logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toyota Auris 2.0 D4D - utrata ładowania po długim kręceniu rozrusznikiem

Rastko2015 29 Mar 2024 14:24 555 18
REKLAMA
  • #1 21024549
    Rastko2015
    Poziom 13  
    Witam, szukam tu pomocy, bo juz ręce opadają.
    Toyota Auris 2.0 D4D traci ładowanie po dłuższym kreceniu rozrusznikiem.
    Kilka dni temu zsunęła się kostka od listwy wtryskowej i teść kręcił próbując odpalić auto, lecz wiadomo bez skutku. Podpiąłem autocoma i po znalezieniu usterki wpiąłem luźną kostkę. Naładowałem akumulator po czym tesciowa pojechala w trase, lecz po kilku kilometrach wyskoczył błąd ładowania i, że jest woda w filtrze paliwa.
    Wróciła do domu, zmierzyłem napięcie i okazało się, że auto nie ładuje. Zdemontowałem alternator, ojciec stary elektryk samochodowy sprawdził wszystko i okazało się, że regulator padł, a diody i reszta są w porzadku. Kupilem regulator AS-PL oraz szczotkotrzymacz, wymieniłem, przetestowaliśmy go za pomocą wiertarki na stole i wsio było ok. Dzisiaj poskładałem auto, odpaliłem, zmierzyłem ladowanie i było na poziomie 14.3 volta. Zgasiłem auto, żeby wyczyścić zawór scv, wyczyściłem, poskładałem, musialem zakręcić kilka sekund dłużej, żeby złapał paliwo i po odpaleniu znów ładowania brak oraz kontrolka filtra.
    Przy odpalaniu auta na aku napięcie nie spada poniżej 10 voltów.

    Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Rozbierać pół auta, żeby wyciągnąć alternator mi się nie uśmiecha, bez konsultacji z kimś w temacie.
  • REKLAMA
  • #2 21024600
    trojan 12
    Poziom 39  
    Alternator Denso który trzeba rozebrać pomiędzy wahaczami a półosią? do wyjęcia.
    Dość często pada tylko część mostka prostowniczego- 2x4diody. Trzeba do sklepu iść z tarczą bo nie potrafią dobrać- nawet nie wystarcza numer oryginału. Oni mają AS-POL. Komputerowi specjaliści.
    Ja znalazłem mierząc średnicę tarczy z diodami do 2,0d4d
  • #3 21024617
    m2606
    Poziom 28  
    Jest też prawdopodobieństwo że kolejny regler padł.
    Czasem tak jest przy uszkodzeniu mostka prostowniczego ,bo regulator "pompuje" na maksa wzbudzenie żeby nadrobić resztą niedziałającą fazę ,lub dwie.
  • #4 21024740
    Rastko2015
    Poziom 13  
    >>21024600
    Tak, to ten nad półosią. Rozebrałem wszystko jeszcze raz i mam alternator na wierzchu. Poszukam jakiegoś magika w okolicy, żeby sam wszystko sprawdził i dobrał listwę prostowniczą jak będzie potrzebna.

    Dziwię się, że wszystko jest ok do momentu aż silnikiem trzeba trochę pokręcić, żeby dostał paliwo. Tak jakby przy dłuższym kręceniu dostawał w dupę od akumulatora choć ten wygląda na sprawny. Od rana trzyma 12,6 volta napięcia, a przy paleniu nie spada poniżej 10v. Przyznam, że tego długiego (2x po około 5 sekund) kręcenia nie mierzyłem, bo nie spodziewałem się drugiej awarii.

    Próbuję jeszcze znaleźć połączenia masy na silniku oraz chcę przeglądnąć kable idące od kostki 4ro pinowej. Może one coś mają do tego.
  • REKLAMA
  • #5 21024828
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Te regulatory są wieczne. Mostek załóż ten na 12 diod. I bedzie również wieczny.
  • #6 21024963
    m2606
    Poziom 28  
    Takie pytanko jeszcze. Napięcie mierzone było na aku czy alternatorze po tym jak przestał ładować?
    Bo też nie wiem jaki związek ma kręcenie rozrusznikiem do braku ładowania.Jedyne co mi przychodzi na myśl to brak połączenia,albo rzeczywiście uszkodzenie alternatora jako zbieg okoliczności.
  • REKLAMA
  • #7 21024976
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    m2606 napisał:
    Bo też nie wiem jaki związek ma kręcenie rozrusznikiem do braku ładowania
    Ano taki, że natychmiast po użyciu rozrusznika napięcie na akumulatorze nie wzroslo jeszcze do normalnego poziomu, w zwiazku z czym alternator musi przez chwile ładowac bardzo dużym prądem. Czasami to przejawia się nawet chwilowym piszczeniem ślizgajacego się paska po kole pasowym alternatora.
  • #8 21024991
    Rastko2015
    Poziom 13  
    >>21024963
    Mierzone na aku. Na samochodzie nie dam rady zmierzyć, bo od góry alternatora nie widać prawie wcale, a od dołu nie podejdę do kostki, która jest na górze alternatora.

