Witam, mam problem z Toyota auto jeździło normalnie aż któregoś dnia po zostawieniu i zamknięciu centralką i powrocie do samochodu zniknął prąd całkowicie po wstępnym moim diagnozowaniu padł alternator (strasznie iskrzyło jak dotykałem kabel od alternatora do klemy) po wymianie alternatora nie iskrzy tak tylko pozostał problem braku ładowania i niedziałającego licznika na liczniku nic nie pokazuje nawet przebiegu nie działa klimatronik, szyberdach, kierunkowskazy również nie działają czy ktoś miał taki problem u siebie?
Może jest jakiś bezpiecznik odpowiedzialny za to gdzieś schowany wszystkie bezpieczniki w skrzynkach sprawdzone i każdy dobry
Może jest jakiś bezpiecznik odpowiedzialny za to gdzieś schowany wszystkie bezpieczniki w skrzynkach sprawdzone i każdy dobry