logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

montaż silnika 48V do hulajnogi lub roweru sterownik i bateria 36V

martinmav 12 Kwi 2024 08:16 360 8
REKLAMA
  • #1 21042265
    martinmav
    Poziom 9  

    Nie piszę z Polski, nie posiadam Polskiej klawiatury, a ogonki są tylko tam, gdzie słownik je doda z zapamiętanych. Zakładam nowy temat, ponieważ nie znalazłem wyczerpującej odpowiedzi na mój problem i nie mogę się w podobnych tematach dopisać, bo są już zamknięte lub rozwiązane.
    Posiadam hulajnogę elektryczną z baterią 36V, sterownikiem 36V i silnikiem 36V. Podczas jazdy została uszkodzona obręcz tylnego koła, natomiast silnik jest ok. Po dwukrotnym założeniu nowej dętki i przejechaniu kilku metrów, dętka ulega uszkodzeniu. Nie opłaca się tego robić, lepiej kupić całe nowe koło z silnikiem i założoną już dętką i oponą. W przyszłości chcę przerobić tę hulajnogę na 48V (bateria, sterownik). Dlatego chciałbym już teraz, do zestawu 36V zakupić silnik 48V 800W. Z tego, co wiem, to sterownik podaje prąd na silnik i to od sterownika zależy, jak szybko jadę i jak mocna jest hulajnoga. Dlatego moim zdaniem, nie jest ważne czy założę tam silnik 96V, 48V, czy 36V. Oczywiście mówimy tutaj stricte o silnikach do tego typu rzeczy, a nie ogólnie o silnikach. Z tego, co wiem, silnik weźmie to, co poda sterownik. A więc jeśli sterownik nie podaje większego napięcia ani większego prądu, jaki mógłby silnik wytrzymać (sterownik mniejszy lub równy silnikowi), to w zasadzie nie powinno być żadnej różnicy. Być może troszkę inny moment obrotowy, ale myślę, że to będą ledwo wyczuwalne różnice. Z tego, co wiem, każdy volt napięcia przy tego typu silnikach daje nam niecały km/h. Na oryginalnym zestawie osiągałem prędkość max 35 km/h. Po zakupie silnika 48V też zatem powinienem osiągać taką samą prędkość przy być może słabszym momencie obrotowym. Ale w przyszłości, gdy zmienię sterownik, wyświetlacz i baterie, to hulajnoga będzie pewnie hulać 45 km/h. Czy moje rozumienie jest prawidłowe?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21042278
    czesiu
    Poziom 37  
    martinmav napisał:
    Po zakupie silnika 48V tez zatem powinienem osiągać taką samą prędkość przy byc może slabszym momencie obr. Ale w przyszłości gdy zmienię sterownik, wyswietlacz i baterie , to hulajnoga będzie pewnie hulac 45km/h. Czy moje rozumienie jest prawidłowe?

    Tak, ale możesz być niemiło zaskoczony spadkiem momentu obrotowego (przy zasilaniu z 36V). Np wkrętarka 18V przy zasilaniu 12V praktycznie nie ma mocy.
  • REKLAMA
  • #3 21042296
    martinmav
    Poziom 9  
    czesiu napisał:
    martinmav napisał:

    Tak, ale możesz być niemiło zaskoczony spadkiem momentu obrotowego (przy zasilaniu z 36V). Np wkrętarka 18V przy zasilaniu 12V praktycznie nie ma mocy.

    Czyli jeśli chodzi o stronę elektryczną, to moje rozumowanie jest dobre, a problem zaczyna się przy tym nieszczęsnym momencie obrotowym?

    Może ktoś już robił tego typu doswiadczenia na rowerach lub hulajnogach?

    Dodano po 1 [godziny] 43 [minuty]:

    Problem w tym, że nie mogę znaleźć silnika 36V 800W 10 cali z gumą.
  • Pomocny post
    #4 21042434
    blekis
    Poziom 26  
    martinmav napisał:
    moim zdaniem, nie jest ważne czy założę tam silnik 96V, 48V, czy 36V.

    Możesz się bardzo zdziwić. To jest silnik BLDC. I w zależności od modelu, zasilania mają różną moc i inne obroty.
    Jeśli podłączysz silnik 96V do 36v to nie będzie miał ani mocy, ani obrotów jak dedykowany silnik do danego zasilania.
  • #5 21042482
    martinmav
    Poziom 9  

    blekis napisał:
    martinmav napisał:
    Moim zdaniem, nie jest ważne czy założę tam silnik 96V, 48V, czy 36V.

    Możesz się bardzo zdziwić. To jest silnik BLDC. I w zależności od modelu, zasilania mają różną moc i inne obroty.
    Jeśli podłączysz silnik 96V do 36V to nie będzie miał ani mocy, ani obrotów jak dedykowany silnik do danego zasilania.

