logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem?

Nedwed667 17 Mar 2024 07:20 342 7
  • #1 21007217
    Nedwed667
    Poziom 7  

    Cześć,
    Potrafi mi się zawiesić prędkościomierz na 40 km/h przy autoteście startowym przy odpalaniu. Wtedy działa normalnie, lecz zamiast od zera to właśnie od tych 40 km/h.
    Przy autoteście, jak w odpowiednim momencie walnę w licznik, to spadnie do zera i będzie działał prawidłowo do momentu wyłączenia silnika. Czasami też i cały dzień będzie chodził poprawnie przy nastu odpaleniach.
    Silniczki wymieniłem łącznie już 3 sztuki i to nie będzie to.
    Przelutowałem całą wtyczkę na nowo.
    Co dokładnie steruje tym silniczkiem? Jakiś regulator? Procesor? Silniczek to dwie cewki, a pomiędzy nimi talerzyk magnes z zębatką. Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem? Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem? Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem? Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem? Prędkościomierz zaczyna od 40 km/h po odpaleniu - co steruje silniczkiem?
  • #2 21007289
    tolo
    Poziom 34  
    Z jakiego auta ten licznik?
  • #4 21007319
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Nedwed667 napisał:
    Co dokładnie steruje tym silniczkiem? Jakiś regulator? Procesor? Silniczek to dwie cewki, a pomiędzy nimi talerzyk magnes z zębatką.


    Silnik krokowy, wiec musi być podwójny mostek H, a tym mostkiem steruje główny układ UC. Lub driver silnika krokowego i główny UC. Różnica to tylko w sposobie wysterowania.

    Na zdjęciu ze ścieżek od silnika idą do przelotek, znajdź gdzie idzie to dalej a wszystko się wyjaśni. Ja podejrzewam zimne luty lub mikropęknięcia PCB.
  • #5 21007343
    JacekCz
    Poziom 42  
    Nedwed667 napisał:
    Potrafi mi się zawiesić prędkościomierz na 40 km/h przy autoteście startowym przy odpalaniu. Wtedy działa normalnie, lecz zamiast od zera to właśnie od tych 40 km/h.


    Problem mechaniczny, jakiś syfek, zadra na konstrukcji ?
    Mialem w jednym aucie. Akurat te "40 km/h" dodawało, czyli w środku miasta miałem >100km/h
    Wyłączenie i włączenie zapłonu pomagało.

    Uleczyło się samo po kilku tygodniach, widocznie "syfek poleciał gdzieś indziej", nie zdążyłem tego dać do naprawienia
  • #6 21007365
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    JacekCz napisał:
    Problem mechaniczny, jakiś syfek, zadra na konstrukcji ?


    To już trzeci silniczek a problem nie znika, nie doprecyzował czy po wymianach jakiś czas był spokój czy po wymianie nic nie dało. Jak wymiana nic nie dawała to może być problem elektryczny.
  • #7 21007455
    Nedwed667
    Poziom 7  
    Dzięki Panowie.
    Myślę, że ta pcb jest kilku warstwowa bo przelotki nie idą na drugą stronę płyty. Nie czuję, że sobie poradzę. Mam mikroskop i to dobrze oglądnę jeszcze.
    Dzisiaj do tego problemu dołączył obrotomierz...Tak samo się zachował przy autoteście czyli się zawiesił gdzieś i od tego miejsca wskazywał złe obroty.
    Zatem wyłączyłem silnik i znowu na zapłon, wskazówki w prawo do końca i przy ich powrocie stuknięcie z góry w licznik ręką jako pomoc w dojściu na punkt zero. Po tym zbiegu i obroty i prędkość idealnie. Wysypuje się to wszystko przy autoteście choć też nie zawsze. Nie ma reguły.
    Ruszając wskazówkami przy włączonym zapłonie czuje się przeskoki pod ręką (wiadomo magnes) no i gubią się te silniczki na którymś przeskoku przy auto teście i zawieszają. Pomóc trzeba ręcznie o przeskok magnesu i wracają na miejsce.
    Zastanawiam się czy fabryczny tester nie ma jakiejś funkcji kalibracji tych silniczków czy coś.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Jeszcze jedno.
    Może przed włączeniem zapłonu ręcznie przestawię wskazówki do oporu w prawo, wykona się auto test i wtedy magnesy będą na swoim odpowiednim miejscu ?
    Takie wrażenie jest o braku jakby kalibracji to znaczy rozumiem to tak, że przy autoteście za długo jest podawane napięcie w prawą stronę jak wskazówka leci a za krótko podawane w lewą stronę jak wraca. Z obrotomierzem odwrotnie niż wyżej bo pokazuje obroty od poniżej zera. Wiem, że po chłopsku piszę lecz wybaczcie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jarzabek666 napisał:
    JacekCz napisał:
    Problem mechaniczny, jakiś syfek, zadra na konstrukcji ?


    To już trzeci silniczek a problem nie znika, nie doprecyzował czy po wymianach jakiś czas był spokój czy po wymianie nic nie dało. Jak wymiana nic nie dawała to może być problem elektryczny.


    Loteria niestety. Potrafiło być po wymianie np drugiego silniczka cały dzień OK. Potem w którymś momencie zwiecha. Po wymianie trzeciego kilka zapłonów i ok a potem wariactwo i znowu ok itd.
    Zaznaczam, że wskazówki i ich położenie kalibruję ręcznie na zapłonie po autoteście. Musiałem wskazówki ściągnąć żeby się dostać do pcb.
  • #8 21010088
    Nedwed667
    Poziom 7  

    Temat rozwiązany. Nie wolno wciskać wskazówek do końca. Trzeba zachować dystans około 3 mm przed końcowym oporem.
    Nie było tak, że wskazówki szorowały po blacie, lecz najwidoczniej ośka wchodziła za głęboko w silniczek i w pewnym momencie następowało mikro klinowanie i blokowanie wskazówki. Dzięki Panowie!
REKLAMA