, to alternator chciał się zagotować przy prądzie ładowania 130 Amperów. Ale dał radę. Tak więc przy dwóch bateriach równolegle nie widzę problemu.
  • REKLAMA
  • #10 21003857
    balonika3
    Poziom 42  
    Janusz_kk napisał:
    balonika3 napisał:
    Pamiętaj, że akumulator ma bardzo mały opór wewnętrzny.

    NAŁADOWANY !!!
    Rozładowany ma duży opór więc wcale duży prąd nie popłynie.
    No właśnie ja piszę o naładowanym, z którego popłynie prąd do tego rozładowanego.

    Dodano po 9 [minuty]:

    @Gerri Inaczej jest, jak są dwa jednakowe akumulatory od nowości, a inaczej, gdy dołączy się równolegle inny, czyli nie wiadomo jaka pojemność, jaki stan, jaki wiek itd. W dodatku autor chce używać na postoju tylko tego drugiego, więc będą one cały czas w różnym stopniu rozładowania i w takim stanie będą zwierane.
  • #11 21004073
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    balonika3 napisał:
    No właśnie ja piszę o naładowanym, z którego popłynie prąd do tego rozładowanego.

    No i co się stanie?
  • #12 21004077
    balonika3
    Poziom 42  
    Janusz_kk napisał:
    balonika3 napisał:
    No właśnie ja piszę o naładowanym, z którego popłynie prąd do tego rozładowanego.

    No i co się stanie?
    Według Ciebie to dobrze, jak codziennie akumulator będzie dostawał takiego kopa po kilkadziesiąt amperów?
  • REKLAMA
  • #13 21004108
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    balonika3 napisał:
    Według Ciebie to dobrze, jak codziennie akumulator będzie dostawał takiego kopa po kilkadziesiąt amperów?

    Bajkopisarz jesteś, codziennie takie kopy dostaje jak odpalasz auto.
  • #14 21004114
    balonika3
    Poziom 42  
    Janusz_kk napisał:
    balonika3 napisał:
    Według Ciebie to dobrze, jak codziennie akumulator będzie dostawał takiego kopa po kilkadziesiąt amperów?

    Bajkopisarz jesteś, codziennie takie kopy dostaje jak odpalasz auto.
    W drugą stronę też? Dla alternatora taki wydojony akumulator, to też pikuś? Z jakiegoś powodu zaleca się zgasić silnik przy pożyczaniu prądu do odpalenia.
    Ale cóż, ktoś musi ustąpić. Zrobię to ja.
  • #15 21004130
    kkknc
    Poziom 43  
    Wystarczy podłączyć i zobaczyć że prądy wyrównawcze są niewielkie. Wyładowany akumulator normalnie powinien zasta wyłączony z obwodu przy 10,5V. A po chwili jak go mierzysz zaczyna rosnąć SEM. I stabilizuje się w okolicy 11,5V tymczasem sprawny naładowany. Akumulator ma 1V więcej. Więc nie ma jakiegoś kopa cz wielkiego poboru prądu. Bo na jednym spadnie na drugim wzrośnie. Duże prądy ale wcale nie kosmiczne pojawią się po rozruchu silnika i ładowaniu alternatora. Co więcej nie szkodliwe dla niego. To już sam sprawdzałem.
    A najprostszy sposób załączenia to skorzystanie z D+. Drugi to przekaźnik wzrostowy napięcia używany do sterowania świateł.
  • #16 21004162
    pogotowie.24
    Poziom 10  

    Myślę, że BMS Ci pomoże lub podobne urządzenie. W żadnym wypadku nie podłączaj razem
  • #17 21004289
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    balonika3 napisał:
    Ale cóż, ktoś musi ustąpić. Zrobię to ja.

    Bo nie masz racji, "kkknc" ci dokładnie wyjaśnił dlaczego.
  • #18 21004334
    m2606
    Poziom 28  
    Panowie,to nie jest żaden problem.Można je normalnie spiąć i będzie jeździło.
    Dużo pojazdów specjalnych tak ma,wojskowych też.Niemieckie karetki i radiowozy były już fabrycznie przygotowywane na niezawodność i z fabryki wyjeżdżały na dalsze doposażanie już z czymś takim+ dodatkowe satelity w przekładni rozrusznika.Samochody z krajów skandynawskich osobiście gołociłem z dodatkowych baterii i okablowania.Taryfiarze też od zawsze tak łączą.
    Oczywiście hebelek na noc by się przydał,bo jak któryś dostanie zwarcia na celi to rano jazdy nie będzie.
    balonika3 napisał:
    Z jakiegoś powodu zaleca się zgasić silnik przy pożyczaniu prądu do odpalenia.

