Witam kolegów z forum. Jestem posiadaczem Opla zafira A 2003r 1.8 benzyna beż gazu. Dziś zauważyłem dosyć duży problem a mianowicie: Podczas jazdy samochodem w korku przestała działać klimatyzacja, temperatura wody wskoczyła momentalnie na 100 stopni, pod maską dym (parujące borygo) . Stanąłem otwieram maskę, para leci i wszystko wrzące, po odczekaniu i uzupełnieniu płynu chłodniczego (niestety tylko wodę niegazowana miałem) . Uruchamiam silnik i po chwili temperatura rośnie, pasek osprzętu napędza a wentylator nie pracuje. Na szybko i na krótko zmostkowałem przekaźnik wentylatora (zwora pomiędzy piny) i na krótko wentylator działa. Wróciłem do domu (około 50 km jazdy) . Odpinam akumulator, usuwam zworę i odpalam silnik. Po chwili ta sama sytuacja. Czy trafnie mogę obstawić uszkodzony przekaźnik w samochodzie który odpowiada za pracę wentylatora? Dodam tylko że gdy jechałem na tak zwane krótko to zaświecił mi się checkengin ale po odpięciu akumulatora w celu wyjęcia zwory zniknął.
W załączniku przesyłam fotę skrzynki przekażników a mianowicie zmostkowałem ten czarny.
Pozdrawiam.
W załączniku przesyłam fotę skrzynki przekażników a mianowicie zmostkowałem ten czarny.
Pozdrawiam.