Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra II wspomaganie-dziwne zachowanie

victorius 04 Gru 2005 18:15 37231 28
  • #1 04 Gru 2005 18:15
    victorius
    Poziom 10  

    Astra II 1.4 16V 2000r wspomaganie elektro-hydrauliczne.
    Od jakiegoś czasu borykam się z trudnym do zdiagnozowania problemem związanym ze wspomaganiem kierownicy , otóż kiedy uruchamiam silnik wszystko jest ok wspomaganie działa jak nowe ,robię parę km wyłączam silnik i kiedy włączam ponownie wspomagania brak , i teraz najciekawsze - im dłużej silnik jest włączony tym dłużej muszę czekać na powrót wspomagania tzn jadę 5 min -czekam 5 min , jadę 2 godz. - czekam 2 godz. oczywiście w przybliżeniu . Byłem 3 razy w serwisie -niestety poza wymianą całej pompy z silnikiem nic sensowniejszego nie zaproponowali , nie wiem czy ten obwód można sprawdzić Techem w serwisie na moje pytanie co pokazał komputer. w jednym odpowiedzieli że komputer. nie sprawdza tego obwodu w innym że komputer. nie ma łączności z silnikiem- to wszystko co mogę opisać , może ktoś się domyśla co to może być , bo jazda bez wspomagania jest conajmniej uciążliwa chociaż wyrabia tężyznę ;) z góry dzięki za pomoc...

    1 28
  • #2 04 Gru 2005 19:59
    tomekb
    Poziom 25  

    jak to TECH nie ma połączenia z kompem?
    nie bardzo rozumiem

    0
  • #3 04 Gru 2005 20:53
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 05 Gru 2005 08:36
    hanse
    Poziom 12  

    silnik pompy wspomagania ma układy sterujące w środku i jest nierozbieralny jako tako ale dla chętnego nic trudnego - sa warsztaty gdzie proponuja takie rozbiórki ale czy to ma sens i będzie długo działać?. W ASO Opel nie bawią się czasami w rzetelne zdiagnozowanie usterki i jej przyczyny, a zazwyczaj proponują wymianę silnika pompy wraz ze zbiornikiem (bo to jedna częśc) za około 2000 zł. Mam nadzieję, że sprawdzili przekaźnik załączający pompę i jej układ elektryczny (cały) od bezpiecznika poprzez lampkę ładowania (przekaźnik załączający bierze z lampki informacje o pracy alternatora i załącza pompę), alternator, stacyjke (taka sama sytuacja jak z lampką - musi byc włączona by przekaźnik załączył pompę). Jeśli wszystko jest ok powinna pompa wspomagania działać. Jeśli nie działa to uszkodzenie tkwi najprawdopodobniej w układach elektronicznych sterujacych silnikiem pompy (znajdujących się w silniku) lub w samym silniku.
    Przerabiałem podobna sprawę pod koniec października - pompa cały czas pracowała, pomimo tego ze silnik nie chodził a alternator ładował różnie - napięcie w układzie skakało - w ASO Opel nie zajmuja sie elektryka no ewentualnie pompa wspomagania do wymiany ich jedyna rada. A przyczyna był regulator napiecia i zwarta dioda w alternatorze.

    pozdrawiam

    1
  • #5 10 Gru 2005 19:25
    victorius
    Poziom 10  

    hanse widze ze znasz sie na zeczy myslisz ze sam jestem w stanie sprawdzic wszystkie te polaczenia o ktorych pisales czy to wymaga jakiejs specwiedzy mam schemat ale nie bardzo kumaty jestem w te klocki

    1
  • #6 10 Gru 2005 21:51
    hanse
    Poziom 12  

    podjedź do elektryka i powiedz żeby sprawdzil przekażnik załączający pompę wspomagania, jak masz przyrządy i wiesz gdzie co jest to dasz radę, schemat załączania pompy jest taki jak podałem lampka ładowania i stacyjka musza byc ok czyli musi ładowac alternator i stacyjka musi byc włączona. Jeśli cos jest popsute w pompie to tego i tak nie naprawisz bo silnik trzeba wymienić, jak bym stawiał na przekaźnik załączajacy pompę wspomagania. Jak nie dasz rady to żawsze możesz podjechac do ASO Opel

