Gerri napisał: marres75 napisał: ciężko mi uwierzyć, że w sobotę kupiłem auto, trochę pojeździłem i w niedzielę rano do pracy i po południu w drodze do domu z pracy robi mi się taki numer
To się nie psuje nagle. Błotnik też w sekundę przerdzewieje? Taki proces trwa tygodniami/miesiącami. Akurat w tym dniu usterka się ujawniła. Zresztą nie ma wcale pewności, że objawy nie występowały wcześniej - ale do tego sprzedający to ci się raczej nie przyzna.
marres75 napisał: wiem, że bez osoby, która na tym się zna, to się nie obędzie.
Tu prawie żadne umiejętności potrzebne nie są. Po prostu trzeba wyjąć moduł który jest w okolicy tylnej lampy i go obejrzeć czy nie jest zielony. Dojście jest dobre.
Za powyższą namową postanowiłem sprawdzić sterownik SAM REAR. Także sprawdziłem i w tym miejscu gdzie niby powinien być, to go nie było. W moim mietku sterownik znajduje się z prawej strony pod tylnym siedzeniem pasażera. Sucho tam jak na Saharze. Dlatego postanowiłem przeczyścić styki preparatem do czyszczenia styków zarówno w sterowniku SAM i w lampie tylnej. Efektem tego było, że kierunkowskaz zaczął działać i nie pokazywał się błąd kierunkowskazu, ale po około 10 mrugnięciach kierunkowskaz zaczął mrugać z takimi jakby krótkimi przerwami, coś jak światło stroboskopowe. No i wróciło do tego, że kierunkowskaz nie działa prawidłowo, bo jak się przyjrzeć z blisko, to jakiś prąd dochodzi do diod kierunkowskazu, ale bardzo słabiutko się zaświecają. Następnie odkręciłem całą lampę, no i okazało się że ta lampa była kiedyś regenerowana. Odkręciłem drugą lampę i ta druga nie była regenerowana. Na pierwszej widać cięcie i klejenie, na drugiej takiego czegoś nie ma. Prawdopodobnie coś nie styka w tej regenerowanej lampie, ale pewności nie mam, bo nie wiem jak to sprawdzić. Z elektroniką niestety jestem całkowicie na bakier. Jak już będę pewny, że to lampa to pytanie na przyszłość, czy w razie czego jakbym kupił używane, regenerowane lampy to po pierwsze, czy warto, i po drugie, czy trzeba je jakoś zaadoptować przez podłączenie do komputera, czy nie jest to wymagane? A na koniec, czy można wyjąć sterownik bez odłączania akumulatora?