Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wciśnięcie power nie uruchamia komputera.

BudynPrezes 04 Gru 2005 18:59 1004 8
  • #1 04 Gru 2005 18:59
    BudynPrezes
    Poziom 9  

    Wiem było tu troszkę takich tematów.
    Więc pytam i wyjaśniam szybko.
    Mamy komputer. Włanczamy go wciskając power na przednim panelu. CO obserwujemy: wiatraki w procku i w zasilaczu troszkę się zakręcą i na tym się kończu włanczanie komputera. Ponowne wciśnięcie power nie daje już rzadnych rezultatów. Dopiero wyjęcie wtyczki 220V i ponowne jej włączenie powoduje znów kolejny rozruch wentylatorów.
    Pytanie
    Co jest winne? Zasilacz, czy płyta główna?
    Przed tym wydarzeniem było słychać burczenie komputer się wyłączył i coś rzekomo śmierdziało.
    Na chwile obecną jak dorwałem tego kompa to już nic nie czułem. Bezpiecznik w zasilaczu cały, czy to może być transformator?

    0 8
  • #2 04 Gru 2005 19:01
    Logan
    Poziom 30  

    Pozyczmy zasilacz od kogos i sprawdzmy lub przetestujmy nasz zasilacz na innej plycie glownej ;)

    0
  • #3 04 Gru 2005 19:42
    kkyrtap
    Poziom 14  

    obejżyj dokładnie płyte główną i zobacz czy sie nic nie popaliło, zajżyj też do zasilacza

    0
  • #4 04 Gru 2005 19:56
    KKK
    Poziom 31  

    A czy zasilacz uruchamia się z wyjętą 4-pinową wtyczką ATX12 ?

    0
  • #5 04 Gru 2005 20:05
    TONI_2003
    Moderator

    Witam !
    Proszę zacząć od tego by nie załączać już tego zasilacza na komputerze !
    Sam zasilacz proszę sprawdzić bez komputera zwierając zielony kabelek z czarnym i robiąc pomiary miernikiem .
    Jeśli wentylator w zasilaczu teraz kręci się cały czas zasilacz chodzi jednak może być nie sprawny potrzebne sprawdzanie i testowanie zasilacza.
    Jeśli nie to zasilacz do naprawy lub wymiana na nowy oczywiście na innym sprawnym można sprawdzić komputer!

    0
  • #6 04 Gru 2005 20:13
    KKK
    Poziom 31  

    Jeśli płyta główna miała umrzeć to już umarła, nawet jeśli zasilacz jest niesprawny to kilkakrotnie próbowano go załączyć.
    Dla swiętego sopkoju można jedynie powyjmować z płyty co się da: cpu, ram, karty i poodpinać zbędne kable.

    Pozatym zadając pytanie warto podać trochę szczegółów jak model zasilacza oraz płyty, to dużo upraszcza.

    0
  • #7 04 Gru 2005 20:24
    jokrasa
    Poziom 29  

    Próba 1-sza podmiana zasilacza i test. moim zdaniem
    Ewidentnie zasilacz. nie daje rady udziwgnąć poboru mocy z płyty głównej, to co trochę pokręciło wiatraczkami to energia zgromadzona w kondensatorach w zasilaczu. Jeśli chcesz można się bawić w wymianę oporników regulujących dopływ prądu do kondensatorów na płytce zasilacza lecz najlepiej wymienić zasilacz

    0
  • #8 04 Gru 2005 20:28
    TONI_2003
    Moderator

    ... może nie będzie aż tak źle kolego KKK choć masz rację od A do Z tylko że regulamin swoje , a user i tak pisze jak do wróżek na etacie i chyba nic w tym temacie się nie zmieni , ale lepiej zapobiegać zawsze może się coś uratować przy najczarniejszym scenariuszu choć sądzę że to tylko zasilacz po pewnych objawach.

    0
  • #9 04 Gru 2005 20:39
    KKK
    Poziom 31  

    Objawy właśnie nie są jednoznaczne :D
    Podstawą są oględziny - badanie organoleptyczne :) które nie zostało wykonane, następnie pomiary a na samym końcu próba uruchomienia.
    Jak narazie mamy zamało danych aby postawić diagnozę a już pomysł z podmianą rezystorów w zasilaczu to jak szlif cylindrów "bo zgasł na światłach" :D

    0