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>21024828
    Polecisz coś? Widzę kilka dwunastodiodowych, ale nie wiem który wybrać.
    Nr Denso to: 104210-5140, a Toyoty: 27060-0R011.
  • #9 21025003
    trojan 12
    Poziom 39  
    Kolego @andrzej20001 z stojana alternatora wychodzi 4 przewody- 2 + 2 wyjścia.
    Jak założyć 12 diodowy?
  • #10 21025016
    m2606
    Poziom 28  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Ano taki, że natychmiast po użyciu rozrusznika napięcie na akumulatorze nie wzroslo jeszcze do normalnego poziomu, w zwiazku z czym alternator musi przez chwile ładowac bardzo dużym prądem.


    Rastko2015 napisał:
    a przy paleniu nie spada poniżej 10v. Przyznam, że tego długiego (2x po około 5 sekund)

    @Krzysztof Kamienski to raczej żaden wysiłek dla auta,a tym bardziej nie powód do zniszczenia alternatora.
  • #11 21025041
    Rastko2015
    Poziom 13  
    m2606 napisał:
    @Krzysztof Kamienski to raczej żaden wysiłek dla auta,a tym bardziej nie powód do zniszczenia alternatora.


    Dlatego nie rozumiem co tu daje takie problemy i dlatego postanowiłem założyć temat.
  • #12 21025049
    trojan 12
    Poziom 39  
    Kolego @Rastko2015 - jakkolwiek to dziwnie zabrzmi: gumę się zdejmuje i za druta nie ciągnie.
    Tłumaczę- kostka regulatora ma zatrzask i chcąc wypiąć wtyczkę trzeba ściągnąć gumkę uszczelniającą i nie ciągnąć za kable tylko za obudowę wtyczki (wciskając zatrzask).
    Można kupić samą kostkę z krótkimi kablami do połączenia.
    Odwijając izolację (czarna) z wiązki idzie wyciągnąć koło wlewu oleju. Uwaga jest parę typów wtyczek.
    Do sprawdzenia czy przykręcona masa do regulatora.
  • #13 21025062
    Rastko2015
    Poziom 13  
    trojan 12 napisał:
    Kolego @Rastko2015 - jakkolwiek to dziwnie zabrzmi: gumę się zdejmuje i za druta nie ciągnie.
    Tłumaczę- kostka regulatora ma zatrzask i chcąc wypiąć wtyczkę trzeba ściągnąć gumkę uszczelniającą i nie ciągnąć za kable tylko za obudowę wtyczki (wciskając zatrzask).
    Można kupić samą kostkę z krótkimi kablami do połączenia.
    Odwijając izolację (czarna) z wiązki idzie wyciągnąć koło wlewu oleju. Uwaga jest parę typów wtyczek.
    Do sprawdzenia czy przykręcona masa do regulatora.


    Jak ściągnąć wtyczkę to wiem, bo już go wyjąłem drugi raz. Nigdy nie ciągnę za kable. Regulator przykręcony na czterech śrubkach, z czego jedna styka się z obudową altka, więc masa ma być. Co do tej gotowej wtyczki do kupienia to nie wiedziałem.

    Dodano po 11 [godziny] 58 [minuty]:

    Winny znaleziony. Tak jak sugerowaliście poszedł mostek prostowniczy. Dwie diody puszczają prąd w dwie strony.
    Ten jest na sześć diod. Toyota Auris 2.0 D4D - utrata ładowania po długim kręceniu rozrusznikiem Toyota Auris 2.0 D4D - utrata ładowania po długim kręceniu rozrusznikiem

    Znalazłem HC-Cargo 238063 6diod po 50A jako zamiennik do tego. Wymiarami pasuje. Ewentualnie HC-Cargo 236328 12to diodowy po 25A każda, ale ciutke wymiary inne. +-1 mm myślę, że spasuje.

