Witam,
po zimie włączyłem myjkę SCOUT MNF i nie załącza się grzanie wody.
Iskra jest ale skacze do elementów metalowych. Końce elektrod są nadtopione. Elektrody są z boku mosiężnej dyszy.
Ropa z tej dyszy nie daje strumienia pionowo w dół. Ropa przedostaje się przez otwór ale pęd powietrza ją zdmuchuje w bok. Chciałem wyczyścić otwór dyszy drucikiem miedzianym ale ale otwór jest bardzo mały i nic to nie dało.
Czy elektrody świecy powinny dawać iskrę pod tym otworem dyszy ??
Elektrycznie wszystko jest sprawne. Pompka tłoczy ropę i jest iskra, nie jedna, a ropa się nie zapala.
po zimie włączyłem myjkę SCOUT MNF i nie załącza się grzanie wody.
Iskra jest ale skacze do elementów metalowych. Końce elektrod są nadtopione. Elektrody są z boku mosiężnej dyszy.
Ropa z tej dyszy nie daje strumienia pionowo w dół. Ropa przedostaje się przez otwór ale pęd powietrza ją zdmuchuje w bok. Chciałem wyczyścić otwór dyszy drucikiem miedzianym ale ale otwór jest bardzo mały i nic to nie dało.
Czy elektrody świecy powinny dawać iskrę pod tym otworem dyszy ??
Elektrycznie wszystko jest sprawne. Pompka tłoczy ropę i jest iskra, nie jedna, a ropa się nie zapala.