Pacjent 1.3 Multijet 75 km 2007.
Przestały działać mi czujniki parkowania. Brak zasilania na plusie i minusie centralki, dodatkowo lampa cofania w zderzaku również nie działa. Pomyślałem, że zanim rozbiorę tył przejrzę bezpieczniki pod maską. Sugerując się tym: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3328932.html zacząłem sprawdzać bezpieczniki. Było to pod pracą, miałem małe szczypce i pękła nóżka w F38 7,5 A. Okazało się, że mam cały worek różnych, ale ani jednego 7,5 A. Dałem więc 10 A na dojechanie do domu. Zgasiłem normalnie, poszedłem do domu, potem po 20 min odjechałem na parking, aby sprawdzić resztę. Okazało się, że F20 jest przepalony. Z przezorności dałem 5 A żeby dojechać do sklepu po zapas 7,5. Zmieniłem to jednak w ten sposób, że wyjąłem F43 i dałem na F20 a tam zostawiłem pusty. Odpaliłem. Wyskoczył błąd DTC U1706, jakiś komunikat o ABS. Nie mogłem zwyczajnie zgasić samochodu, po przekręceniu kluczyka w dół wyłączyły się światła, radio ale silnik... dalej pracował. Dopiero otwarcie drzwi kierowcy go zgasiło. Teraz sytuacja wygląda tak: bezpieczniki są wymienione jak należy, nie mam błędu, wszystko jest OK, gdyby nie fakt, że silnik mogę zgasić jedynie otwierając drzwi kierowcy. Wie ktoś, jak to naprawić i co się mogło tu odwalić?
Przestały działać mi czujniki parkowania. Brak zasilania na plusie i minusie centralki, dodatkowo lampa cofania w zderzaku również nie działa. Pomyślałem, że zanim rozbiorę tył przejrzę bezpieczniki pod maską. Sugerując się tym: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3328932.html zacząłem sprawdzać bezpieczniki. Było to pod pracą, miałem małe szczypce i pękła nóżka w F38 7,5 A. Okazało się, że mam cały worek różnych, ale ani jednego 7,5 A. Dałem więc 10 A na dojechanie do domu. Zgasiłem normalnie, poszedłem do domu, potem po 20 min odjechałem na parking, aby sprawdzić resztę. Okazało się, że F20 jest przepalony. Z przezorności dałem 5 A żeby dojechać do sklepu po zapas 7,5. Zmieniłem to jednak w ten sposób, że wyjąłem F43 i dałem na F20 a tam zostawiłem pusty. Odpaliłem. Wyskoczył błąd DTC U1706, jakiś komunikat o ABS. Nie mogłem zwyczajnie zgasić samochodu, po przekręceniu kluczyka w dół wyłączyły się światła, radio ale silnik... dalej pracował. Dopiero otwarcie drzwi kierowcy go zgasiło. Teraz sytuacja wygląda tak: bezpieczniki są wymienione jak należy, nie mam błędu, wszystko jest OK, gdyby nie fakt, że silnik mogę zgasić jedynie otwierając drzwi kierowcy. Wie ktoś, jak to naprawić i co się mogło tu odwalić?