    2
  • #7 10 Gru 2005 22:10
    MikeC
    Poziom 20  

    Tam nie ma przekaźnika ... Pompa wspomagania dostaje następujące sygnały .. Plus po kluczu , sygnał ładowania , zasilanie bezp 80A , masa , ew diagnoza tech ... Sprawdz Podłaczenie tej małej wtyczki dwupinowej czasami gubi styk (jest koło małej skrzynki bezp w komoze silnika po prawej stronie ... ) Pompa posiada sterownik w sobie i czasami niestety sie sp......... .... No i podstawa sprawdz poziom płynu wspomagania bo tez tak bywało że szuka sie a tu taka pierdoła ..... pozdrawiam MikeC ..

    4
  • #8 10 Gru 2005 23:22
    victorius
    Poziom 10  

    dzieki za odzew -plyn jest ,jeszcze sprawdze te wtyczke moze to jest to bo napewno gdzies nie styka bo raz dziala na 100% a raz wogole

    0
  • #9 13 Gru 2005 18:05
    wiesiek_111
    Poziom 10  

    Witam,
    z przykrościa stwierdzam, że cieszę się że ktoś ma podobne problemy jak ja.
    Oczywiście Astra II rok 2000 bez diagnozy techem ( dotyczy pompy wspomagania - do wtyczki przy skrzynce z bezpiecznikami dochodzą mi 2 przewody ).
    Objawy mam identyczne - zaczęło się jeszcze w lecie gdy raz na kilkadziesiąt odpaleń wspomaganie nie ZADZIAŁAŁO. Wystarczyło odpalić ponownie i wszystko OK.
    Obecnie jest to już ruletka... czasem cały dzień gonię bez wspomagania :(

    Ale do wątku dorzucę istotną informację : oto gdy odpalam auto rano - wspomaganie jest zawsze !??

    Może wspólnie uda nam się wreszcie rozwiązać tą kłopotliwą usterkę..Pozdr.

    0
  • #10 15 Gru 2005 23:14
    victorius
    Poziom 10  

    witam
    no to jest nas dwóch, co do zapalnia rano to dokladnie to samo jest u mnie - jest zawsze , no i zaczeło sie tez identycznie - pewnie mamy identyczne instalacje ... moze ktoś wie gdzie sa zestyki w tej instalacji gdzie szukac wtyczek itp (te mala wtyczke po prawej sprawdzilem kilka razy ja rozpiolem -nic nie dalo)czy mozna jakos sprawdzic czy do pompy dochodzi napiecie?
    pozdrawiam v.

    0
  • #11 16 Gru 2005 10:11
    hanse
    Poziom 12  

    ja przy skrzynce bezpieczników w komorze silnika (tej mniejszej) mam z boku wtyczkę/złączkę - jak ja wyciagne to wspomaganie (pompa) przestaje działać

    Skrzynaka bezpieczników ta mniejsza jest na prawo w skos od akumlatora tak więc łatwo ja odszukać. Wtyk jest z boku a kable idace do pompy sa wkładane do złączki z góry

    0
  • #12 19 Gru 2005 16:13
    wiesiek_111
    Poziom 10  

    Witam ponownie, konsultowałem w międzyczasie sprawę ze znajomym mehcanikiem - pracował w oplu - stwierdził, że :

    1. Instalacja - do pompy idą w tej wersji 4 kable - jeden to masa przykręcona w komorze silnika obok amortyzatora z prawej strony, kolejny to plus z alternatora idzie ze skrzynki z bezpiecznikami w komorze silnika, i kolejne to te dwa z kostki - jeden z napięciem około 14V drugi 10V. Stwierdził, że gdyby tam było za małe napięcie to pompa może nie zastartować.

