Witam, hulajnoga Kugoo S1 niedawno wyłączyła się i nie chciała już się "odpalić", słychać tylko było taki "pyk" na silniku i potem znowu (ale tak działo się zawsze).
Sprawdziłem każdy komponent po kolei i silnik wydaje się sprawny, tak samo jak kontroler, ale wyświetlacz wyglądał uszkodzony i przypadkowo trzymając palec na jego spodzie, tam gdzie cała elektronika, poparzyły mnie 3 rezystory 471, 471 i 505. Sprawdziłem je i te 471 miały 273, ale miały tyle tylko w układzie, a poza nim normalnie 471/470.
505 miał wartości w porządku, ale też się grzał tak, że można było się poparzyć, więc wymieniłem wszystkie, ale to nie przyniosło efektów, bo nadal się grzały. Teraz pytanie, czy to wina ekranu, czy coś innego go uszkodziło i dlatego nie działa.
Dodano po 4 [minuty]:

Sprawdziłem każdy komponent po kolei i silnik wydaje się sprawny, tak samo jak kontroler, ale wyświetlacz wyglądał uszkodzony i przypadkowo trzymając palec na jego spodzie, tam gdzie cała elektronika, poparzyły mnie 3 rezystory 471, 471 i 505. Sprawdziłem je i te 471 miały 273, ale miały tyle tylko w układzie, a poza nim normalnie 471/470.
505 miał wartości w porządku, ale też się grzał tak, że można było się poparzyć, więc wymieniłem wszystkie, ale to nie przyniosło efektów, bo nadal się grzały. Teraz pytanie, czy to wina ekranu, czy coś innego go uszkodziło i dlatego nie działa.
Dodano po 4 [minuty]: