Witam wszystkich,
Mam spory problem ze swoim Citroenem C4 Grand Picasso z 2007 roku, 2.0 HDI, MCP.
Samochód jeździł w trybie awaryjnym z uwagi na błędy: C155D, C1329, C1325, U1219, F000.
Wizyta w kilku warsztatach, w tym specjalizującym się w Citroenach, kończyła się zawsze jednakowo: "nie podejmiemy się naprawy tego samochodu".
Jako laik zacząłem szperać w internecie w poszukiwaniu sposobów na usunięcie usterek.
Do tej pory sprawdziłem/wymieniłem:
- wymiana czujników ABS na nowe wraz z dokładnym oczyszczeniem gniazd w piaście
- sprawdzenie ciągłości przewodów od gniazda do wpięcia czujnika do wtyczki w pompie ABS - wszystkie 8 przewodów mają ciągłość
- zasilanie +12V na pompie, obecne na 3 pinach zgodnie z otrzymanym od kolegi z elektrody schematem
- masy obecne we wtyczce do pompy ABS
- testowo wymieniona taka sama pompa ABS, zarówno na starej, jak i "nowej", sytuacja bez zmian
- oczyściłem porządnie punkty masowe pod maską
Nurtowała mnie kwestia, czy po włączeniu zapłonu na czujnik powinno przyjść napięcie 12V, stąd też wykonałem próbę na lewym tylnym gnieździe do czujnika. Napięcia brak.
No i tutaj się zaczęło
Obecnie po przekręceniu kluczyka w zapłon pojawia się 0 i po kilku sekundach znika, a na jego miejsce wyświetlają się dwie kreski --. Przestał działać również centralny zamek, brak reakcji na przyciski w pilotach.
Bardzo proszę o każdą, nawet najmniejszą podpowiedź...