    2. Samo pompa - może się przegrzewać i musi mieć czas na ostygnięcie.

    Ja się skłaniam raczej za tym drugim punktem, bo faktycznie największe problemy mam przy 3 st.C a poniżej zera to chyba częściej łapie.

    Chyba muszę zacząć szukać pompy...:(

    1
  • #13 19 Gru 2005 19:57
    victorius
    Poziom 10  

    przegrzewac powiadasz - mozliwe tylko ze u mnie od jakiegos czasu bywa ze nawet po nocy nie zaskoczy ale wystarczy ze wylacze silnik i ponownie wlacze -jest jak nowe a pozniej to loteria...sprawdze to napiecie w tej wtyczce i mase jak bedzie wszystko ok to chyba jednak pompa...

    0
  • #14 26 Gru 2005 20:14
    wiesiek_111
    Poziom 10  

    Witam prawie po Świętach.

    Pytanie kieruję głównie do VICTORIUSA:
    czy udało Ci się coś zrobić od czasu ostatniego postu?
    pytam, gdyż myślę o umówieniu się z mechanikiem na
    podjęcie radykalnych działań ( wymiana pompy ), lecz
    nie chciałbym spudłować i pozbyć się kilku stówek bez efektu.

    Pozdrawiam.

    0
  • #15 26 Gru 2005 22:47
    janek26
    Poziom 14  

    Niestety przykra wiadomosc pompy te lubia sie przegrzewac a z czasem padac sam wymienilem kilknascie.Szczególnie trv lubily dawac ciala- zbiorniczek plynu z duza szyjka wlewowa.

    0
  • #16 26 Gru 2005 23:51
    wiesiek_111
    Poziom 10  

    Witaj JANEK26,
    cieszę się, że wreszcie jakaś wypowiedź
    płynąca z doświadczenia.

    Prosze napisz tylko, czy wymienione dolegliwości mogą wskazywać
    właśnie na taką usterkę, czy dalej powinniśmy grzebać w instalacji
    i szukać innych przyczyn.

    Ja przyznam, że jeszcze w lecie kiedy zaczęły pojawiać się przerwy w pracy podjechałem do serwisu i dolali mi płynu do zbiorniczka.
    Może jakiś ubytek spowodawał przegrzanie a potem śmierć pompy ???

    Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ... aha, dodam, że moja pompa to oczywiście TRW... :(

    0
  • #17 27 Gru 2005 17:25
    janek26
    Poziom 14  

    stawiam na pompe wyciek raczej nie powodowal przegrzewania+ takie pompy niektre byly

    0
  • #18 29 Gru 2005 02:22
    wiesiek_111
    Poziom 10  

    jeszcze tylko jedno pytanie do JANEK26:
    czy skoro się przegrzewa i po ostygnięciu zaczyna znowu działać
    to dlaczego nie wyłącza się w trakcie pracy i czasami jade bez wspomagania dość długo - pompa nie pracuje więc stygnie, ale
    i tak nie zaskakuje.

    Pytam gdyż nie mam pojęcia jak działa ten układ ( elektronika)
    i czy tak właśnie wyglądały usterki z którymi się zetknąłeś ?

    0
  • #19 29 Gru 2005 21:37
    janek26
    Poziom 14  

    to sie nazywa okresowe zanikanie wspomagania , nie rozbieralem pomy nigdy, ale takie objawy jak opisujesz tez byly przyczyna wymiany pompy. niekiedy zanikalo podczas jazdy niekiedy po odpaleniu. mozesz jeszcze sprawdzic ladowanie , masy , jezeli masz walniety regulator w alternatorze moze byc tak ze jest zaniskie lub zawysokie napiecie i pompa sie wylancza