    Oczywiście że będą inne obroty przy 96V podanych na silnik 96V. Oto właśnie w tym chodzi, że te silniki są budowane w taki sposób, że każdy Volt zwiększa ich obroty ( i tutaj w zależności do jak wielkiego koła są dedykowane) w przeliczeniu o około 1 km/h. Nie musi tak być, bo mamy możliwość kombinacji grubością drutu i ilością zwojów a więc to o czym piszesz. Oznaczamy to np. 5x12. Powoduje to więcej mocy kosztem prędkości, lub na odwrót. Ja jednak mówię o normalnych silnikach które są najłatwiej dostępne i są właśnie wysrodkowane między mocą a prędkością do poszczególnych wielkości kół. Oczywiście gdy zwiększę koło to będę szybszy kosztem mocy i na odwrót.
    Dlatego te ogólnie i szybko dostępne silniki trzymają się raczej zasady że jestem dedykowany do koła 26 cali to jak mnie tam zamontujesz to z każdego volta uzyskasz około 1 km/h. Można szukać różnych silników i na najróżniejsze sposoby kombinować zaplatanie ich bądź montaż w większych lub mniejszych obręczach, ale nie jest łatwo znaleźć każdy model silnika jaki by się chciało. A zatem trzymamy się silników dedykowanych do 10 cali i wysrodkowanych między mocą a obrotami. Dlatego robiąc całą instalację 96V z silnikiem 96V jechalibyśmy około 80 km/h. Może trochę więcej. W sumie ważne jest, aby nie przekraczać V ani Watów dla danego silnika. Reasumując, silnik 96V zasilany 36V będzie jednak miał zbliżone obroty do silnika 36V zasilanego 36V (silnika o takim samym nawinięciu załóżmy 5x12). Ale moment obrotowy praktycznie żaden. Silnik 48V zasilany 36V będzie miał także problem z momentem obrotowym w stosunku do silnika 36V, ale będzie miał kilka razy lepszy moment od silnika 96 na zasilaniu 36V. Natomiast silnik 36V zakładając że gdyby tylko wytrzymał elektrycznie napięcie 96V miałby zbliżone obroty do silnika 96V zasilanego 96V- Oczywiście tego nie wytrzyma, a więc nie próbować takich zabaw. Czyli trzeba by było, szukać silnika 48V nawiniętego na maksymalną moc, co z kolei obniżyłoby prędkość pewnie do 30 km/h lub nawet mniej. Wtedy po zmianie reszty komponentów na 48V uzyskiwałby taką samą prędkość, ale mógłbym się cieszyć z o wiele większego momentu.
    A może ktoś wie, gdzie kupić po prostu silnik 36V 800W 10 cali z dętką i oponą już założoną. Przyznam, że wulkanizator już się ze mnie śmieje i przeszedł już na Ty. Z drugiej jednak strony, chcę nadal prowadzić ten wątek, bo w końcu cały czas się uczymy i może znajdzie się ktoś, kto już zjadł zęby na takich przeróbkach i podzieli się wiedzą, jak to naprawdę jest w praktyce. Dziękuję za odpowiedź.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #7 21046591
    martinmav
    Poziom 9  
    ay56 napisał:
    Witam serdecznie.

    Poszukaj tutaj.


    Dziękuję serdecznie za link, niestety nie znalazłem tam takiego silnika czyli 36v 800W. Może się przerzucę na 36v 500W. Zobaczymy. Ciągle jeszcze nad tym wszystkim rozmyślam.
  • #8 21055072
    martinmav
    Poziom 9  

    Szukam i szukam po tym internecie różnych rozwiązań i okazuje się, że moje myślenie jest w wielu aspektach błędne. Okazało się, że znalazłem filmiki jak odblokować prędkość na wyświetlaczu. Chodzi o takie wyświetlacze jak zp883 albo tf-100 lub LH-100. Okazuje się, że na moim wyświetlaczu fabrycznie miałem zablokowaną prędkość do 35 km/h. Po odblokowaniu mój silnik (obecnie bez opony, ale to nie ważne bo ustawione ma 10 cali z oponą) zaczął się kręcić do 65 km/h bez obciążenia (koło w powietrzu) na mojej starej baterii 36 V i całym systemie w 36 voltach. A więc chyba to jednak nie jest tak, że każdy Volt to około 1 km/h. Wszystko zależy jednak od sterownika i jego ustawień. To by jednak oznaczało, że te chińskie sterowniki i silniki pewnie też mają naprawdę wiele mocy, tylko są elektronicznie okrajane i to sporo. Niestety nie mogę się przejechać, bo nie mam gumy, ale jeśli teraz po odblokowaniu moja hulajnoga śmigałaby 65, 60 lub choćby 50 na godzinę przy 36 voltach zasilania, to byłbym w szoku. Skoro tak jest, to coś mi się wydaje, że ten silnik 48 V raczej nie miałby takiego dużego spadku momentu obrotowego. No ale czekamy nadal na wypowiedzi osób, które już robiły takie eksperymenty. Może ktoś się znajdzie, kto jeździ z silnikiem 48 V na systemie 36 V?
  • #9 21055076
    czesiu
    Poziom 37  
    martinmav napisał:
    ...zaczął się kręcić do 65km/h beż obciążenia (koło w powietrzu) na mojej starej baterii 36v

    Nie byłbym takim optymistą, mój fiacik jak stał na klockach bujał się do 250km/h. Nic to nie znaczy.
REKLAMA