Mam problem z moim Land Roverem Range Rover Sport z 2016 roku. Samochód wymagał naładowania akumulatora. W tym celu odłączyłem klemy, a po zakończeniu ładowania i ponownym ich zamontowaniu napotkałem na kłopot z kluczykiem - przestał działać zarówno w sensie zdalnego otwierania i zamykania samochodu, jak i nie był rozpoznawany po wejściu do pojazdu. Sprawdziłem bezpieczniki, które wydawały się być w porządku, problem nie ustąpił. Odkryłem na tym forum, że mogę awaryjnie uruchomić silnik, przykładając kluczyk po lewej stronie kierownicy, co pozwala mi na jazdę, jednak po odpaleniu pojawia się komunikat o braku kluczyka w samochodzie.
Zmieniłem baterie w pilocie kilka razy, aby wyeliminować problem zasilania, jednak to nie przyniosło rozwiązania. Po wizytach w serwisach, gdzie potwierdzono, że kluczyk nadal emituje sygnał i pracuje na właściwej częstotliwości, kolejne testy w autoryzowanym serwisie Land Rovera wykazały, że moduł RFA/KVM ma błąd kalibracyjny związany z nieprawidłowym numerem VIN, który wyświetla się jako ciąg zer.
Mam tylko jeden kluczyk - drugi został zgubiony przez moją żonę.
Czy ktoś z forumowiczów mógłby doradzić, co jeszcze mogę zrobić, aby rozwiązać problem? Czy jest ktoś godny polecenia w okolicach Krakowa, kto specjalizuje się w tego typu kwestiach? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Zmieniłem baterie w pilocie kilka razy, aby wyeliminować problem zasilania, jednak to nie przyniosło rozwiązania. Po wizytach w serwisach, gdzie potwierdzono, że kluczyk nadal emituje sygnał i pracuje na właściwej częstotliwości, kolejne testy w autoryzowanym serwisie Land Rovera wykazały, że moduł RFA/KVM ma błąd kalibracyjny związany z nieprawidłowym numerem VIN, który wyświetla się jako ciąg zer.
Mam tylko jeden kluczyk - drugi został zgubiony przez moją żonę.
Czy ktoś z forumowiczów mógłby doradzić, co jeszcze mogę zrobić, aby rozwiązać problem? Czy jest ktoś godny polecenia w okolicach Krakowa, kto specjalizuje się w tego typu kwestiach? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.