    0
  • #20 27 Sty 2006 11:21
    valkyrie
    Poziom 14  

    Moja pompa TRW (ten model bez ożebrowania silnika) zepsuł się podczas jazdy, zagrzał i wychlapał płyn. W moim przypadku pomagało puknięcie młotkiem w korpus metalowy po rozruchu silnika i pompa startowała i pracowała do wyłączenia silnika. Po wyjęciu okazało się że jeden z kabli zasilających dość kiepsko się trzyma, próba przylutowania nie bardzo się udała. Elektryk powiedział że to powinno być zaciśniete ze względu na pobór prądu ale od środka a tam nie ma dostępu. Po włożeniu chwilę było ok, ale po przekręceniu kierownicą do oporu znowu wspomaganie się wyłączyło, pomaga młotek.
    W końcu poszukiwanie używanej (okazało się że są trzy modele, a różnie mówią o ich zastępowalności 1:1 ) i wymiana na używaną, a ta poczeka na wiosnę może coś z niej jeszcze będzie, lub znajdzie się na nią amator co ją naprawi, teraz wiadomo że to raczej tylko kabel zasilający tylko jak go przymocować.
    Na zakończenie dodam że w ASO dowiedziałęm się że aktualnie pompa nie wystepuje jako część zamienna tylko jako jedna całość z maglownicą za około 5800PLN, a ostatnio (5 lat temu) jak wymieniali pompę pojedyńczo to kosztowało to 3900. Ciekawe czy w innych ASO też tak kasują ?
    "Poza kamerą " poradzili poszukać używanej bo teraz i tak nie mają, nikt nie zamawia. ;-)

    1
  • #21 30 Sty 2006 08:58
    victorius
    Poziom 10  

    Witam
    Na Allegro widziałem taką jak twoja za 300pln uważam że to niedrogo -tylko czy 100% sprawna- ale warto sprawdzić. Moja chyba już padła na dobre bo po tych mrozach jeszcze się ani raz nie włączyła... a właśnie może ktoś wie jak szybko sprawdzić używkę ?
    pozdrawiam (i wspomagam:)

    0
  • #22 30 Sty 2006 10:15
    valkyrie
    Poziom 14  

    Ja już nie potrzebuję, pompa kupiona, zamontowana i pracuje.
    Pompa po małym przebiegu, podobno ;-).
    Jedną z wersji pomp TRW (nie moją) znalazłem tutaj i nawet z przesyłką wyjdzie taniej niż w ASO. Na allegro za 450 pojawiła się nowa pompa jeszcze inna niż te które wczesniej widziałem, może to z Astry III.
    Ale nie wyglądała źle, bez wżerów w aluminiowym korpusie, jeśli opis na uchwycie 51/02, jeśli to data produkcji to nawet się zgadza że wyjęta z auta z rocznika 2003, więc może i przebieg ma zbliżony do podanego.

    Co do sprawdzenia to może wystarczy ją podłączyć do + i - i zewrzeć dwa z 3 przewodów na wtyczce, ale nie wiem które, jakoś tak to robił elektryk.
    Jedynie źródło zasilania musi być porządne, bo w samochodzie zabezpiecznie jest chyba na 80A, więc pompa prąd słuszny pobiera.

    Teraz muszę się zastanowić co ze strarą pompą, elektryk był chętny ją zatrzy mać ale odkupić chciał dopiero gdy będzie miał klienta, może akurat ta moja jest jeszcze do naprawy jeśli to sprawa tylko tego kabla zasilającego.

    0
  • #23 08 Maj 2006 14:51
    lemingus1
    Poziom 1  

    Witam serdecznie ,

    Z tego co czytam to jestem kolejnym pechowcem z uszkodzonym wspomaganiem w astrze II , identyczne objawy , raz się załączało raz nie , ale nie znalazłem tam jakiejkolwiek zależności co do temperatury otoczenia lub ilości godzin pracy silnika .
    U mnie było to tak :
    na początku raz na 10 odpalenien sie nie załączało i tak aż do tego momentu że teraz od 4 miesięcy wcale nbie działa .
    Byłem w serwisie i też zaproponowali bardzo drogą wymianę na nową .
    Postanowiłem kupić używaną i okazało się że w tym samym roczniku były stosowane różne , teraz mam okazję zakupić pompę za 400 zł i TRW ale wygląda inaczej niż moja , czy komuś udało się wymienić na inną używana o innym wyglądzie , czy pasowała w miejsce tej starej? bardzo proszę o podpowiedź .