    Co brac?
  • REKLAMA
  • #14 21025717
    trojan 12
    Poziom 39  
    Czyli kolega ma słabszy silnik i alternator nie 100A.
    Powodzenia we wnerwiającym składaniu alternatora. Lubi też obrobić gniazdo na łożysko- warto sprawdzić i założyć na kleju do łożysk.
  • #15 21025962
    Rastko2015
    Poziom 13  
    trojan 12 napisał:
    Czyli kolega ma słabszy silnik i alternator nie 100A.
    Powodzenia we wnerwiającym składaniu alternatora. Lubi też obrobić gniazdo na łożysko- warto sprawdzić i założyć na kleju do łożysk.

    Silnik 2,0 d4d 126KM, a alternator teoretycznie ma 100A choć bezpiecznik ładowania ma 140A. Łożysko od strony mostka siedziało dosyć twardo w obudowie. Nie wiem jak to drugie, bo stojan sprawdziłem na stole, a wirnik w pozostałej części obudowy bez ściągania koła pasowego.
  • #16 21026011
    andrzej20001
    Poziom 43  
    trojan 12 napisał:
    Kolego @andrzej20001 z stojana alternatora wychodzi 4 przewody- 2 + 2 wyjścia.
    Jak założyć 12 diodowy?

    Widziałeś ten alternator, lub naprawiłeś z 50 rocznie?

    quote="Rastko2015"]Łożysko od strony mostka siedziało dosyć twardo w obudowie[/quote

    nie rozbiera się go bez potrzeby, wirnik wyważony prima sort. Bardzo rzadko pada łożysko. Płytka arc6020 :) , przełóż tylko śrubę

    Czasem można poprawić fabryczny syf
  • #17 21026027
    Rastko2015
    Poziom 13  
    andrzej20001 napisał:
    nie rozbiera się go bez potrzeby, wirnik wyważony prima sort. Bardzo rzadko pada łożysko. Płytka arc6020 :) , przełóż tylko śrubę


    Rozebrałem, żeby posprawdzać przejścia stojana i ogólnie wyczyścić w środku. Dzięki za poradę. Zamówię tego ARC6020 jak polecasz. Dzięki.

    Co do regulatora. Chcę go sprawdzić czy jest sprawny przed zamówieniem mostka, żeby go zamówić w razie gdyby ten obecny okazał się uwalony. Podejrzewam, że ten i ten pierwszy oryginalny regulator są sprawne skoro to diody nas w bambuko robiły, ale mogły też dostać po dupie od zbyt dużego wysiłku. Znalazłem jakiegoś hinduskiego magika na youtube co testuje ten typ regulatora na stole. Gada łamaną angielszczyzną, ale może coś mi się uda na podstawie jego wypocin sprawdzić.
  • #18 21026108
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Nie trafiła mi sie awaria regulatora wToyocie. Mazda, Ford tylko i rzadko. Ten sam typ alternatora.
  • #19 21026206
    Rastko2015
    Poziom 13  
    andrzej20001 napisał:
    Nie trafiła mi sie awaria regulatora wToyocie. Mazda, Ford tylko i rzadko. Ten sam typ alternatora.

    Sprawdziłem dwa regulatory i są dobre, więc masz racje. Toyota Auris 2.0 D4D - utrata ładowania po długim kręceniu rozrusznikiem

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z Toyotą Auris 2.0 D4D, która traci ładowanie po długim kręceniu rozrusznikiem. Po zdiagnozowaniu usterki, okazało się, że regulator alternatora uległ uszkodzeniu, a mostek prostowniczy również może być przyczyną problemów. Użytkownik wymienił regulator AS-PL oraz szczotkotrzymacz, a po testach napięcie ładowania wynosiło 14.3 V. W trakcie dalszych prób uruchomienia silnika, pojawiły się wątpliwości dotyczące połączeń masy oraz stanu kabli. Użytkownicy forum sugerują sprawdzenie mostka prostowniczego oraz ewentualną wymianę na model z większą liczbą diod. Ostatecznie, użytkownik zidentyfikował uszkodzenie mostka prostowniczego jako główną przyczynę problemów z ładowaniem.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA