Proszę o pomoc w pozbyciu się wątpliwości, w zakładzie na maszynach obrotowych obraca się mały kompresor 24l do którego zasilanie jest doprowadzone z separatora- transformatora po którym są jeszcze szczotki po którym są jeszcze styczniki które to dopiero zasilają ten że kompresor , kompresory te często się przegrzewają , tzn. jest tak gorący że termik nie pozwala mu wystartować oraz czasem silnik nie umie ruszyć przy 3 barach chociaż próbuję. Zauważyłem że na szynach , jak i transformatorach nie ma 230v jest dokładnie 200V , zakładam że szczotki styczniki są dobre i przenoszą odpowiednią ilość A. Kompresor jest na 230v czy brak tych 30v i źle działający kondensator przy tym napięciu może być przyczyną przegrzewanie się silnika, to nie jest jeden kompresor tylko 4 kompresory na różnych maszynach , wszystkie mają za trafokiem w okolicach 200V i ten sam częsty problem, czy ten rodzaj kompresora ma jakieś blaszki od środkowe ? Czy wymiana , dobór kondensatora rozwiąże problem?