    0
  • #24 08 Maj 2006 19:48
    valkyrie
    Poziom 14  

    Witaj Lemingus1.
    Widzę że pompy padają jak muchy ;-(.
    Jeśli wierzyć autorowi książki "Opel Astra II i Zafira, sam naprawiam" str.183. Pompy TRW i Delphi/Saginaw nie są zamienne ze sobą.
    Ale osobiście nie mam doświadczeń, w cenie do 450 PLN było sporo pomp jakiej potrzebowałem, oczywiście z odzysku (szroty)

    0
  • #25 09 Maj 2006 14:59
    victorius
    Poziom 10  

    Witam
    Wczoraj właśnie wymieniłem pompę -moja to TRW z takimi radiatorami-i teraz już moge powiedzieć wszystkim zainteresowanym że jeżeli wystąpią niżej opisane objawy to nie ma co szukać na złączach ,przewodach itp. to po prostu pompa, mnie wymiana kosztowała ok 500 pln (350 pompa oczywiscie używka+ 150 wymiana).Co do rodzaju pompy to ja bym nie ryzykował
    pozdrawiam

    1
  • #26 15 Maj 2006 15:40
    valkyrie
    Poziom 14  

    Tak żeby uzupełnić temat, jeden z mechaników w ASO przekazał informację że pompa ma być takiej samej firmy co przekładnia (maglownica). Dlatego w ASO Opla te części wystepują jako jedność i zazwyczaj nie wymieniają pojedynczej pompy, bo mają to jako komplet. Czyli jeśli przekładnia jest TRW to i pompa powinna być TRW i tak samo w przypadku Delphi.

    0
  • #27 29 Sie 2006 15:00
    Remik71
    Poziom 24  

    Ja zauważyłem taką rzecz: jak spalony jest bezpiecznik od ABS-u wówczas nie działa wspomaganie i licznik(brak impulsów z koła)-prawdopodobnie występuje wówczas brak +12 po stacyjce.
    Te usterki pomp są coraz popularniejsze:(

    0
  • #28 04 Wrz 2006 09:14
    valkyrie
    Poziom 14  

    Właściwie to nie ma co się dziwić że jak jest spalony bezpiecznik nr.23 od ABS to nie działa wspomaganie. Według opisu ten bezpiecznik odpowiada za ABS i wspomaganie. ;-)

    1
  • #29 06 Wrz 2006 09:42
    antitrust
    Poziom 1  

    Od tygodnia zaobserwowalem dziwne zachowanie wspomagania. Otoz kiedy dodaje gazu na zakrecie - czyli w momencie kiedy skrecam kierownica, wspomaganie przestaje dzialac. Jak to zaczalem testowac, ta o malo na jednym zakrecie nie pojechalem prosto ...
    Czy komus sie cos takiego przydarzylo? Moze to oznacza, ze pompa konczy zywot?

    Musze jeszcze dodac, ze ponad miesiac temu, dokladnie 8 tys. przebiegu temu, regenerowalem maglownice. Po regeneracji stwierdzilem, ze wspomaganie chodzi ciezej niz przed regeneracja. Pojechalem to reklamowac, bylem z tym memchanikiem co mi to robil w ASO, tam stwierdzili, ze faktycznie ciezej chodzi, ale po podlaczeniu do kompa elektryk stwierdzil, ze wszystko jest ok. Konkluzja byla taka, ze mam przejechac jakies 2 tys. i zobaczymy - podobno jak sie za mocno spasuje to tak moze byc (mnie to nie przekonalo, ale mialem sie z nim klocic). No i przejechalem 8 tys. nic sie nie zmienilo, poza faktem opisanym powyzej.
    Zastanawiam sie teraz jaki wplyw na dzialanie pompy przez te 8 tys. miala ta ciezko chodzaca maglownica ...

    Co szanowni koledzy na to?

    0