Witam. Mam problem z radiem w samochodzie dziecka. Włączy się normalnie chodzi a po chwili "zwiecha" i samoczynny reset. W załączniku zdjęcia tego panelu. Dołączę do tego posta jeszcze jedno pytanie (żeby nie zakładać nowego). Mianowicie wymieniłem silnik w układzie kierowniczym i mam dziwny problem. Gdy skręcę cały układ kierowniczy i nie podepnę pod sterownik to kierownicą można kręcić bez problemu. Natomiast cuda dzieją się gdy tylko podepnę silniczek pod moduł sterowania autem (i to nie musi być ani podpięty akumulator, ani włączone auto). O co tu biega? Ogólnie układ gdy już jest podpięty skręca z pilota dobrze i w prawo i lewo, lecz maunualnie dziecko musi w jedną stronę masakrycznie mocno kręcić. Wystarczy odpiąć przewody od modułu kręci się elegancko. Pozdrawiam