    Powód jest taki że przy pracującym silniku można uszkodzić alternator .
    O ile na wolnych obrotach krzywdy mu często nie zrobisz,to przy podwyższonych możesz go wysadzić w kosmos jak nie ma bezpiecznika a obciążysz go prądem rozrusznika.
    Podpięcie rozładowanej baterii do sprawnej niczego złego nie zrobi.
    Wystarczy sprawdzić jaki prąd pobiera akumulator przy ładowaniu napięciem 12.5v -bardzo mizerny.
    Dla odmiany dużo większego kopa wyłapie jak przy inteligentnym ładowaniu dostanie z auta 16v.
  • #19 21004719
    LEDówki
    Poziom 42  
    Przy zwartym ogniwie w baterii to i tak nie będzie jazdy. Uszkodzoną baterię należy odłączyć, bo jej SEM będzie 2V niższe niż SEM baterii sprawnej, a alternator będzie wymuszał 14,4V i będzie tę baterię 5S przeładowywał. Sprawna bateria 6S będzie w tym czasie niedoładowana.
  • #20 21004785
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Pytający wyraźnie napisał:
    Sadrian12344 napisał:
    Chciałbym, żeby drugi również ładowało podczas jazdy, a na postoju żeby pobierało energię z tego dołożonego tylko
    A tym czasem doradzający:
    m2606 napisał:
    Można je normalnie spiąć i będzie jeździło.
    Ciekawe skąd te akumulatory mają wiedzieć kiedy który ma być rozładowywany skoro mają być połączone równolegle. Autor nadal nie dostał odpowiedzi jak ma rozwiązać swój problem, a tym czasem napisano 19 postów o niczym. Brawo Wy. Jedynie @kkknc naprowadził na właściwą drogę:
    kkknc napisał:
    Masz moduły napięciowe więc podłączenie drugiego do ładowania podczas jazdy to nie problem. Natomiast zasilanie z niego tylko wybranych obwodów to też nie problem. Tylko trzeba je wydzielić.
  • #21 21004795
    balonika3
    Poziom 42  
    Grzegorz_madera napisał:
    Autor nadal nie dostał odpowiedzi
    Autor dawno przestał się odzywać.
    balonika3 napisał:
    Tu na forum, w dziale samochodowym jest co najmniej kilka tematów o dodatkowym akumulatorze.
    No i gdyby chciał, to by znalazł. A może znalazł i nas olał? A przykładowe rozwiązanie - proszę: Link
  • #22 21004807
    stachu_l
    Poziom 37  
    Grzegorz_madera napisał:
    Autor nadal nie dostał odpowiedzi jak ma rozwiązać swój problem, a tym czasem napisano 19 postów o niczym. Brawo Wy.
    A wpis kolego to co wnosi to tematu? Gdzie jest odpowiedź?
    W pierwszym poście wspomniano, że takie tematy były omawiane ale jest zasada forum - najpierw szukamy a jak nie znajdziemy to dopiero pytamy.
    Kolega autor, chyba przytłoczony dyskusją o łączeniu wprost akumulatorów, nie odzywa się, nie zadał pytań pomocniczych - może ciągle szuka istniejących tematów.
    Pomocne hasła w poszukiwaniu - popularne w opisach instalacji jachtowych i kamperowych:
    akumulator rozruchowy/silnikowy - ten od obsługi silnia czyli dla samochodu ten obecny co jest.
    akumulator hotelowy - bo zasila część mieszkalną kampera czy jachtu

    Ogólny spis rozwiań:
    - połączenie na stałe - nie spełnia wymagań na rozładowywanie tylko jednego - nie zabezpiecza energii na rozruch silnika
    - połącznie przez "hebel" (wyłącznik akumulatora) - wrażliwe na ludzka pamięć aby połączyć a potem rozłączyć
    - diodowy separator akumulatorów - wymaga modyfikacji regulatora alternatora dla kompensacji spadku napięcia na diodach, bez dodatkowego połączenia nie można awaryjnie wspomagać rozruchowego z hotelowego.
    - separator akumulatorów z przekaźnikiem/stycznikiem - działa automatycznie, często posiada funkcje wymuszonego połącznia dla wspomagania rozruchu z akumulatora hotelowego (może być, że hotelowy na kempingu jest ładowany z sieci a rozruchowy nie - po tygodniu albo dwóch stania może być w lepszej kondycji niż rozruchowy)
    - separator elektroniczny - jak wyżej ale zamiast przekaźnika tranzystor mocy
    - przetwornica DC/DC a w zasadzie ładowarka akumulatora hotelowego zasilana DC z silnikowego przy odpowiednim napięciu czyli w czasie pracy silnika. Pewno brzmi ciekawie ale ceny raczej wysokie. Na pewno C-Tek taką robi.

    Być może są inne rozwiązania ale te mogę wymienić z głowy a tych innych trzeba szukać głownie w instalacjach kamperów i jachtów.
  • #24 21007028
    m2606
    Poziom 28  
    Grzegorz_madera napisał:
    A tym czasem doradzający:
    m2606 napisał:
    Można je normalnie spiąć i będzie jeździło.
    Ciekawe skąd te akumulatory mają wiedzieć kiedy który ma być rozładowywany skoro mają być połączone równolegle.

    A widzisz jakąś sprzeczność?
    Zatrzymujesz auto i odłączas główny akumulator,to chyba nie problem.

Podsumowanie tematu

Użytkownik pyta o możliwość podłączenia drugiego akumulatora do dostawczego, aby ładował się podczas jazdy, a na postoju zasilał wybrane obwody. Odpowiedzi wskazują, że można to zrobić, ale nie należy łączyć akumulatorów bezpośrednio. Wskazówki obejmują użycie wyłącznika (hebel) do odłączania drugiego akumulatora oraz zastosowanie separatorów diodowych, które pozwalają na ładowanie obu akumulatorów z alternatora. Wskazano również na ryzyko związane z różnymi stanami naładowania akumulatorów oraz konieczność monitorowania ich stanu, aby uniknąć uszkodzenia alternatora. Wiele pojazdów specjalnych, takich jak karetki, korzysta z podobnych rozwiązań.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA