Mamy rok 1954, w październikowym wydaniu Popular Electronics pojawia się bardzo krótki dwustronicowy artykuł, że opracowano pierwszą baterię słoneczną. Już wtedy wiedzą, że cały wszechświat jest źródłem ogromnej potencjalnej mocy, nawet większej niż atom. Tylko, jak ją wykorzystać? Laboratoria Bell Telephone Laboratories eksperymentalnie okiełznały tę siłę - a tak przynajmniej im się wtedy wydawało. "Za pomocą prostego w wyglądzie aparatu z pasków krzemu, naukowcy pokazali, jak promienie słoneczne mogą być wykorzystane do zasilania transmisji głosu przez przewody telefoniczne. Te paski są niezwykle wrażliwe na światło. Połączone elektrycznie, mogą dostarczać energię 50 watów na jard kwadratowy" (dokładnie 0,83 metrów kwadratowych, ale i tak to było przełomowe).
"Laboratoria twierdzą, że możliwe jest osiągnięcie 6-procentowej efektywności w bezpośredniej konwersji światła słonecznego na elektryczność. Jest to wynik porównywalny z efektywnością silników parowych i benzynowych, w przeciwieństwie do innych urządzeń fotoelektrycznych, które nigdy nie osiągnęły więcej niż około 1-procentowej efektywności."
"Z ulepszonymi technikami, naukowcy z Bell Labs spodziewają się znaczącego zwiększenia tej efektywności. W procesie konwersji energii nic nie jest zużywane ani niszczone, a brak ruchomych części teoretycznie oznacza, że bateria słoneczna powinna trwać w nieskończoność. "(jednak się tutaj mylili czasem życia).
"Specjalnie przygotowany krzem używany jest pozyskiwany pierwotnie z powszechnego piasku, jednego z najbardziej obfitych materiałów na świecie. Krzem jest półprzewodnikiem chemicznie spokrewnionym z germanem; materiałem używanym w większości tranzystorów. Krzem ma znacznie większą stabilność elektroniczną w wyższych temperaturach niż inne półprzewodniki. Chociaż praca nadal znajduje się w fazie laboratoryjnej, rzeczywiste użycie baterii słonecznej w pracy telefonicznej jest możliwa. Na przykład baterie krzemowe mogłyby być używane jako źródła zasilania dla niskoenergetycznego sprzętu mobilnego lub jako ładowarki baterii zasilane słońcem, które mogłyby być używane w odległych miejscach." Rozumiecie, że już wtedy wymyślili power banki ładowane słońcem?
"Inżynierowie z Wright Air Development Center w Ohio również odnieśli sukces w przekształcaniu światła w energię elektryczną. Ich metoda różni się od rozwoju w Bell Labs, ponieważ użyli siarczku kadmu zamiast krzemu."
Możecie zauważyć, jak telefonia była wtedy niezłym sposobem napędowym całej gospodarki. Naukowcy z Bella dwoili się i troili, aby dostarczyć, coraz to nowsze usługi dla.... telefonii. Nikt nie myślał wtedy, że będzie można oddawać pozyskaną energię do sieci energetycznej, po prostu im zależało na zasilaniu telefonów i urządzeń pomocnicznych dla telefoni. Nic więcej się nie liczyło, bo telefonia była najlepszym biznesem.
Czy podoba się Wam seria historia elektroniki? Dajcie znać w komentarzu i może czasami będę odświeżać przełomowe artykuły z elektroniki.
*do napisania artykułu użyto narzędzi OCR i sztucznej inteligencji GPT-4 do tworzenia podsumowań tekstu.
Źródło:
Popular Electronics, październik 1954, strona 24-25
"Laboratoria twierdzą, że możliwe jest osiągnięcie 6-procentowej efektywności w bezpośredniej konwersji światła słonecznego na elektryczność. Jest to wynik porównywalny z efektywnością silników parowych i benzynowych, w przeciwieństwie do innych urządzeń fotoelektrycznych, które nigdy nie osiągnęły więcej niż około 1-procentowej efektywności."
"Z ulepszonymi technikami, naukowcy z Bell Labs spodziewają się znaczącego zwiększenia tej efektywności. W procesie konwersji energii nic nie jest zużywane ani niszczone, a brak ruchomych części teoretycznie oznacza, że bateria słoneczna powinna trwać w nieskończoność. "(jednak się tutaj mylili czasem życia).
"Specjalnie przygotowany krzem używany jest pozyskiwany pierwotnie z powszechnego piasku, jednego z najbardziej obfitych materiałów na świecie. Krzem jest półprzewodnikiem chemicznie spokrewnionym z germanem; materiałem używanym w większości tranzystorów. Krzem ma znacznie większą stabilność elektroniczną w wyższych temperaturach niż inne półprzewodniki. Chociaż praca nadal znajduje się w fazie laboratoryjnej, rzeczywiste użycie baterii słonecznej w pracy telefonicznej jest możliwa. Na przykład baterie krzemowe mogłyby być używane jako źródła zasilania dla niskoenergetycznego sprzętu mobilnego lub jako ładowarki baterii zasilane słońcem, które mogłyby być używane w odległych miejscach." Rozumiecie, że już wtedy wymyślili power banki ładowane słońcem?
"Inżynierowie z Wright Air Development Center w Ohio również odnieśli sukces w przekształcaniu światła w energię elektryczną. Ich metoda różni się od rozwoju w Bell Labs, ponieważ użyli siarczku kadmu zamiast krzemu."
Możecie zauważyć, jak telefonia była wtedy niezłym sposobem napędowym całej gospodarki. Naukowcy z Bella dwoili się i troili, aby dostarczyć, coraz to nowsze usługi dla.... telefonii. Nikt nie myślał wtedy, że będzie można oddawać pozyskaną energię do sieci energetycznej, po prostu im zależało na zasilaniu telefonów i urządzeń pomocnicznych dla telefoni. Nic więcej się nie liczyło, bo telefonia była najlepszym biznesem.
Czy podoba się Wam seria historia elektroniki? Dajcie znać w komentarzu i może czasami będę odświeżać przełomowe artykuły z elektroniki.
*do napisania artykułu użyto narzędzi OCR i sztucznej inteligencji GPT-4 do tworzenia podsumowań tekstu.
Źródło:
Popular Electronics, październik 1954, strona 24-25
Fajne? Ranking DIY